Komunikacja w trakcie remontu wiaduktów Trasy Łazienkowskiej
Moderator: Wiliam
-
bartoni722
- Posty: 6230
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
W sobotę po południu radiowozy pilnowały i migały na wysokości Torwaru w stronę Centrum. I to nie tylko nadzór z samochodu a faktycznie byli widoczni na jezdni na wysokości barierek. Choć faktycznie z zatrzymaniem i ukaraniem takiego delikwenta widzę już duży problem.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
Czy w polskim prawie istnieje możliwość ukarania kogoś (wystawienia mandatu) na podstawie zdjęcia/nagrania z widocznym pojazdem i numerami rejestracyjnymi?
Słyszałem, że w innych krajach wykorzystują do tego kamery. Podobno też istnieją radary. Chyba tak się nazywają te urządzenia, nie znam się.
Słyszałem też, że np. z kładki na wysokości CSW jest niezła widoczność trasy.
Słyszałem, że w innych krajach wykorzystują do tego kamery. Podobno też istnieją radary. Chyba tak się nazywają te urządzenia, nie znam się.
Słyszałem też, że np. z kładki na wysokości CSW jest niezła widoczność trasy.
Jest to możliwe, ale jest tez mocno upierdliwe, bo musisz po drodze ustalić sprawcę i jeszcze przebić się przez przepis, że kązdy obywatel ma prawo odmówić zeznań, jeśli miałyby one obciążać jego lub jego najbliższych.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Czyli kontrole radarowe (np. prędkości) wykonywane kamerami są przeprowadzane na podstawie innych przepisów niż - teoretyczne - kontrola kamerami np. pasa przeznaczonego do ruchu przez określone pojazdy, tak?
Ta kontrola na Poniatowskim, która była fetowana jako wielki sukces, też była w praktyce mocno upierdliwa, bo trzeba było ustalić sprawę i przebić się przez prawo do odmowy zeznań, ergo - była/jest wielką fikcją?
Ta kontrola na Poniatowskim, która była fetowana jako wielki sukces, też była w praktyce mocno upierdliwa, bo trzeba było ustalić sprawę i przebić się przez prawo do odmowy zeznań, ergo - była/jest wielką fikcją?
Dla części ludzi fakt istnienia namacalnego dowodu istnienia narzędzia do kontroli ruchu drogowego jest wystarczające do zwiększenia ich poziomu praworządności. To się nazywa prewencja. Aczkolwiek nie wiem, czy można instalować (a jeśli tak, to z jakimi wymogami technicznymi) urządzenia inne niż radary do pomiaru prędkości (punktowe lub odcinkowe).
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- No Limit Biker
- Posty: 399
- Rejestracja: 18 gru 2005, 15:54
- Lokalizacja: Peryferie Stolicy
W nowym kodeksie drogowym jest już na to przewidziany paragraf w postaci 8000zł za nie wskazanie sprawcy przez właściciela pojazdu.
Zakładam że przepis będzie martwy jednak 3 zera w potencjalnym mandacie uspokoją pojawiające się wątpliwości.
Co do kamer, to jest tak samo jak z karami dla sprawców nagranych przez samochodowe kamerki. Miasto mogłoby poinstalować kamery koszt jest niewielki, jeszcze tydzień temu na miescie było kilkaset kamer do mapy hałasu, tu wystarczą dwie 3-4m nad jezdnią na słupach, kierowca w ciągu dnia widoczny jak na tacy, numery odczytuję automat i możemy hurtem słać wezwania.
Droit au but!!
No Limit Bikers 4L!!
No Limit Bikers 4L!!
Na A2 są wykrywacze wyprzedzających ciężarówek. Oczywiście tego, czy ktoś został na podstawie tego ukarany, już nie wiem.pawcio pisze:Dla części ludzi fakt istnienia namacalnego dowodu istnienia narzędzia do kontroli ruchu drogowego jest wystarczające do zwiększenia ich poziomu praworządności. To się nazywa prewencja. Aczkolwiek nie wiem, czy można instalować (a jeśli tak, to z jakimi wymogami technicznymi) urządzenia inne niż radary do pomiaru prędkości (punktowe lub odcinkowe).
ŁK
Po pierwsze strzelam w ciemno że karta za niewskazanie sprawcy nie utrzymałaby się w TK. Po drugie miasto nie ma uprawnień (nawet vis SM) do weryfikacji buspasów. Więc to wszystko musiałoby iść do policji.No Limit Biker pisze: ↑31 sty 2022, 13:39W nowym kodeksie drogowym jest już na to przewidziany paragraf w postaci 8000zł za nie wskazanie sprawcy przez właściciela pojazdu.
Zakładam że przepis będzie martwy jednak 3 zera w potencjalnym mandacie uspokoją pojawiające się wątpliwości.
Co do kamer, to jest tak samo jak z karami dla sprawców nagranych przez samochodowe kamerki. Miasto mogłoby poinstalować kamery koszt jest niewielki, jeszcze tydzień temu na miescie było kilkaset kamer do mapy hałasu, tu wystarczą dwie 3-4m nad jezdnią na słupach, kierowca w ciągu dnia widoczny jak na tacy, numery odczytuję automat i możemy hurtem słać wezwania.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- No Limit Biker
- Posty: 399
- Rejestracja: 18 gru 2005, 15:54
- Lokalizacja: Peryferie Stolicy
Jak najbardziej przez policję, tak jak wspomniane nagrania z kamerek samochodowych.
Droit au but!!
No Limit Bikers 4L!!
No Limit Bikers 4L!!
Autobus ulega awarii na zwężeniu i stoi, co robić w takim przypadku?, jak go holować gdy ograniczenia tonażowe?, ruch w jedną stronę staje?. Sytuacja teoretyczna.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus
Ikarus
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36185
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Kiedyś na most Kierbedzia odkurzacze z R6 miały zakaz wjazdu, jaki tabor teraz najczęściej ulega awarii
- AdamKlocusky
- Posty: 915
- Rejestracja: 25 mar 2021, 13:43
- Lokalizacja: Targówek
- Kontakt:
Kierbedzia? Chyba raczej Śląsko-Dabrowski. W 44' odkurzaczy jeszcze nie było.Jurand pisze:Kiedyś na most Kierbedzia odkurzacze z R6 miały zakaz wjazdu, jaki tabor teraz najczęściej ulega awarii![]()
Może chodziło o Most Syreny?
