Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
-
Stary Pingwin
- Posty: 6067
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Najdłużej trwa, gdy ktoś napisze książkę o usterkach wagonu. Mechanik przyjmujący musi to wszystko przepisać do zeszytu, a następnie to samo przepisać na kartkę wkładaną za wycieraczkę.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Czytnik to działa szybko, w miarę szybko. Ale pisanina może się odbywać głębiej
ŁK
Z drugiej strony trudno mieć pretensje do motorniczych, że skrupulatnie wpisują usterki bo to świadczy o dbałości o to co im powierzono.
A mogliby przygotowywać tę listę na poprzedniej pętli?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Listę mogą przygotowywać przez cały dzień ale na bramie jest człowiek, który to wszystko z karty musi przepisać do zeszytu a później jeszcze raz przepisać na kartkę dla zaplecza.
Mogłoby być nieostre. Ale ksero albo nawet dziurkacz i wpinać kartkę do segregatorów.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Prościej byłoby przesunąć zgłaszanie usterek na po zjeździe. Po zaparkowaniu wagonu marsz do kantorka i zgłaszać.Emyl pisze:I nie ma smartfona którym mógłby robić zdjęcia kartek? Jprdl...
Jak transfer nie był robiony od dłuższego czasu to może trwać dłużej niż pisanie książki o usterkach.Łukasz pisze:Czytnik to działa szybko, w miarę szybko.
No to może zaopatrzyć motorniczych w kalkę -.-
M1 M2
1 4 18 25 35
109 128 136 154 171 186 190 222504 523
1 4 18 25 35
109 128 136 154 171 186 190 222504 523
-
Stary Pingwin
- Posty: 6067
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Mechanik wysyła wagon na przyporządkowany kanał, co dzień inny. W piątki jest większy młyn, bo wyznaczone składy odpoczywają w łykend i trzeba je upchnąć po kątach.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36245
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A jak z tym sobie radzą w XXI wieku na Franowie? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Stary Pingwin
- Posty: 6067
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Zajezdnia Mokotów jest najmłodszą zajezdnią w Warszawie, procedury są w trakcie ulepszania.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Żoliborz jest młodszy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Stary Pingwin
- Posty: 6067
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Fakt, moja pomyłka. Gdzieś mi się obiło o uszy, że problem świateł Woronicza/Wołoska będzie procedowany w II kwartale 2017. Dlaczego tak późno? Wczoraj światła do skrętu z Woronicza w Wołoską wzbudziły mi się w TRZECIM cyklu, minus 5 na pierwszym przystanku po ruszeniu z pętli to jest przesada. Wszyscy mają to gdzieś, a zjebki zbiera motorniczy.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.