I w ogóle, Jacku Marszałku, nieładnie kraść cudze konta
Komunikacja miejska na Żoliborzu
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36245
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
I jak byś dojechał z pl. Hallera na AWP? Przez Arkadię?
I w ogóle, Jacku Marszałku, nieładnie kraść cudze konta

I w ogóle, Jacku Marszałku, nieładnie kraść cudze konta
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No normalnie, Szymanowska - Zakroczymska - Krajewskiego - Zajączka - Mickiewicza - AWP - Stołeczna - Gdańska.
(Przyszło mi na myśl połączenie ze 121, ale stwierdziłem, że wtedy na pewno dostanę bana za klonowanie
)
(Przyszło mi na myśl połączenie ze 121, ale stwierdziłem, że wtedy na pewno dostanę bana za klonowanie
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
To fakt, przydało by się, też ze względu na punktualność 122. To że po południu nie trzyma rozkładu to wiadomo, ale dziś jest armagedon, nie pierwszy zresztą. Jak spojrzałem na aplikacji po 17 to na Żoliborzu była tylko jedna brygada tej linii, a pozostałe 12 brygad było na Bemowie (z czego 6 stało w korku na Radiowej). Według pasażerów poprzedni kurs jechał 45 minut wcześniej. Tak jak mówię, takie sytuacje są regularnie, rano w mniejszym stopniu ale również tak się zdarza. Bywa że i w niedziele ta linia łapie 5 minut opóźnienia, a że często jeżdżę Elbląska
Według mnie to linia nadaje się do podziału na dwie i wycofania z Os. Górczewska, tylko że żaden sensowny podział nie przychodzi mi do głowy.
Nie wiem, coście się wszyscy tak uczepili tego wycofywania z Górczewskiej. Nie jest to wcale żaden najbardziej zakorkowany odcinek tej linii, z doświadczeń z tą linią powiedziałbym raczej, że z dwóch końcowych odcinków to ten Plac Wilsonactl83 pisze: ↑27 wrz 2019, 18:28To fakt, przydało by się, też ze względu na punktualność 122. To że po południu nie trzyma rozkładu to wiadomo, ale dziś jest armagedon, nie pierwszy zresztą. Jak spojrzałem na aplikacji po 17 to na Żoliborzu była tylko jedna brygada tej linii, a pozostałe 12 brygad było na Bemowie (z czego 6 stało w korku na Radiowej). Według pasażerów poprzedni kurs jechał 45 minut wcześniej. Tak jak mówię, takie sytuacje są regularnie, rano w mniejszym stopniu ale również tak się zdarza. Bywa że i w niedziele ta linia łapie 5 minut opóźnienia, a że często jeżdżę ElbląskaPl. Wilsona to próbę mam dosyć dużą.
Według mnie to linia nadaje się do podziału na dwie i wycofania z Os. Górczewska, tylko że żaden sensowny podział nie przychodzi mi do głowy.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Podział 122 nieuchronnie musi skutkować działaniami z 114 i 112, ciężki orzech do zgryzienia, bowiem należy odpowiedzieć na pytania takie, jak:
a. czy relacje 112 i 114 z Żoliborzobielan przez MGR muszą istnieć równolegle, czy da się je zastąpić jedną silną linią?
b. czy relacje 122 i 114 z Wilsona na Piaski muszą istnieć równolegle, czy da się je zastąpić jedną silną linią (to chyba najłatwiejsze z tych pytań)?
c. jak głęboko linia jadąca z Żeromskiego musi penetrować Bemonki, i czy powinniśmy dziękować bóstwom, że nie jeździ aż do Niepokalanowa, choć w sumie z Karolina to juz blisko?
d. czy numerek 132 na Bemowie nie wzbudziłby niczyjej palpitacji serca? a 112 na Lewandowie?
e. czy kolega Yelonker ma świadomość, że istnieją takie zasoby internetu, w których można sprawdzić, gdzie są korki zawsze, i to zawsze jest na Kaliskiego, a nie Gwiaździstej?
f. czy jakby wydłużyć 121 z Chomików po trasie 122 z powrotem na Gwiaździstą, to w cenie biletu byłby aviomarin?
g. co zrobić z Kaliskiego, gdzie każda linia jest zakręcona, mało regularna i mało funkcjonalna? a może 20 jednak wystarczy jako podstawa komunikacji i nie ma co się przejmować za bardzo?
h. czy trasa 103 na odcinku bielańskopowązkowskim jest optymalna?
i. dlaczego wszyscy używają mowy nienawiści wobec pomysłu 170 na Hłaski?
Oczywiście, tylko niektóre z powyższych pytań należy traktować serio (pierwsze pięć, powiedzmy), ale problem jest rzeczywisty: jeśli gdzieś ciąć 122, to w rejonie ZP Conrada, a wtedy natychmiast zaczyna być redundantne w stosunku do 114 (a ściślej odwrotnie); wtedy trzeba wyjąć środek ze 114 i puścić 122 na UKSW, co nie budzi mojego sprzeciwu, ale zostajemy z końcówką 114 Wilson - Podgrodzie jak Himilsbach z angielskim, etc, etc...
a. czy relacje 112 i 114 z Żoliborzobielan przez MGR muszą istnieć równolegle, czy da się je zastąpić jedną silną linią?
b. czy relacje 122 i 114 z Wilsona na Piaski muszą istnieć równolegle, czy da się je zastąpić jedną silną linią (to chyba najłatwiejsze z tych pytań)?
c. jak głęboko linia jadąca z Żeromskiego musi penetrować Bemonki, i czy powinniśmy dziękować bóstwom, że nie jeździ aż do Niepokalanowa, choć w sumie z Karolina to juz blisko?
d. czy numerek 132 na Bemowie nie wzbudziłby niczyjej palpitacji serca? a 112 na Lewandowie?
e. czy kolega Yelonker ma świadomość, że istnieją takie zasoby internetu, w których można sprawdzić, gdzie są korki zawsze, i to zawsze jest na Kaliskiego, a nie Gwiaździstej?
f. czy jakby wydłużyć 121 z Chomików po trasie 122 z powrotem na Gwiaździstą, to w cenie biletu byłby aviomarin?
g. co zrobić z Kaliskiego, gdzie każda linia jest zakręcona, mało regularna i mało funkcjonalna? a może 20 jednak wystarczy jako podstawa komunikacji i nie ma co się przejmować za bardzo?
h. czy trasa 103 na odcinku bielańskopowązkowskim jest optymalna?
i. dlaczego wszyscy używają mowy nienawiści wobec pomysłu 170 na Hłaski?
Oczywiście, tylko niektóre z powyższych pytań należy traktować serio (pierwsze pięć, powiedzmy), ale problem jest rzeczywisty: jeśli gdzieś ciąć 122, to w rejonie ZP Conrada, a wtedy natychmiast zaczyna być redundantne w stosunku do 114 (a ściślej odwrotnie); wtedy trzeba wyjąć środek ze 114 i puścić 122 na UKSW, co nie budzi mojego sprzeciwu, ale zostajemy z końcówką 114 Wilson - Podgrodzie jak Himilsbach z angielskim, etc, etc...
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Istnieją. Dyspozycja takich zasobów, jak i własnych doświadczeń pozwala mi wysunąć stwierdzenie, że Kaliskiego, jak i Mickiewicza z Potocką nie różnią się zbytnio w tej materii, z tą różnicą, że na Górczewskiej są lepsze warunki do odbywania postoju wyrównawczego niż na Gwiaździstej czy Starym Bemowie. 122 startujące z Górczewskiej z wyjątkiem sytuacji wyjątkowych takich jak 40 minut opóźnienia (co mi się zdarzało) nie ma opóźnienia na starcie z poprzedniego kursu, co notorycznie zdarza się autobusom przybywającym na plac Wilsona od strony Gwiaździstej. W rejonie pętli na Górczewskiej ma też powstać stacja metra, a obecnie też jest to przystanek węzłowy, co jest o tyle ważne, że 154 pewnie przetrwa otwarcie metra do Księcia Janusza, ale do Powstańców Śląskich już na 90% nie, a na dalszej części swojej trasy odwiedza takie ciągi, przy których korki na Kaliskiego są nic nie znaczącą błahostką, zaś 220 z węzłowym przystankiem trochę się mija.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Poproszę zatem linka/screen/cokolwiek z korka na Potockiej.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
https://imgur.com/a/jGwj64E
Poniedziałek, godzina ósma.
Poniedziałek, godzina ósma.
Nie przekonuje mnie dojazd do Arkadii w postaci 321 stojącego na Powązkowskiej. Nie wiem jak się teraz mają korki na Krasińskiego przed Broniewskiego, ale wybrałbym opcje 122/z buta i tramwaj zamiast 221 przez zakorkowaną Babkę.
Rozumiem, że linia ma pracować odcinkowo - np. zapewniać połączenie Pl. Inwalidów - tramwaje na Pl. Grunwaldzkim i tramwaje na pl. Grunwaldzkim - Rydygiera?
Rozumiem, że linia ma pracować odcinkowo - np. zapewniać połączenie Pl. Inwalidów - tramwaje na Pl. Grunwaldzkim i tramwaje na pl. Grunwaldzkim - Rydygiera?
Nie postrzegam Kaliskiego jako problemu, bo korzystałem ze 122 w szczycie B niezliczoną ilość razy i stoi się tam w przeciwpotoku do trasy 122, kiedy inne ciągi są już luźniejsze. W kierunku Górczewskiej jazda Kaliskiego to raczej miła odmiana od kilkudziesięciominutowych opóźnień, które ciężko byłoby zrzucić na Starym Bemowie, gdzie średnio są warunki do upchnięcia więcej niż jednego autobusu, przy czym dłuższe postoje są dla tej linii absolutną koniecznością.
Takie zastępstwo, które nawet nie dowozi do
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Faktycznie, co to za problem, stanąć w korku tuż po wyjeździe z pętli i rozwalić regularność na calutkiej trasie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Idąc tym tokiem myślenia, możemy dojść do absurdalnego wniosku, że komunikacji miejskiej w ogóle nie powinno być tam, gdzie są korki. Chodzi o to, żeby czas dało się w późniejszej części trasy wyrównać i żeby korki się nie kumulowały. Kaliskiego do tej kumulacji dokłada się nijak, bo w przeciwnym kierunku i jest to cena za to, by mieć gdzie odbywać postój, bo na Starym Bemowie zmieszczą się maksymalnie trzy autobusy w jednej linii, nie można zaś ich upchnąć równolegle ze względu na to, że 122 musi mieć jak wyjechać, a 154 jak wjechać, do tego trzeba przepuszczać jeszcze 320 i L-6, zresztą uważam, że jest to miejsce potrzebne dla 154. Poza tym może dołożenie kilku minut do zbyt napiętego rozkładu, bo ten daje 12 minut na luźny dojazd ze Starego Bemowa na Górczewską po południu i tyle samo na przejechanie tego samego odcinka w zakorkowaną stronę, rozwiązałoby problem, tym bardziej, że jak sam powiedziałeś, opóźnienia są codzienne i przewidywalne.