Jeżeli na zasadzie "je suis Cristiano", to miał powodyWiliam pisze:Bo kibicowałeś Portugalii.yavorius pisze:Przepraszam, finał był nudny? To czemu cztery razy się posikałem ze strachu?
Piłkarskie mistrzostwa Europy we Francji
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Raczej na zasadzie "Je suis de Lisbonne". Do Cristiano nic nie mam, wolę go od Messiego 
Ostatnio widziany 12.04.2018 w 522
Każdy przyzwoity człowiek woli narcyza od przestępcy.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
I jakoś lepiej ogląda się lidera niż płaczącego po porażce pizdusia, który, ponieważ przegrał, kończy karierę reprezentacyjną.JacekM pisze:Każdy przyzwoity człowiek woli narcyza od przestępcy.
Dziękuję, wyjęliście mi to z ust 
Ostatnio widziany 12.04.2018 w 522
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ja tym bardziej. W sumie nawet co prawda rozumiem, że można mieć na niego alergię, ale od dawna dziwi mnie skala tego hejtu...yavorius pisze:Do Cristiano nic nie mam
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Mnie to nie dziwi, jest najlepszym (według mnie) piłkarzem na świecie.
1 9 15 128 136 154 157 172 186 208 414 N01 N38 N88
Najlepszy to by był jakby był wszechstronny jak Figo, Pirlo, Zidane, Roberto Carlos, Messi (w niewielkim stopniu) czy Fernando Torres, a przy tym był tak samo bramkostrzelny jak obecnie.Os0 pisze:Mnie to nie dziwi, jest najlepszym (według mnie) piłkarzem na świecie.
Ale on tylko potrafi strzelać gole, na które reszta Realu musi pracować ciężej niż np w Barcelonie.
Jako sportowca wolę przestępcę, który wie co to jest gra zespołowa niż teatr jednego aktora w wykonaniu niestabilnego emocjonalnie lalusia.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Twoim zdaniem Ronaldo, zaliczający po kilkanaście asyst, nie wie czym jest gra zespołowa? W La Liga w zeszłym sezonie Ronaldo miał 11 asyst, Messi 15. Jeśli ktoś w Realu jest sępem, to Benzema, a nie Cristiano. Messi poza tym się powolutku starzeje, więc gra coraz bliżej środka pola, przez co zdobywa mniej bramek, a częściej pracuje na kolegów. Ja obu piłkarsko uważam za geniuszy i nie umiem wskazać lepszego. Ale obsesja doskonałości Cristiano powoduje, że cenię go wyżej.
Ale oglądałeś te asysty czy tylko patrzysz na statystykę ? Ja kilka z nich widziałem i na ogół są to asysty w stylu:Szeregowy_Równoległy pisze:Twoim zdaniem Ronaldo, zaliczający po kilkanaście asyst, nie wie czym jest gra zespołowa? W La Liga w zeszłym sezonie Ronaldo miał 11 asyst, Messi 15.
1. Już nic nie mogę z piłką zrobić to oddam,
2. Z tego miejsca nie strzelę to oddam,
3. ping-pong.
No i uwzględniłeś tylko asysty przy golach, a nie przy sytuacjach strzeleckich
Messi też miewa takie wymuszone asysty, ale rzadziej. Często układa akcję pod podanie, podczas gdy Cristiano raczej układa podanie pod ewentualną niemożność strzału. On ma takie asysty jak niektóre podania Balotelli'ego
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Oglądałem. I uważam, że współpraca Cristiano z resztą tercetu BBC przebiega wzorowo. Bale jest niby piłkarzem kreatywniejszym, a asyst ma mniej niż Cristiano. To, że Cristiano nie podaje to mit. Dorósł, a ty piszesz o nim w dalszym ciągu tak, jak gdyby był młodym chłopakiem wprowadzanym właśnie przez Sir Alexa do składu United.
Ale ja nie piszę o tercecie tylko o całej drużynie. Messi też z Suarezem i Neymarem świetnie się zgrywa często wypracowując dla nich sytuacje podczas gdy sam mógłby strzelać. Tyle ze Messi potrafi to zrobić także z Iniestą czy Albą, a Cristiano idzie to jakby oporniej. I moim zdaniem Bale jest dużo bardziej wszechstronnym piłkarze, który często pracuje na boisku za tych, którzy mają gorszy dzień. To że nie strzela świadczy tylko o jego skuteczności oraz ustawieniu drużyny pod Cristiano. Asyst też może mieć mniej, to znowu tylko statystyka. Dla mnie to on się marnuje w tym Realu tak samo jak Torres na wyspach czy Fabregas i Ibrahimovic w Barcelonie.