Piłkarskie mistrzostwa Europy we Francji

Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36246
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 11 lip 2016, 23:27

Wiliam pisze:
yavorius pisze:Przepraszam, finał był nudny? To czemu cztery razy się posikałem ze strachu? :>
Bo kibicowałeś Portugalii. :D
Jeżeli na zasadzie "je suis Cristiano", to miał powody :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 12 lip 2016, 7:53

Raczej na zasadzie "Je suis de Lisbonne". Do Cristiano nic nie mam, wolę go od Messiego :)
Ostatnio widziany 12.04.2018 w 522

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 12 lip 2016, 9:33

Każdy przyzwoity człowiek woli narcyza od przestępcy.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 12 lip 2016, 9:46

JacekM pisze:Każdy przyzwoity człowiek woli narcyza od przestępcy.
I jakoś lepiej ogląda się lidera niż płaczącego po porażce pizdusia, który, ponieważ przegrał, kończy karierę reprezentacyjną.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2218
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 12 lip 2016, 12:30

Dziękuję, wyjęliście mi to z ust ;)
Ostatnio widziany 12.04.2018 w 522

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36246
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 lip 2016, 0:30

yavorius pisze:Do Cristiano nic nie mam
Ja tym bardziej. W sumie nawet co prawda rozumiem, że można mieć na niego alergię, ale od dawna dziwi mnie skala tego hejtu...
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Os0
Posty: 1335
Rejestracja: 01 sie 2011, 18:11
Lokalizacja: Nowodwory/Ochota

Post autor: Os0 » 14 lip 2016, 20:38

Mnie to nie dziwi, jest najlepszym (według mnie) piłkarzem na świecie.
:mewa: 2 17 211 509 511 516 723 731 N03 N63
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 19 lip 2016, 12:52

Os0 pisze:Mnie to nie dziwi, jest najlepszym (według mnie) piłkarzem na świecie.
Najlepszy to by był jakby był wszechstronny jak Figo, Pirlo, Zidane, Roberto Carlos, Messi (w niewielkim stopniu) czy Fernando Torres, a przy tym był tak samo bramkostrzelny jak obecnie.
Ale on tylko potrafi strzelać gole, na które reszta Realu musi pracować ciężej niż np w Barcelonie.

Jako sportowca wolę przestępcę, który wie co to jest gra zespołowa niż teatr jednego aktora w wykonaniu niestabilnego emocjonalnie lalusia.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 19 lip 2016, 13:00

Twoim zdaniem Ronaldo, zaliczający po kilkanaście asyst, nie wie czym jest gra zespołowa? W La Liga w zeszłym sezonie Ronaldo miał 11 asyst, Messi 15. Jeśli ktoś w Realu jest sępem, to Benzema, a nie Cristiano. Messi poza tym się powolutku starzeje, więc gra coraz bliżej środka pola, przez co zdobywa mniej bramek, a częściej pracuje na kolegów. Ja obu piłkarsko uważam za geniuszy i nie umiem wskazać lepszego. Ale obsesja doskonałości Cristiano powoduje, że cenię go wyżej.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 19 lip 2016, 13:16

Szeregowy_Równoległy pisze:Twoim zdaniem Ronaldo, zaliczający po kilkanaście asyst, nie wie czym jest gra zespołowa? W La Liga w zeszłym sezonie Ronaldo miał 11 asyst, Messi 15.
Ale oglądałeś te asysty czy tylko patrzysz na statystykę ? Ja kilka z nich widziałem i na ogół są to asysty w stylu:
1. Już nic nie mogę z piłką zrobić to oddam,
2. Z tego miejsca nie strzelę to oddam,
3. ping-pong.
No i uwzględniłeś tylko asysty przy golach, a nie przy sytuacjach strzeleckich ;) a ja piszę o całokształcie jego gry, bo jak działa statystyka to wiemy.
Messi też miewa takie wymuszone asysty, ale rzadziej. Często układa akcję pod podanie, podczas gdy Cristiano raczej układa podanie pod ewentualną niemożność strzału. On ma takie asysty jak niektóre podania Balotelli'ego :) Real ogólnie jest dziwną drużyną jeśli chodzi o ustawienie i zadania poszczególnych piłkarzy.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 19 lip 2016, 13:20

Oglądałem. I uważam, że współpraca Cristiano z resztą tercetu BBC przebiega wzorowo. Bale jest niby piłkarzem kreatywniejszym, a asyst ma mniej niż Cristiano. To, że Cristiano nie podaje to mit. Dorósł, a ty piszesz o nim w dalszym ciągu tak, jak gdyby był młodym chłopakiem wprowadzanym właśnie przez Sir Alexa do składu United.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

cns80
Posty: 981
Rejestracja: 01 wrz 2011, 12:33
Lokalizacja: Warszawa-Lucerny

Post autor: cns80 » 19 lip 2016, 14:05

Ale ja nie piszę o tercecie tylko o całej drużynie. Messi też z Suarezem i Neymarem świetnie się zgrywa często wypracowując dla nich sytuacje podczas gdy sam mógłby strzelać. Tyle ze Messi potrafi to zrobić także z Iniestą czy Albą, a Cristiano idzie to jakby oporniej. I moim zdaniem Bale jest dużo bardziej wszechstronnym piłkarze, który często pracuje na boisku za tych, którzy mają gorszy dzień. To że nie strzela świadczy tylko o jego skuteczności oraz ustawieniu drużyny pod Cristiano. Asyst też może mieć mniej, to znowu tylko statystyka. Dla mnie to on się marnuje w tym Realu tak samo jak Torres na wyspach czy Fabregas i Ibrahimovic w Barcelonie.

ODPOWIEDZ