Komunikacja miejska w Wilanowie i Powsinie
Moderator: Wiliam
To 339 żywcem wyjęte dawne 359 Centralny - Międzylesie. Czyli "robimy cokolwiek, byle jeździło, jak ktoś przypadkiem wsiądzie, to OK". Równie dobrze mogli to zrobić na trasie Metro Wilanowska - Powsin, przynajmniej by parę wzkm zaoszczędzono.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
Matt Cubis
- Posty: 724
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
Czy czasem zamysłem 339 nie jest bezpośrednie połączenie Kabat z Wilanowem najszybszą możliwą trasą?
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No już bez przesady, ideę tej linii widać wyraźnie (wzmocnienie ciągu Wilanowska - Przyczółkowa po zabraniu 7xx ORAZ zapewnienie dojazdu północnemu Powsinowi do Kabat), to nie jest tak zupełnie nieprzemyślane - tylko wyszło, jak wyszło w sytuacji, gdy każde zatyłcze musi mieć czerwoną linię do centrum. Dlatego też przy parze 139/339 daję "meh", a nie "banda idiotów"
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
-
michael112
- Posty: 3186
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Pozwolę się zupełnie nie zgodzić z tą opinią.
Według mnie projekt jest słaby. Dyskwalifikuje go zwłaszcza brak połączenia z metra Kabaty ani do parku kultury, ani do ogrodu botanicznego. W dojeździe do tych miejsc praktycznie nic się nie zmieni, a to oznacza, że nadal będzie się opierał na rzadkich liniach co 30-40 minut.
Jeśli ma się do dyspozycji wątłe siły (liczbę brygad), należy rozsądnie je rozkładać. Koncepcja oparcia Powsina niemal wyłącznie na dowozówkach do metra Kabaty pozwalałaby zapewnić częstotliwość lepszą od obecnej.
W tej chwili zwłaszcza w weekendy będzie fatalnie: z Wilanowskiej 139 co 30 min., z Kabat 710 co 40 min., inne linie jeszcze rzadziej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Ani park kultury, ani ogród botaniczny nie są miejscami w najmniejszy sposób kluczowymi z punktu widzenia układu komunikacyjnego. Konstancin zaś wyłącznie zyskuje (przy niezmienionej częstotliwości dostaje niemal na pewno lepszą regularność i punktualność), podobnie Powsin. Tak, projekt mógłby być lepszy, sam postulowałem i niezmiennie uważam za uzasadnione 139 na Kabaty, niemniej jednak w żadnym miejscu nie pogarsza on istotnie stanu bieżącego, co jest miła odmianą.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Pewnie przekształcenie 339 w 239 to też kwestia czasu. Może nawet podbicie do 15/30/30. Wtedy na najważniejszym odcinku będzie 7,5-15/15/15.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4560
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Czy po zmianach planowane jest pozostawienie podjazdów 725 do pętli na Starych Kabatach? Przy tylu liniach na Korbońskiego wydają się one zbędne.
Była już mowa, że nie.
Z tego punktu widzenia w sumie się zgodzę, ja bardziej patrzyłem na to z pozycji dowożenia Powsina da stacji metra na Kabatachfik pisze: ↑28 lis 2017, 17:40No już bez przesady, ideę tej linii widać wyraźnie (wzmocnienie ciągu Wilanowska - Przyczółkowa po zabraniu 7xx ORAZ zapewnienie dojazdu północnemu Powsinowi do Kabat), to nie jest tak zupełnie nieprzemyślane - tylko wyszło, jak wyszło w sytuacji, gdy każde zatyłcze musi mieć czerwoną linię do centrum. Dlatego też przy parze 139/339 daję "meh", a nie "banda idiotów".
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Ja tam niespecjalnie rozumiem ideę podjazdów do Starych Kabat w zaproponowanej formie. Z okolic obecnej pętli do Korbońskiego rzut beretem, a autobusy będą przejeżdżać spory kawałek, żeby znowu wrócić praktycznie w to samo miejsce, ZP Gąsek ma zaś 519. Jedynym wartym utrzymywania ZP jest Zapłocie, bo inaczej strefy dojścia byłyby mocno duże. Jakby ZTM troszkę zainwestował w niewielką nawet pętlę na wysokości tego przystanku zamiast obecnych Starych Kabat (które na Mapach Google i tak wyglądają na nieremontowane od lat, a łezka strasznie wielka), to by się dało sporo wzkm zaoszczędzić, a i czasu przejazdu zresztą też. Autobusy zjeżdżałoby z Korbońskiego w Gąsek (chyba, że nie będzie tam w ogóle skrzyżowania), zawracałyby na wysokości ZP Zapłocie i wracały w Rosnowskiego.
A ja niespecjalnie rozumiem ideę pisania o czymś o czym się nie ma zielonego pojęcia. Rozumiem pytać i dowiadywać się. Ja jestem cierpliwy, pewnie tolerancyjny, ale wszystko ma swoje granice.

Przepraszam, faktycznie powinienem zapoznać się nieco bardziej z planami inwestycji. Nie będzie skrzyżowania z ulicą Gąsek, co uniemożliwia wykonanie koncepcji podanej przeze mnie.