Tolerancja i mniejszości

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 29 lis 2006, 22:57

ja też.
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 30 lis 2006, 14:42

...Hmmm, ale tak z drugiej strony, po przemyśleniu - jaki popyt taka podaż. Przy tak wysokim poziomie tego co nam prezentuje TV, Publisia jest przyzwyczajona do tego typu 'strawy'. I co niby puscić o homoseksualiźmie? Passoliniego, czy Almodovara? :-k A może reportaże z badań i eksperymentów z połowy zeszłego wieku, demonstrujące te same - żałosne efekty, tylko przykryte różnymi ideologiamii?

Może to i lepsze, niż odpowiednio spreparowane scenki z zachodnich parad? Może w swej inafltylności ten tasiemiec skłoni kogoś wspólcześnie, bądź nawet niewspółcześnie wychowanego na telewizyjnej papce do równie infaltylnego, lecz za to jakiegokolwiek myślenia?

A może to będzie arcydzieło sztuki filmowej, tylko moja mizantropia nie pozwala mi tego sobie wyobrazić...?
Może...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36169
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 lut 2007, 12:31

Obrazek
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 31688.html
Szkocja: słowo "mama" obraża homoseksualistów

mar za "Rzeczpospolitą"
2007-02-20, ostatnia aktualizacja 2007-02-20 10:04


PRZEGLĄD PRASY. Służba zdrowia w Szkocji zaleciła personelowi szpitali i przychodni unikania słów "mama" i "tata", bo obrażają one homoseksualnych rodziców - podaje "Rzeczpospolita".

Zalecenie to zawarto w dokumencie "Fair wobec wszystkich". Zawiera on wytyczne dotyczące tego, jak rozmawiać z pacjentami, by nie używać wyrażeń homofobicznych. Za takie zostały uznane m.in. słowa "mama" i "tata", które - jak zalecono w dokumencie - powinno się zastępować terminami "opiekunowie", "strażnicy", a w ostateczności - "rodzice".

Zamiast "małżeństwo", "żona" czy "mąż" powinno się mówić "partnerzy", "bliscy przyjaciele", "bliscy". "Pozwoli to pacjentom samodzielnie zdecydować, kto jest dla nich ważny" - napisano w dokumencie.

Zalecono też zaopatrzenie szpitali w czasopisma i plakaty przedstawiające inny niż heteroseksualny model rodziny. Pracownicy służby zdrowia mają również przejść odpowiednie szkolenia.

Ekspert: To łamanie praw dziecka

- Środowiska homoseksualne same się ośmieszają - powiedziała "Rzeczpospolitej" znana brytyjska specjalistka od spraw rodziny Lynette Burrows. Jak dodała, "to przecież wyjątkowo drastyczne łamanie praw dziecka".

- Chcemy w ten sposób skłonić naszych pracowników do większej wrażliwości i otwartości na homoseksualistów - powiedziała z kolei rzeczniczka szkockiej służby zdrowia.
O ile rozumiem aspiracje środowisk gejowskich do równouprawnienia, to tego nie sposób nazwać inaczej, niż stawianiem świata na głowie. A w dalszej perspektywie - bramką samobójczą.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 20 lut 2007, 12:38

No cóż, solidna porcja zdrowego rozsądku byłaby przydatna zarówno zwolennikom jak i przeciwnikom równouprawnienia homoseksualistów, inaczej brniemy w rozwiązania ekstremalne i ośmieszające pomysłodawców - jak napisał Bastian, to strzał do własnej bramki
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 20 lut 2007, 13:20

O ile oczywiście mówienie o zastępowaniu mamy i taty innymi słowami jest beznadziejnym pomysłem- o tyle nigdzie w tej wiadomosci nei jest napisane ze nastąpiło to na wniosek organizacji mniejszościowych- tak więc nadinterpretujecie chłopcy.
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1245
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 20 lut 2007, 14:44

homoseksualnych rodziców
:shock:
Czy ja coś przespałem? Od kiedy to rodzice mogą być homoseksualni?

mgs84
Posty: 137
Rejestracja: 28 sie 2006, 21:20
Lokalizacja: Korzona street

Post autor: mgs84 » 20 lut 2007, 14:47

A czy w szkocji związki homoseksualne mogą adoptować dzieci??

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27722
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 20 lut 2007, 14:50

kocur pisze:
homoseksualnych rodziców
:shock:
Czy ja coś przespałem? Od kiedy to rodzice mogą być homoseksualni?
Czy bycie homoseksualnym oznacza bezpłodność? ;>
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1245
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 20 lut 2007, 16:08

Fikander pisze:
kocur pisze: :shock:
Czy ja coś przespałem? Od kiedy to rodzice mogą być homoseksualni?
Czy bycie homoseksualnym oznacza bezpłodność? ;>
OK Ale już para homoseksualna to nie są rodzice. Mogą tylko (w niektórych rejonach świata) byc prawnymi opiekunami. Może za duży skrót myślowy z mojej strony.

Jožin z bažin
Posty: 1207
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
Lokalizacja: z bažin
Kontakt:

Post autor: Jožin z bažin » 20 lut 2007, 16:31

Zamiast "małżeństwo", "żona" czy "mąż" powinno się mówić "partnerzy", "bliscy przyjaciele", "bliscy". "Pozwoli to pacjentom samodzielnie zdecydować, kto jest dla nich ważny" - napisano w dokumencie.
Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Ja związków homoseksualnych nikomu nie zakazuję, ale niech nikt tego nie nazywa małżeństwem!
xxx

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 20 lut 2007, 16:32

kocur pisze:Od kiedy to rodzice mogą być homoseksualni?
Mogą adoptować dzieci, a to jest prawie (wiem, wielka różnica) jak bycie rodzicem. Mają chyba wpisany status prawnego opiekuna. Oczywiście, u nas to nie przejdzie (zdaniem niektórych trzeba nawet zrobić obozy reedukacyjne a raczej koncentracyjne dla homoseksualistów oraz powrócić do niegdyś stosowanego zapisu w prawie, że jest to przestępstwo), ale można poobserwować, jak to się ma w praktyce.
:arrow: Swoją drogą, w szkole słyszałem opinię, że lepsi prawni opiekunowie będący homoseksualistami, niż "normalni", którzy są osobnikami patologicznymi.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 20 lut 2007, 16:49

Hieronim pisze:Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Ja związków homoseksualnych nikomu nie zakazuję, ale niech nikt tego nie nazywa małżeństwem!
o ile mi wiadomo to mniejszosci seksualne walczą z określaniem ich związków jako małżeństwa. To mass media je tak nazywaja.
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 20 lut 2007, 16:57

Gacek pisze:o ile mi wiadomo to mniejszosci seksualne walczą z określaniem ich związków jako małżeństwa. To mass media je tak nazywaja.
I tak większość nie rozróżnia pojęć "związek partnerski" a "związek małżeński". Znowu "konkubinat" z niewiadomych przyczyn niektórym kojarzy się z grypeską i/lub mafią...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Jožin z bažin
Posty: 1207
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
Lokalizacja: z bažin
Kontakt:

Post autor: Jožin z bažin » 20 lut 2007, 17:05

Gacek pisze:o ile mi wiadomo to mniejszosci seksualne walczą z określaniem ich związków jako małżeństwa.
Dzięki za informację. Ja miałem wręcz przeciwne wrażenie.
xxx

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9538
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 20 lut 2007, 19:48

kocur pisze:OK Ale już para homoseksualna to nie są rodzice. Mogą tylko (w niektórych rejonach świata) byc prawnymi opiekunami. Może za duży skrót myślowy z mojej strony.
A jeśli jeden z rodziców jest biologicznym rodzicem, a drugi przysposobił, to co wtedy?
Czy ludzi, którzy adoptowali dziecko też nazywasz/powszechnie nazywa się "prawnymi opiekunami", czy (skrótowo) rodzice?

ODPOWIEDZ