Sprawa faktycznie dziwnie wygląda. De facto przez kilka miesięcy Arriva mogła nie mieć wiążącej gwarancji dostaw autobusów, z bazą też cisza na razie. A już 3 miesiące mijają od ostatniego wyroku sądu, który dawał ZTM zielone światło do podpisania kontraktu z Arrivą.
Przy obecnej górce zakupowej start przewozów powinien się odbyć w 37 - 42 tygodniu od podpisania umowy. Dodać także należy, że ZTM powinien zmienić swoje postępowanie i chcąc tanich, dobrze skalkulowanych, ale i realnych ofert dawać gwarantowany czas trwania kontraktu. To coś jest obecnie, czyli niepewny termin startu, określony ostatni dzień jeżdżenia, czyli w praktyce 7 - 7,5 roku jeżdżenia na dłuższą metę jest nie do zaakceptowania. A fakty mówią same za siebie...
* Conecto G i SU9,9LE Mobilisu - wyjazd 8 miesięcy po terminie
* SU12 i LC Grodzia - wyjazd 9 miesięcy po terminie
* SU12 Arrivy - wyjazd w terminie
* Hybrydy Mobilisu - wyjazd 6 miesięcy po terminie
* Skakanki Michała - wyjazd niecałe 2 miesiące po terminie
* Otokary Arrivy - wyjazd prawie 3 miesiące po terminie
Podsumowując- z dotychczas podpisanych kontraktów z ajentami wg. nowych zasad średnie opóźnienie w stosunku do pierwotnie zakładanego terminu wyjazdu wynosiło 6 miesięcy. Przy takim opóźnieniu cena autobusów bardziej obciąża stawkę za wzkm, bardziej ciąży baza, mniej zostaje dla ludzi, koszty wzkm technicznych trzeba na nowo przeliczyć, spada rezerwa z tytułu ryzyka, a na samym końcu obrywa się marży ze zlecenia.
Tak. Z III generacji w ofercie Solarisa został tylko SU8,9.