Co masz na myśli?
III linia metra i kolejne - koncepcje rozwoju sieci metra
Moderator: JacekM
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4561
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Artykuł odnośnie przesiadek na Transporcie Publicznym:
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 79944.html
https://www.transport-publiczny.pl/wiad ... 79944.html
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Wszystko pięknie, ale wtedy z Bródna do M1 dwie przesiadki wychodzą, a to jednak raczej nie o to chodziło.Yelonker pisze: ↑07 wrz 2023, 21:57No, myślę że przy okazji warto by było wspomnieć na północy trzyliniową stację Marymont, gdzie w promieniu kilometra od siebie przebiegać będą dwa tunele nad Wisłą, podczas, gdy ta sama analiza ILFu wskazuje, że zapełnienie z mostu Grota, gdy rozbije się je na dwie linie, jest raczej dość miałkie, a zdobiący ją entuzjastyczny komentarz, że M2 "pracuje w dwie strony" co najmniej odrobinę przesadzony. Zważywszy na to, że jedynym atutem skośności M4 jest stacja w środku Rudy, którą da się tak umiejscowić na kilka różnych sposobów, logika nakazywałaby umieścić to zetknięcie na prawym brzegu, w okolicy FSO.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Jedna na Świętokrzyskiej. Albo jedna przy Dworcu Gdańskim. Albo (oby kiedyś) jedna przy pl. Wilsona. Nie przesadzaj, nie każdą podróż trzeba odbyć metrem.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Nie trzeba, oczywiście, ale przeniesienie części przesiadek ze Świętokrzyskiej na Marymont jest bez wątpienia efektem pożądanym, nawet jeśli w pojedynkę nie uzasadnia on budowy tego odcinka - za to z pewnością jest to warunek konieczny, aby jakiekolwiek wydłużanie M2 od tej strony miało sens.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Ludzie co prawda latają w kosmos i może niebawem wrócą na Księżyc, ale w Polsce nie ma sposobu na zaprojektowanie i wybudowanie wygodnych węzłów przesiadkowych. Może dlatego, że technika nie pozwala, a może dlatego, że ludzie są zbyt roszczeniowi i wcale wygodne węzły być nie muszą.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4561
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Radzieccy inżnierowie już 60 lat temu ogarnęli że najlepiej tak projektować stacje presiadkowe dla metra, że perony są jeden nad drugim, skrzyżowane mniej więcej w połowie. Ciekawe kiedy doczekamy się takich udogodnień w Warszawie? Piszę o łączniku M2 z M5 jakby co.
Właśnie mnie ta północna końcówka frapuje: dlaczego ona jest zakończona przy Galerii Północnej, gdzie siłą rzeczy kończy się przed dużymi osiedlami, zamiast pociągnąć ją chociażby do Mehoffera, żeby objąć Tarchomin obsługą
A może w takim razie M4 na Bródno zamiast M2 do Marymontu?
Mam też wrażenie, południowa końcówka do Wilanowa to też pośrednio zasługa krzykaczy, którzy już przed budową tramwaju hałasowali o tym, żeby budować tamże metro a nie żadnej tramwaj
Jak już jesteśmy przy teoriach spiskowych: im bardziej się zastanawiam się na tym, tym bardziej dochodzę do wniosku, że ten projekt to bardziej powstał na zamówienie polityczne niż dla faktycznego rozwoju miasta. A przynajmniej do takiego poglądu skłania mnie zmarginalizowanie wpływu kolei w granicach miasta, jak też działania z przeszłości, gdzie władzy lokalnej pod względem poparcia bardzo się opłacało wykorzystywanie pozytywnego wizerunku metra wśród warszawiaków; fakt, że mieszkańcy niektórych części miasta odczuwają kompleksy, że do nich nie dociera metro (już same takie publiczne plany ich dowartościowują) oraz to, że nieprzypadkowo akurat teraz publikuje się te opracowania, gdy trwa przedwyborcza biegunka i rząd centralny planuje dofinansowanie z budżetu (chociaż tutaj to bym uważał; piłkarze też mieli dostać premie za wyjście z grupy
Może rząd centralny będzie chciał dofinansowywać rozwój metra, żeby Kraków też dostał metro, bo jego samego nie będzie stać na niego.
Swoją drogą, miałem nadzieję, że jak miasto wybuduje M1 i M2, to weźmie się za projekty tramwajowe, które generalnie mają lepsze stopy zysków do cen. Tymczasem imho widać parcie na bardziej medialne metro.
Czy nie można by przesunąć na koniec kolejki do budowy wszystkie słabsze odcinki, powiedzmy do 10k pas/h, tj. z tego co widzę M3, Ursus, Wilanów, Tarchomin?
Poza tym znowu mam wrażenie, że lepszy plan zrobiłbym sam w paincie. No ale może to tylko wrażenie.
Swoją drogą, miałem nadzieję, że jak miasto wybuduje M1 i M2, to weźmie się za projekty tramwajowe, które generalnie mają lepsze stopy zysków do cen. Tymczasem imho widać parcie na bardziej medialne metro.
Czy nie można by przesunąć na koniec kolejki do budowy wszystkie słabsze odcinki, powiedzmy do 10k pas/h, tj. z tego co widzę M3, Ursus, Wilanów, Tarchomin?
Poza tym znowu mam wrażenie, że lepszy plan zrobiłbym sam w paincie. No ale może to tylko wrażenie.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
O tym nie pomyślałem. Może tak być, bo już widziałem komentarze, że w Krakowie powinno być metro, a nie premetro, bo podziemny tramwaj jest niegodny tak zajebistej metropoli, a tak w ogóle to Warszawa metro ma i nie możemy być gorsi (tradycyjny kompleks krakusów względem obecnej stolicy Polski; PiS lubi bazować na kompleksach i antagonizmach; ponadto też leczenie kompleksów poprzez budowane rozbuchanej infrastruktury
Ale dużo gorsza stopa zysków do cen wychodzi w tej medialności - a co za tym idzie - wizerunku władzy i siłą rzeczy słupków poparciaKwZ pisze:Swoją drogą, miałem nadzieję, że jak miasto wybuduje M1 i M2, to weźmie się za projekty tramwajowe, które generalnie mają lepsze stopy zysków do cen. Tymczasem imho widać parcie na bardziej medialne metro.
To M3 to tak na chłopski rozum pasowałoby połączyć z zachodnim kikutem M5 (zamiast niego) i obsługą całego takiego M3 przez tabor znany z wiedeńskiego U6, być może z naziemnymi odcinkami (wiadukty lub nasypy) jeżeli gdzieś jest możliwość tak zbudować.KwZ pisze:Czy nie można by przesunąć na koniec kolejki do budowy wszystkie słabsze odcinki, powiedzmy do 10k pas/h, tj. z tego co widzę M3, Ursus, Wilanów, Tarchomin?
Dziwi mnie, że nie analizuje się budowy odcinków metra na estakadach lub nasypach (chociażby fragment M2 przez Żerań i Wisłę czy M4 przez Wisłę i - na przykład - nad szeroką Modlińską) czy nawet poprowadzonych w wykopie, jak linia średnicowa między Towarową a JPII, tylko forsuje się pomysł metra tunelowego, które to jest dużo droższe w budowie
Bo to też jest kwestia interpretacji danych. Ten projekt nie wydaje się być zły, tylko raczej powinien być traktowany jako koncepcja z pewnym punktem wyjścia i dalszymi analizami do opracowania modelu bliskiemu ideałowi niż gotowy i jedynie słuszny master-plan dla zbiorkomu w mieście.KwZ pisze:Poza tym znowu mam wrażenie, że lepszy plan zrobiłbym sam w paincie. No ale może to tylko wrażenie.
EDIT: Czy M4 pod al. Wilanowską oznacza, że projekt tramwaju między Galerią Mokotów a
Pakiet przygotowany przez PiS to ewidentnie kiełbasa wyborcza. Po jednym projekcie z każdej dzielnicy?! Ale z drugiej strony - czemu PiS ma dofinansować Warszawę, jak oni wyraźnie dofinansowują tylko te samorządy, w których wygrywają?primoż pisze: ↑08 wrz 2023, 18:41O tym nie pomyślałem. Może tak być, bo już widziałem komentarze, że w Krakowie powinno być metro, a nie premetro, bo podziemny tramwaj jest niegodny tak zajebistej metropoli, a tak w ogóle to Warszawa metro ma i nie możemy być gorsi (tradycyjny kompleks krakusów względem obecnej stolicy Polski; PiS lubi bazować na kompleksach i antagonizmach; ponadto też leczenie kompleksów poprzez budowane rozbuchanej infrastruktury)
Jeśli już musi być polityczne zamówienie na metro na Gocław (choć imo wystarczyłby tramwaj), to nie mogłoby iść z grubsza jak TŁ?
Czemu tabor z U6?
Ja bym chciał przeanalizowania wariantów, czy lepiej budować tramwaj w al. Wilanowskiej (zachodniej: M Wilanowska - PKP Służewiec), czy metro tam (jak na schemacie), czy metro pod z grubsza al. Lotników z przesiadką na M Służew.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
-
Matt Cubis
- Posty: 724
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
Bo Warszawa przyjęła, że metrem można nazwać tylko ciężki pociąg o długości 120 m jadący tylko pod ziemią i każda inna opcja nie jest może nazywać się metrem.primoż pisze: ↑08 wrz 2023, 18:41Dziwi mnie, że nie analizuje się budowy odcinków metra na estakadach lub nasypach (chociażby fragment M2 przez Żerań i Wisłę czy M4 przez Wisłę i - na przykład - nad szeroką Modlińską) czy nawet poprowadzonych w wykopie, jak linia średnicowa między Towarową a JPII, tylko forsuje się pomysł metra tunelowego, które to jest dużo droższe w budowie![]()
Argument, że obecne wagony nie są przystosowane do jazdy na powierzchni można odrzucić. Do czasu budowy M4 i tak będzie trzeba kupić nowe składy.
Z tego co pamiętam to w studium tramwaj tam już zniknął, ale jakieś projekty stacji metra uwzględniały, że kiedyś on powstanie.
Sami projektanci to akurat w swoim projekcie Marymontu chwalili możliwość przesiadki M2/M4 i skrócenia sobie drogi na Wolę i do Mordoru, aniżeli M1, które z tak "świetną" przesiadką potraktowane jest, jakby po prostu sobie tam było. Nie przekonuje mnie ta opcja w pełni, ale prędzej uwierzę w to, że skalkuluje się to komuś jadącemu dalej na zachód, niż że pomoże komuś jadącemu na południe, w szczególności, że przesiadka M1/M2 na Świętokrzyskiej dla punktu zwrotnego "podkowy", tj. stacji Bródno wciąż będzie szybsza, niż z Marymontu - zaś Toruńska i Żerań FSO są już ewidentnie przewidziane dla potoków z północy, które dowożone są do M1 innymi sposobami i rzeczywiście może je bardziej interesować M4, na które czy przy Marymoncie, czy na Żeraniu przesiadka może być wygodna.fik pisze: ↑08 wrz 2023, 11:12Nie trzeba, oczywiście, ale przeniesienie części przesiadek ze Świętokrzyskiej na Marymont jest bez wątpienia efektem pożądanym, nawet jeśli w pojedynkę nie uzasadnia on budowy tego odcinka - za to z pewnością jest to warunek konieczny, aby jakiekolwiek wydłużanie M2 od tej strony miało sens.
Natomiast dla takiego Kondratowicza M2
To już by był dopiero festiwal marnowania pieniędzy, metro ze stacjami rozmieszczonymi prawie, jak przystanki tramwajowe (szczególnie stacje Stegny i Ksawerów), a nad nim... tramwaj.Matt Cubis pisze: ↑08 wrz 2023, 20:35Z tego co pamiętam to w studium tramwaj tam już zniknął, ale jakieś projekty stacji metra uwzględniały, że kiedyś on powstanie.primoż pisze: ↑08 wrz 2023, 18:41Dziwi mnie, że nie analizuje się budowy odcinków metra na estakadach lub nasypach (chociażby fragment M2 przez Żerań i Wisłę czy M4 przez Wisłę i - na przykład - nad szeroką Modlińską) czy nawet poprowadzonych w wykopie, jak linia średnicowa między Towarową a JPII, tylko forsuje się pomysł metra tunelowego, które to jest dużo droższe w budowie![]()
Dla jasności, wolałbym tramwaj.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
M4 jest świetną linią korytarzowo, ale prawie każda stacja ma jakieś felery.
Marymont - przesiadka (a właściwie jej brak) na M1.
plac Grunwaldzki - powinien być na Sadach Żoliborskich: przesiadka na obwodowy ciąg tramwajowy, obsługa zabudowy mieszkaniowej
Rondo Radosława - powinno być na północ od Ronda, z dostępem do (ewentualnej) stacji kolejowej
Cm. Żydowski - powinien być na Smoczej
Kercelak - powinien być na Żelaznej, ale od biedy ujdzie
Rondo Daszyńskiego - powinien być pod rondem, na tyle głęboko, żęby można było antresolę dolną między m2 a M4 wytworzyć
pl. Zawiszy - powinien być pod torami kolejowymi
pl. Narutowicza - ujdzie, choć przesiadka do M5 wątpliwa; do rozważenia lokalizacja na południe placu, aby dać wyjśćie na Trasę Łazienkowską (korytarz wysokowydajnego transportu).
Rakowiec - powinien być raczej pod Mołdawską, a nie parkiem
Żwirki i Wigury - jednoperonowe przesiadki, szkoda że w idiotycznej relacji (Mokotów <--> Mokotów?! Serio?)
Rondo UE - powinno być na Domaniewskiej, nie przekonuje mnie "węzeł przesiadkowy" jakim rzekomo jest to Rondo - ten węzeł jest raczej na Służewcu i jego rola będzie rosła
Ksawerów - nie powinno go być wcale, ale (1)
Metro Wilanowska - przesiadki między metrem oparte na długim korytarzyku, łącznica między linia absurdalnie długa
(1) stacja powinna być na terenie MPZP Pod Skocznią, słynnym z braku ulic do obsługi okolicy
Dolina Służewiecka - powinna być pod pętlą tramwajowo-autobusową Stegny
Stegny- tej nie powinno być wcale
Marymont - przesiadka (a właściwie jej brak) na M1.
plac Grunwaldzki - powinien być na Sadach Żoliborskich: przesiadka na obwodowy ciąg tramwajowy, obsługa zabudowy mieszkaniowej
Rondo Radosława - powinno być na północ od Ronda, z dostępem do (ewentualnej) stacji kolejowej
Cm. Żydowski - powinien być na Smoczej
Kercelak - powinien być na Żelaznej, ale od biedy ujdzie
Rondo Daszyńskiego - powinien być pod rondem, na tyle głęboko, żęby można było antresolę dolną między m2 a M4 wytworzyć
pl. Zawiszy - powinien być pod torami kolejowymi
pl. Narutowicza - ujdzie, choć przesiadka do M5 wątpliwa; do rozważenia lokalizacja na południe placu, aby dać wyjśćie na Trasę Łazienkowską (korytarz wysokowydajnego transportu).
Rakowiec - powinien być raczej pod Mołdawską, a nie parkiem
Żwirki i Wigury - jednoperonowe przesiadki, szkoda że w idiotycznej relacji (Mokotów <--> Mokotów?! Serio?)
Rondo UE - powinno być na Domaniewskiej, nie przekonuje mnie "węzeł przesiadkowy" jakim rzekomo jest to Rondo - ten węzeł jest raczej na Służewcu i jego rola będzie rosła
Ksawerów - nie powinno go być wcale, ale (1)
Metro Wilanowska - przesiadki między metrem oparte na długim korytarzyku, łącznica między linia absurdalnie długa
(1) stacja powinna być na terenie MPZP Pod Skocznią, słynnym z braku ulic do obsługi okolicy
Dolina Służewiecka - powinna być pod pętlą tramwajowo-autobusową Stegny
Stegny- tej nie powinno być wcale
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Zwróć uwagę na mnogość inwestycji tramwajowych zaproponowanych przez ratusz na liście. Całe 0 (słownie: zero)
Propaganda i wizerunek. Pokazanie, że dofinansowuje się samorządy bez względu na to, kto w nich rządzi.KwZ pisze:Ale z drugiej strony - czemu PiS ma dofinansować Warszawę, jak oni wyraźnie dofinansowują tylko te samorządy, w których wygrywają?
Chodziło mi tutaj o połączenie słabej końcówki włochowsko-ursuskiego M5 z M3, która wg prognoz ma mieć słabsze od pozostałych linii metra wykorzystanieKwZ pisze: Jeśli już musi być polityczne zamówienie na metro na Gocław (choć imo wystarczyłby tramwaj), to nie mogłoby iść z grubsza jak TŁ?
Przewidywana frekwencja na M3. Zamiast obsługi przez długie standardowe składy, lepiej byłoby puścić tam tabor o odrobinę mniejszej pojemności, ale za to częściej, tak, żeby podróż - a szczególnie czas oczekiwania (szczególnie podczas przesiadki) był możliwie jak najkrótszy. Równie dobrze zamiast pociągów a'la U6 mogłyby być złączone w skład dwa tramwaje, np.: 2x140/1NKwZ pisze:Czemu tabor z U6?
Ja to bym chciał, żeby ktoś przeanalizował, czy to M4, chodzi mi o część centralną, nie powinno być budowane jako ta kolejowa średnica NS, którą to ma budować PKP PLK. Ten odcinek w sam raz pasuje na to, żeby zbudować linię kolejową od linii radomskiej (od okolic ZiW) , potem po trasie planowanego M4 pod Rakowcem, Grójecką, Towarową, Okopową, Towarową i wylotem łączącym się z linią obwodową. Pozwoliłoby to na odciążenie budżetu miasta (gros kosztów pokrywa budżet centralny, jak przy budowie tunelu linii średnicowej w Łodzi). Do tego tramwaj pod Galerii Mokotów do al. Rzeczypospolitej, a być może też do Przyczółkowej. Obsługa podziemnej linii kolejowej przez SKM i KM, oczywiście z odpowiednio wysoką częstotliwością niczym berliński Stadtbahn i możliwością również na biletach czasowych WTP na całej sieci, co z pewnością poprawiłoby ofertę Wspólnego Biletu zarówno wizerunkowo, jak i przede wszystkim pod względem przejrzystości (brak zastanawiania się przez pasażera, czy na tym bilecie może jechać pociągiem, a jeśli tak, to którym) i funkcjonalności oferty (brak odstępstw dla biletów czasowych). Ewentualnie też zbudować odnogę linii kolejowej w tunelu od ronda Babka do Marymontu na koszt m.st. wraz z późniejszym zarzadzaniem przez którąś ze spółek warszawskich (ZTM lub SKM). Budowa odnogi na własny rachunek (z możliwością przedłużenia na Tarchomin) i tak powinna wyjść taniej z racji pokrycia kosztów budowy linii NS przez państwo niż całego M4KwZ pisze:Ja bym chciał przeanalizowania wariantów, czy lepiej budować tramwaj w al. Wilanowskiej (zachodniej: M Wilanowska - PKP Służewiec), czy metro tam (jak na schemacie), czy metro pod z grubsza al. Lotników z przesiadką na M Służew.
Bo potem można duuużymi nożycami przeciąć dłuuugą wstęgę i otworzyć nową stację duuużego środka transportu, po czym na stację po uroczystym otwarciu wjeżdża duuuży i dłuuugi pociąg. Następnie potem aktualnie urzędującej władzy rosną odpowiednio duuuże słupki popularności i poparcia.Matt Cubis pisze: ↑08 wrz 2023, 20:35Bo Warszawa przyjęła, że metrem można nazwać tylko ciężki pociąg o długości 120 m jadący tylko pod ziemią i każda inna opcja nie jest może nazywać się metrem.
Tę betonową i prymitywną mentalność doskonale widać w stolicy Polski. W Wiedniu na osiedlu Seestadt zaprojektowanym i zbudowanym od podstaw przewidziano miejsce na przedłużenie linii metra U2 na estakadach, czym zaoszczędzono pieniądze, w odróżnieniu od drążenia tunelu. Tymczasem w Warszawie, na osiedlu budowanym od zera, nasrano blokami na prawie każdej wolnej przestrzeni w imię zysku (pato)deweloperki, a teraz wydaje się horrendalne pieniądze na drążenie tuneli metra, zamiast zostawić odpowiednio wcześniej rezerwę na estakadę/nasyp (ten można było usypać z części urobku z budowy wcześniejszych odcinków M2)/wykop (ten można zabudować np. niską zabudową biurowo-usługową, jak budynek nad linią średnicową na rogu Alej Jerozolimskich i Żelaznej).
Można też zbudować na estakadzie w tubie, jak w Pradze lub w Sofii.Matt Cubis pisze:Argument, że obecne wagony nie są przystosowane do jazdy na powierzchni można odrzucić. Do czasu budowy M4 i tak będzie trzeba kupić nowe składy.
Ciekawe, czy podobny los nie spotka tramwaju na Modlińskiej (planowane M4), tramwaju na Siekierki (Warszawski Park Technologiczny), tramwaju z Siekierek (WPT) przez most na przedłużeniu Fieldorfa na Gocław i tramwaju na Gocław (planowane M3)? Wychodzi na to, że te planowane odcinki metra to są do udupienia rozwoju sieci tramwajowej w tych rejonachMatt Cubis pisze:Z tego co pamiętam to w studium tramwaj tam już zniknął, ale jakieś projekty stacji metra uwzględniały, że kiedyś on powstanie.
W ogóle to ktoś zastanowił się nad wpływem tych tuneli w relacji NS pod funkcyjnym centrum na zachowania pasażerów i czy w ogóle ich tyle potrzeba? M1 pod Marszałkowskiej i M4 pod Towarową to już dwa tunele. Ten planowany przez PKP PLK pod al. Jana Pawła II od linii radomskiej do tłuszczańskiej(?) to trzy. Nie za dużo tego? Nie dojdzie tutaj do kanibalizacji ciągów NS? Jak bardzo spadnie frekwencja w tramwajach na ciągach NS, skoro wszystkie one będą obsługiwane przez wysokowydajne środki transportu?
Czy uwzględniono w tym planie w ogóle planowane inwestycje tramwajowe i kolejowe na terenie miasta? O ile uwzględniono obecny układ (M4 tylko do Galerii Północnej, bo dalej jest tramwaj), tak mam wrażenie, że w ogóle nie uwzględniono planów rozbudowy sieci tramwajowej i kolejowej? Ktoś to w ogóle koordynuje? Wychodzi na to, że Metro Warszawskie swoje, PKP PLK swoje i Tramwaje Warszawskie też swoje. Każdy sobie rzepkę skrobie. We własnym zakresie