Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych

Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje

Moderatorzy: JacekM, Dantte

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 23 cze 2019, 22:25

Dantte pisze:
23 cze 2019, 21:54
No. Normalnie Niemiec płakał jak sprzedawał. 30-letnie wagony.
Tylko powiedzmy sobie szczerze. Inne miasta kupują używany tabor tramwajowy bo nie bardzo dbają o własnie wagony produkcji Konstalu. W Warszawie mimo wszystko tramwaje są zadbane. Nawet poczciwe 13N zdecydowanie lepiej wyglądały niż np. wagony 805Na w Łodzi...

px33
Posty: 1789
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 23 cze 2019, 23:53

Niemiec bije nawet perfekcyjnie zadbanego konstala na głowę, chociażby swoją niską podłogą. A jeśli takie niemieckie wagony można kupić w większej ilości po cenie porządnego NG konstala to chyba nie ma nad czym się zastanawiać. Przy czym na normalny tor konkurencja jest wyższa niż na metrowy, więc ten interes może nie wyjść aż tak super tanio.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 cze 2019, 6:47

W Polsce wyższa na tor normalny, ale poza granicami Polski sporo jest sieci 1000 mm.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 cze 2019, 6:49

SławekM pisze:
23 cze 2019, 22:25

Tylko powiedzmy sobie szczerze. Inne miasta kupują używany tabor tramwajowy bo nie bardzo dbają o własnie wagony produkcji Konstalu. W Warszawie mimo wszystko tramwaje są zadbane. Nawet poczciwe 13N zdecydowanie lepiej wyglądały niż np. wagony 805Na w Łodzi...
Koszty tego dbania są jednak niebanalnie wysokie. Poznań kupował holenderskie przegubowce w cenie bodaj połowy NG stopiątki na ten przykład.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

px33
Posty: 1789
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 24 cze 2019, 9:56

Glonojad pisze:
24 cze 2019, 6:47
W Polsce wyższa na tor normalny, ale poza granicami Polski sporo jest sieci 1000 mm.
Takich, które byłyby na tyle biedne żeby kupować używane tramwaje i zarazem na tyle dobrze utrzymane żeby kupować nowoczesne niskopodłogowe aż tak dużo nie ma. Do tego dochodzi kwestia skali - taki Grudziądz czy Elbląg nie wezmą samodzielnie 30 sztuk, Bydgoszcz pewnie z przyczyn politycznych nie weźmie nic. Z innych sieci to może pojedyncze z Rumunii i Turcji.
Z kolei na 1435 właściwie dla każdego miasta w Polsce duża seria dobrych używanych wagonów jest i przydatna i zupełnie osiągalna.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 24 cze 2019, 17:33

Pamiętajcie, że import używanego taboru rozpoczął się w Polsce z powodu braku innej możliwości dla zastąpienia wyeksploatowanych wagonów generacji N w warunkach ekonomicznych przełomu lat 80 i 90. A nie po to, by zastąpić stopiątki. Obecnie nie jest to wynik pilnej konieczności, a potrzeby zwiększenia konkurencyjności transportu szynowego. M.in poprzez poprawę jego dostępności dla osób niepełnosprawnych. Nie jesteśmy i długo jeszcze nie będziemy Berlinem, Wiedniem, Amsterdamem (nie wspomnę o Hadze i Utrechcie, które nie pogardziły niemieckim i austriackim taborem) czy innym miastem ze "starej Unii", posiadającym rozległą siecią o długich tradycjach i które może sobie pozwolić na tak duże zamówienia, by wymieniać flotę co 30 lat.
15/12/2005-12/7/2019

Łukasz
Posty: 12186
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 24 cze 2019, 21:56

Sprowadzanie używanych tramwajów to tak, jakby Panek sprowadził do carsharingu passaty 1.8tdi od Niemców.
ŁK

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 cze 2019, 22:00

Nie bardzo widzę analogię. Panek to firma komercyjna,sprowadza to, co się mieści w jej modelu biznesowym. Warszawy natomiast na przetarg na 300 tramwajów po prostu nie stać.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 24 cze 2019, 22:01

Łukasz pisze:
24 cze 2019, 21:56
Sprowadzanie używanych tramwajów to tak, jakby Panek sprowadził do carsharingu passaty 1.8tdi od Niemców.
To akurat kiepskie porównanie :D
https://spidersweb.pl/autoblog/polonez-caro-carsharing/
Wpierw polecam przejechać się kiedyś GT6N (bo - jak sądzę - to te wagony są obiektem zainteresowań).
15/12/2005-12/7/2019

px33
Posty: 1789
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 24 cze 2019, 22:33

Ale nawet gdyby to zrobił (50 sztuk dla łatwego serwisu) to stałoby się coś strasznego?

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 24 cze 2019, 22:55

GT8N? I nagle wagony dłuższe niż 33 metry jednak mogą?
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7891
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 25 cze 2019, 0:36

Dantte pisze:
24 cze 2019, 22:55
GT8N? I nagle wagony dłuższe niż 33 metry jednak mogą?
Hipotetycznie. Temat został utopiony.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
konri
Posty: 1188
Rejestracja: 21 paź 2011, 18:41
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: konri » 25 cze 2019, 0:59

Co z tego, że okres eksploatacji tramwajów jest znacznie dłuższy, niż autobusów, skoro tramwaje starzeją się funkcjonalnie tak samo jak autobusy i nie spełniają oczekiwań pasażerów. Patrząc na tabor autobusowy, a tramwajowy różnica standardu jest bardzo duża i nacisk miasta powinien być kładziony nie na wymianę autobusów, a tramwajów.

Łukasz
Posty: 12186
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 25 cze 2019, 7:26

TLG pisze:
Łukasz pisze:
24 cze 2019, 21:56
Sprowadzanie używanych tramwajów to tak, jakby Panek sprowadził do carsharingu passaty 1.8tdi od Niemców.
To akurat kiepskie porównanie :D
https://spidersweb.pl/autoblog/polonez-caro-carsharing/
Wpierw polecam przejechać się kiedyś GT6N (bo - jak sądzę - to te wagony są obiektem zainteresowań).
Wiem, mają też malucha. Polowałem na niego, ale maluch gdzieś zaginął.

Bardziej chodzi mi o utrzymywanie używanej floty, a jeszcze gorzej - utrzymywanie kilku różnych używanych flot po kilkadziesiąt sztuk, być może bez wsparcia producenta.

Czy Warszawy nie stać na 300 tramwajów - teraz są takie czasy, że stać każdego na wszystko. Pieniądz i kredyty to tylko kolejne cyferki. Globalnie pewnie jest na świecie ogromny minus, który nigdy nie zostanie wyzerowany.

W ogóle najlepiej byłoby wyleasingować tramwaje, ale ktoś by musiał je mieć - no i nie wiem, jak z funduszami UE wtedy.
ŁK

Autobus Czerwon
Posty: 4561
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 25 cze 2019, 8:44

konri pisze:
25 cze 2019, 0:59
Co z tego, że okres eksploatacji tramwajów jest znacznie dłuższy, niż autobusów, skoro tramwaje starzeją się funkcjonalnie tak samo jak autobusy i nie spełniają oczekiwań pasażerów. Patrząc na tabor autobusowy, a tramwajowy różnica standardu jest bardzo duża i nacisk miasta powinien być kładziony nie na wymianę autobusów, a tramwajów.
No niekoniecznie, moim zdaniem jednak stopiątka z początku lat 80-tych, szczególnie z przetwornicą statyczną, nowymi maszynami drzwiowymi, z dobrze wyregulowany PERem czyli taka po prostu zadbana nadal jest kilka(naście) klas lepsza niż ogórek wyprodukowany na początku lat 80-tych, to samo w sumie tyczy się ikarusa, peerek czy czegokolwiek innego z tego okresu.

ODPOWIEDZ