Poprawa komunikacji na Ochocie

Moderator: Wiliam

busdriver
Posty: 55
Rejestracja: 28 lis 2016, 10:44

Post autor: busdriver » 12 gru 2016, 15:57

Wiliam pisze:A Alpina to dłuższe są? Możliwe że to chwilowo nic nie zmieni, ale wierzę w efekt przekroczenia masy krytycznej, który zaowocuje karami dla przewoźnika, zmianą obsługi czy innymi konsekwencjami.

Na linii 208 powinny być w ruchu autobusy 12-metrowe, problem w tym, że warunki drogowe na Włodarzewskiej są trudne i kierowcy na tych 12-stkach musieliby się pomęczyć mocno. Alpina tu nic nie pomogą, bo w szczycie: po pierwsze jest problem z zabieralnością, po drugie - w wozach małych (z dwiema parami drzwi) zbyt długo trwa wymiana pasażerska.
Co do Autosanów - to w miarę sympatyczne wozy, ale mają kaprysy, związane z elektroniką i to odbija się na ich prawidłowej liniowej eksploatacji.

ashir
Posty: 19805
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 12 gru 2016, 16:17

Przede wszystkim nie można zakładać 100% uruchomienia wozów i to przez 3 lata. :roll: Co do 208 to światła przy Śmigłowca w godzinach szczytu mocno wpływają na długość postojów na Bitwy Warszawskiej 1920 roku. ;)

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 12 gru 2016, 16:45

Wjeżdżałem w ostatnim tygodniu w popołudniowym szczycie do Warszawy poszerzonymi za ciężkie setki milionów złotych Alejami Jerozolimskimi, które teoretycznie mają bezkolizyjne wiadukty, wykopy i tunele pod, nad i obok skrzyżowań. Korek zaczynał się zaraz za węzłem Łopuszańska i ciągnął aż do ronda przy Dworcu Zachodnim. Ot i cała zagadka spóźniającej się linii 208. Pytanie: jeszcze bardziej poszerzać Al. Jerozolimskie czy zmienić trasę 208, a jeśli tak, to jak?

reserved
Posty: 13889
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 gru 2016, 16:51

busdriver pisze: Alpina tu nic nie pomogą, bo w szczycie: po pierwsze jest problem z zabieralnością
Pomoże cokolwiek małego, byleby jeździło często. 5-6/10/10 to moim zdaniem optymalna częstotliwość by była. Wcale nie przesadzam. A Włodarzewska buduje się dalej...
ashir pisze:Przede wszystkim nie można zakładać 100% uruchomienia wozów i to przez 3 lata. :roll: Co do 208 to światła przy Śmigłowca w godzinach szczytu mocno wpływają na długość postojów na Bitwy Warszawskiej 1920 roku. ;)
osa pisze:Wjeżdżałem w ostatnim tygodniu w popołudniowym szczycie do Warszawy poszerzonymi za ciężkie setki milionów złotych Alejami Jerozolimskimi, które teoretycznie mają bezkolizyjne wiadukty, wykopy i tunele pod, nad i obok skrzyżowań. Korek zaczynał się zaraz za węzłem Łopuszańska i ciągnął aż do ronda przy Dworcu Zachodnim. Ot i cała zagadka spóźniającej się linii 208. Pytanie: jeszcze bardziej poszerzać Al. Jerozolimskie czy zmienić trasę 208, a jeśli tak, to jak?
Ej, ja głupi nie jestem. Ja wiem, na ile ten korek wpływa na punktualność linii. Jeżdżę tą linią prawie codziennie od początku jej istnienia. Za czasu Mobilisu też były takie korki, ale jednak Mobilis dawał radę. Właśnie o to chodzi, że ja te korki rozumiem, ale ostatnio zacząłem podejrzewać, że to jednak może nie być to. Inna sprawa, że w sposób absurdalny wieczorem w DP zmieniono rozkład brygad tak, że przez godzinę jedna brygada jeździ w kółko co 15 min od Bitwy, a druga sobie stoi i odpoczywa. Fajnie, tylko że ten jeżdżący autobus zapieprza na łeb, na szyję, a na Bitwy przyjeżdża po godzinie odjazdu. Stąd po 21:00 obecnie często rozkład jest tylko teoretyczny, bo w rzeczywiście autobus jedzie kilka minut spóźniony.

ashir
Posty: 19805
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 12 gru 2016, 16:57

W moim dzisiejszym przykładowym kursie, do Śmigłowca punktualność była idealna, dalej przez korki złapał -8 (na poprzednim kółku ta sama brygada złapała -5). ;)

busdriver
Posty: 55
Rejestracja: 28 lis 2016, 10:44

Post autor: busdriver » 12 gru 2016, 17:51

reserved pisze:
busdriver pisze: Alpina tu nic nie pomogą, bo w szczycie: po pierwsze jest problem z zabieralnością
Pomoże cokolwiek małego, byleby jeździło często. 5-6/10/10 to moim zdaniem optymalna częstotliwość by była. Wcale nie przesadzam. A Włodarzewska buduje się dalej...
Już teraz w szczycie porannym jest co 6 minut, a popołudniowym co 7-8 minut i to nadal zbyt mało. Tu powinny chodzić wozy posiadające 3 pary drzwi. Włodarzewska się buduje (fakt), ale też mocno korkuje - tu trzeba pomyśleć o generalnej rekonstrukcji ulicy
ashir pisze:Przede wszystkim nie można zakładać 100% uruchomienia wozów i to przez 3 lata. :roll: Co do 208 to światła przy Śmigłowca w godzinach szczytu mocno wpływają na długość postojów na Bitwy Warszawskiej 1920 roku. ;)
Krótkie zielone powoduje, że czasem (sprawdzałem po południu) stoi się do 10-12 minut, ok. 16.30 - 18.00 stoi się parę chwil również dalej - aż do Ronda ZS

osa pisze:Wjeżdżałem w ostatnim tygodniu w popołudniowym szczycie do Warszawy poszerzonymi za ciężkie setki milionów złotych Alejami Jerozolimskimi, które teoretycznie mają bezkolizyjne wiadukty, wykopy i tunele pod, nad i obok skrzyżowań. Korek zaczynał się zaraz za węzłem Łopuszańska i ciągnął aż do ronda przy Dworcu Zachodnim. Ot i cała zagadka spóźniającej się linii 208. Pytanie: jeszcze bardziej poszerzać Al. Jerozolimskie czy zmienić trasę 208, a jeśli tak, to jak?
Ja bym pomyślał o buspasie (może warto poszerzyć to o trzeci dodatkowy pas?)
Ej, ja głupi nie jestem. Ja wiem, na ile ten korek wpływa na punktualność linii. Jeżdżę tą linią prawie codziennie od początku jej istnienia. Za czasu Mobilisu też były takie korki, ale jednak Mobilis dawał radę. Właśnie o to chodzi, że ja te korki rozumiem, ale ostatnio zacząłem podejrzewać, że to jednak może nie być to. Inna sprawa, że w sposób absurdalny wieczorem w DP zmieniono rozkład brygad tak, że przez godzinę jedna brygada jeździ w kółko co 15 min od Bitwy, a druga sobie stoi i odpoczywa. Fajnie, tylko że ten jeżdżący autobus zapieprza na łeb, na szyję, a na Bitwy przyjeżdża po godzinie odjazdu. Stąd po 21:00 obecnie często rozkład jest tylko teoretyczny, bo w rzeczywiście autobus jedzie kilka minut spóźniony.
Nie ma możliwości, aby jedna brygada cała godzinę kręciła się w kółko. Ostatni dodatek (03B) wykonuje swój ostatni (niepełny) półkurs o 20:50, później zostają całki 1B i 2 B

Łukasz
Posty: 11884
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 12 gru 2016, 17:59

Krótkie autobusy można bisować, co w przypadku sb by się sprawdzało dodatkowo
ŁK

mb112
Posty: 1443
Rejestracja: 22 maja 2012, 23:47

Post autor: mb112 » 12 gru 2016, 18:20

Moim zdaniem korki w Alejach to wina przede wszystkim dwóch rzeczy:
1) Beznadziejnych świateł przy Śmigłowca. Światło dla jazdy na wprost w kierunku centrum jest zbyt krótkie, a z kolei jak się chce przejść/przejechać rowerem w kierunku płd-wsch(Śmigłowca)->płd-zach(Aleje) to zajmuje to dobrych parę minut, bo trzeba odstać przed każdą jezdnią. W ogóle co to za głupota, żeby były wydzielone osobne sygnalizacje do prawoskrętów. Generalnie jakby całe te światła w cholerę wyłączyć i zostawić ruch na rondzie na zasadach ogólnych, to pewnie by się samo odkorkowało.
2) Pomiędzy Berestecką a RZS zbyt duże przeplatanie się ruchu - od Beresteckiej mamy wyjeżdżających z trzech różnych miejsc (góra, dół, Blue City) i na RZS chcących jechać w trzech różnych kierunkach (estakada nad rondem, tunel do Prymasa, rondo). Ale tutaj to się już za wiele nie poradzi.
Buspas na pewno warto rozważyć, tak żeby chociaż autobusy nie stały w korku. Tylko że i tak buspas przeplatałby się chociażby z wjazdem do Blue City. Przed Śmigłowca (od strony Włoch) chyba nie obyłoby się bez poszerzenia do 3 pasów na dole.

reserved
Posty: 13889
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 gru 2016, 18:25

busdriver pisze: Już teraz w szczycie porannym jest co 6 minut, a popołudniowym co 7-8 minut i to nadal zbyt mało.
Rano nie jest aż tak źle. Bywa ciasno, ale nie aż tak. A zmiana do taktu 5-minutowego dałaby i tak sporą poprawę. A popołudniu takt 5-minutowy dałby jeszcze większą poprawę.
busdriver pisze:Tu powinny chodzić wozy posiadające 3 pary drzwi.
Drzwi jak drzwi, zatoczki są małe na większe autobusy.
busdriver pisze:Krótkie zielone powoduje, że czasem (sprawdzałem po południu) stoi się do 10-12 minut, ok. 16.30 - 18.00 stoi się parę chwil również dalej - aż do Ronda ZS
ashir pisze:W moim dzisiejszym przykładowym kursie, do Śmigłowca punktualność była idealna, dalej przez korki złapał -8 (na poprzednim kółku ta sama brygada złapała -5). ;)
Te -5 i -8 to są standardowe opóźnienia, które zbiera w szczycie 208. Wsiadłem dziś o 17:10 w 208 na Przy Parku, był masakryczny korek, a autobus był bardzo niezabieralny. Dojechaliśmy na Bitwy 6 minut po godzinie odjazdu. Ale to i tak była wyjątkowa sytuacja, kolejny autobus przyjechał w godzinie odjazdu, a jeszcze kolejny 3 minuty przed odjazdem, więc odjechał o czasie. Owszem, korki są problemem, ale chyba nie aż takim, żeby w godzinach szczytu przez 30 min nie było autobusu. To zbyt krótka trasa, żeby 4 wozy mogły ot tak sobie po prostu zniknąć.
busdriver pisze:Nie ma możliwości, aby jedna brygada cała godzinę kręciła się w kółko. Ostatni dodatek (03B) wykonuje swój ostatni (niepełny) półkurs o 20:50, później zostają całki 1B i 2 B
No i właśnie jeden autobus odjeżdża o 21:00, 21:15 i 21:30, a potem sobie odpoczywa godzinkę, a drugi autobus najpierw sobie odpoczywa od 21 do 21:40 stojąc na "ciemno" za zatoczką (w sensie za przystankiem), a potem wykonuje kursy co 15 min. W ten sposób kierowcy robią sobie dłuższą przerwę po godzinach szczytu. Niemniej w praktyce to wygląda tak, że np. przychodzę o 21:25 na Bitwy i chcę jechać tym o 21:30. Stoi sobie pusty, zamknięty i ciemny autobus. Mógłby pojechać, ale nie jedzie. Przyjeżdża o 21:35 opóźniony 208 i od razu zabiera następnych.

reserved
Posty: 13889
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 gru 2016, 18:27

mb112 pisze: Buspas na pewno warto rozważyć, tak żeby chociaż autobusy nie stały w korku. Tylko że i tak buspas przeplatałby się chociażby z wjazdem do Blue City. Przed Śmigłowca (od strony Włoch) chyba nie obyłoby się bez poszerzenia do 3 pasów na dole.
Buspas to dobry pomysł. Wjazdy do Blue City można zrobić na buspasie. Autobusom samochody skręcające do Blue City bardzo nie zaszkodzą, a i nawet odciążą zwykły ruch osobówek, bo nie będą hamowały na zwykłych pasach, tylko już na buspasie.


Co to? Zepsuły się łączenia postów?

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 12 gru 2016, 18:45

Pisałem we wrześniu po wycieczce do Misia, znaczy Niedźwiadka: przy Śmigłowca autobus stracił 6 minut. W pogodne wrześniowe przedpołudnie przy ogólnie małym ruchu.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10690
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 12 gru 2016, 23:10

Istnieje jakiś adres email do narzekania oprócz tel. 19115? Ja chciałbym zgłosić 1 akurat.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4879
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 12 gru 2016, 23:30

Obrazek

Łukasz
Posty: 11884
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 13 gru 2016, 0:03

reserved pisze: No i właśnie jeden autobus odjeżdża o 21:00, 21:15 i 21:30, a potem sobie odpoczywa godzinkę, a drugi autobus najpierw sobie odpoczywa od 21 do 21:40 stojąc na "ciemno" za zatoczką (w sensie za przystankiem), a potem wykonuje kursy co 15 min. W ten sposób kierowcy robią sobie dłuższą przerwę po godzinach szczytu. Niemniej w praktyce to wygląda tak, że np. przychodzę o 21:25 na Bitwy i chcę jechać tym o 21:30. Stoi sobie pusty, zamknięty i ciemny autobus. Mógłby pojechać, ale nie jedzie. Przyjeżdża o 21:35 opóźniony 208 i od razu zabiera następnych.
Normalne, całka ma kolacje, dodatki kończą pracę wiec jeżdżą bez przerw. A teraz to w ogóle święta idą i zawsze jest wtedy kocioł.
ŁK

reserved
Posty: 13889
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 15 gru 2016, 18:35

Pięknym 18-metrowcem dziś na 208 jechałem. :-D

ODPOWIEDZ