Przystanki na żądanie - idea, teoria, zasady

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Matt Cubis
Posty: 698
Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Matt Cubis » 31 lip 2018, 15:27

reserved pisze:
31 lip 2018, 13:54
Oj nie, uważam, że NŻ powinno być jak najmniej. To powinny być tylko takie, gdzie naprawdę rzadko kto wsiada.
Ponieważ?
W Niemczech i Szwajcarii świetnie działa system opisany przez @Autobus Czerwon. Ktoś stoi na przystanku? Autobus/tramwaj się zatrzymuje. Nie? Jedzie dalej. Konfliktów jakoś nie zauważyłem, raczej się sprawdza.

reserved
Posty: 13894
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 31 lip 2018, 15:40

Ale ja mówię o przystankach NŻ w obecnej formie, że powinny być w jak najmniejszej liczbie miejsc. Dlaczego? Bo powoduje dużo konfliktów na zasadzie "machałam, ale się nie zatrzymał". Bo po co taki przystanek, na którym i tak prawie każdy kurs jest zatrzymywany? Bo rozwala rozkład jazdy?

Molo
Posty: 429
Rejestracja: 18 gru 2005, 18:56

Post autor: Molo » 31 lip 2018, 15:41

Nawet sobie nie wyobrażasz ile osób nocą stoi /siedzi choć wcale nie są zainteresowani podróżą autobusem. Poza tym przy takich założeniach autobusy nocne jeździły by opóźnione. Naprawdę nie rozumiem czemu zasygnalizowanie ręką to taki wielki problem... Nie oczekuję żeby pasażer machał tak jak w regulaminie, ale niech da jakiś znak, że jest zainteresowany podróżą.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 31 lip 2018, 16:45

O to, to, to. I niech zrobi to tak z odległości 35-40 metrów, a nie 250.. i zadowolony, bo pomachał

Łukasz
Posty: 11986
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 31 lip 2018, 18:21

Pawel_ pisze:O to, to, to. I niech zrobi to tak z odległości 35-40 metrów, a nie 250.. i zadowolony, bo pomachał
Najlepiej to powinien stać na środku drogi, żeby go łaskawie ktoś raczył zauważyć.
ŁK

reserved
Posty: 13894
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 31 lip 2018, 19:11

Łukasz pisze:
31 lip 2018, 18:21
Pawel_ pisze:O to, to, to. I niech zrobi to tak z odległości 35-40 metrów, a nie 250.. i zadowolony, bo pomachał
Najlepiej to powinien stać na środku drogi, żeby go łaskawie ktoś raczył zauważyć.
A potem niechcący przejechać.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 31 lip 2018, 22:40

fik pisze:
31 lip 2018, 10:22
A to nie jest tak, że system, w którym pasażer musi warować na baczność, aby zamachać dokładnie w momencie, w którym pasuje to kierowcy, jest opresyjny, idiotyczny i przerzucający odpowiedzialność na klienta? I czy nie jest tak, że w cywilizowanym świecie przystanki na żądanie działają tak, że jak ktoś czeka, to pojazd się po prostu zatrzymuje?
:arrow: W "cywilizowanym Radomiu" tak to właśnie działa i - o dziwo - sprawdza się ;).

Łukasz
Posty: 11986
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 31 lip 2018, 22:49

Działa to też o dziwo w prywaciarzach do Wyszkowa, którzy mają nawet część przystanków wspólnych z ZTM (zawsze się zastanawiałem, skąd wiedzą, żeby się zatrzymać przy Piotra Skargi czy Młodzieńczej) - i pewnie innych. Tylko w mza się nie da.
ŁK

reserved
Posty: 13894
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 31 lip 2018, 22:57

Ale to wynika także z tego, że w mniejszych miejscowościach i miastach jest mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś czeka na inną linię, skoro i same autobusy kursują rzadziej. W Warszawie ludzie na przystankach mogą czekać na milion linii, na taksówkę, na cokolwiek innego. Dam przykład (trochę przesadzony, ale jednak) - przewoźnicy otwoccy, prywaciarze jeżdżący po wsiach - tam wszystkie przystanki są na żądanie, ale nie trzeba machać, wystarczy stać. No bo wiadomo, że jak na wsi, gdzie jest kilka autobusów na dzień, a ktoś stoi na przystanku i czeka gotowy do wejścia, to raczej na pewno nie czeka na coś innego.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 01 sie 2018, 9:18

reserved pisze:
31 lip 2018, 19:11
Łukasz pisze:
31 lip 2018, 18:21
Najlepiej to powinien stać na środku drogi, żeby go łaskawie ktoś raczył zauważyć.
A potem niechcący przejechać.
Wiesz, zastanawianie się czy ten człek na przystanku czeka na mnie, czy nie... Czy machnął mi raz z odległości 200m, a ja przecierałem oczko... Dobra, nie ma co dyskutować. Kierowca zawsze będzie 'bleee'.

Łukasz pisze:
31 lip 2018, 22:49
Działa to też o dziwo w prywaciarzach do Wyszkowa, którzy mają nawet część przystanków wspólnych z ZTM (zawsze się zastanawiałem, skąd wiedzą, żeby się zatrzymać przy Piotra Skargi czy Młodzieńczej) - i pewnie innych. Tylko w mza się nie da.
Znajome twarze.. Mając kilka razy 199 wiedziałem, że pewna Pani o tej i o tej jest na tym i na tym przystanku, że o tej i o tej wysiada na tym i na tym przystanku.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27727
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 01 sie 2018, 9:24

Pawel_ pisze:
01 sie 2018, 9:18
reserved pisze:
31 lip 2018, 19:11

A potem niechcący przejechać.
Wiesz, zastanawianie się czy ten człek na przystanku czeka na mnie, czy nie... Czy machnął mi raz z odległości 200m, a ja przecierałem oczko... Dobra, nie ma co dyskutować. Kierowca zawsze będzie 'bleee'.
No to właśnie trwa rozmowa o systemie, który pozwoli ci przestać się zastanawiać.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 01 sie 2018, 9:27

A jak ktoś stoi sobie na takim przystanku, bo umówił się z ziomami na piwerko, to co? :>

ashir
Posty: 19856
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 01 sie 2018, 9:30

W mniejszych (niekoniecznie małych!) miastach jest wtedy tak, że kierowca przyhamowuje i jedzie dalej, albo jak nawet stanie to nie otwiera drzwi, gdy nie widzi reakcji tej osoby/tych osób. ;)

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27727
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 01 sie 2018, 9:32

Pawel_ pisze:
01 sie 2018, 9:27
A jak ktoś stoi sobie na takim przystanku, bo umówił się z ziomami na piwerko, to co? :>
To zatrzymujesz się i po 5 sekundach jedziesz dalej.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 01 sie 2018, 9:39

Skoro widzisz sens w... bezsensie..

ODPOWIEDZ