Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 05 lut 2007, 8:49

No cóż, diagnoza słuszna, zaproponowane leczenie - skandaliczne ](*,) ](*,) ](*,).

Należy po prostu kupić nowe tramwaje na wymianę "na miasto". Tylko tyle i aż tyle. Niektórym - np. Wspaniałaemu Prezydentowi Warszawy Lechowi "Szeryfowi" Kaczyńskiemu to się wydaje, że wydzielenie TW jako Spółki spowoduje cudowne rozmnożenie środków i radośnie będzie ona wymieniać tramwaje ze środków na bieżącą eksploatację... na ile tych środków starcza, to widzimy - na wkład własny w projekty unijne z mocną ledwością.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 lut 2007, 18:29

Wczoraj 123N widziany na 24 ;) .
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Krzysiek_S
Posty: 4724
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 11 lut 2007, 18:31

inż. Glonojad pisze:Wczoraj 123N widziany na 24 ;) .
Oczywiście na 4 brygadzie,jechałem.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 11 lut 2007, 18:56

A ja kolegów serdecznie, z takimi postami, zapraszam tutaj ;-)
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

ratraciak
Posty: 515
Rejestracja: 15 gru 2006, 17:53
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Kontakt:

Post autor: ratraciak » 04 mar 2007, 10:54

A ja gdzieś słyszałem ludzi co na 120N mówili jaszczembel albo scyzoryk. ;-)

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 04 mar 2007, 18:38

Jak dla mnie PESA jest całkiem w porządku i z pewnością na początku tak będę mówił :)
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 06 mar 2007, 8:32

Sławek pisze:[ PESA brzmi sztucznie
Dlaczego? Tak się nazywa producent, to tak, jakbyś powiedział, że mówienie o kimś "po nazwisku" jest sztuczne ;]. Zresztą, na autobusy szynowe z PESy mawiają "pesobusy" - tu mogą być pesotramy.

Glizda jest mało apetyczna, gąsiennica za długa, to może stonoga? Niby nóżek (kółek) ma tylko sześć, ale ;).

Upieram się jednak, że podobnie jak ze 105 i 13, bardzo popularna, bo łatwo mówiona, będzie nazwa odliczbowa - po prostu Stodwudziestka.

A czasy, że był jeden gatunek tramwaju... raczej nie wrócą, bo nawet gdyby podpisać umowę z PESą na zakup 400 sztuk i wycofać wszystkie wysokie, to zostaną jeszcze uboty ;).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 06 mar 2007, 10:37

No nie wiadomo, może jak się okażą remedium na warszawskie tramwaje będzie tak jak w 1969-1973, same MEX-y, same 13N, same Skody 9Tr i tak też może być teraz. Napisane jest w książce "85 lat autobusów i trolejbusów warszawskich", iż po epokach dominacji określonych marek: Chaunssonów, jelczów, berlietów, ikarusów nadchodzi epoka niskiej podłogi. Kto wie czy nie nadchodzi epoka solarisów tudzież solariso/manów, a dla tramwai epoka pesy [-o<
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 06 mar 2007, 10:41

Bardzo bym chciał, żeby PESA stała się tramwajowym Solarisem. Ale PESA też się musi o to starać...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 06 mar 2007, 11:30

inż. Glonojad pisze:Glizda jest mało apetyczna, gąsiennica za długa, to może stonoga?
To bardziej do 102Na pasuje

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 06 mar 2007, 11:39

inż. Glonojad pisze:Bardzo bym chciał, żeby PESA stała się tramwajowym Solarisem. Ale PESA też się musi o to starać...
Zgadzam się w całej rozciągłości, lecz niech pojawi się w warszawie także jakiś inny typ tramwaju.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

czaroT-11
Posty: 496
Rejestracja: 13 sty 2006, 12:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: czaroT-11 » 06 mar 2007, 12:25

Z nazwa to ja bym poczekal az sie przejedziemy tym tramwajem :) Moze bedzie wydawal jakis charakterystyczny dziek podczas jazdy :-k Wtedy sie pomysli ;-) Apropos... Tramwaj ma mniec 30m dlugosci prawda... Jak zostanie on czy moze ona O-) przewieziona do Warszawy?? Na zwyklej platformie w calosci czy moze w kawalkach jakos??

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 06 mar 2007, 12:27

Nie przypominam sobie nic o montażu w Wawie, a takie długie lawety, chociaż nie powszechne, istnieją - patrz zdjęcia z przyjazdu 16T do Wrocka.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 06 mar 2007, 13:28

czaroT-11 pisze:Moze bedzie wydawal jakis charakterystyczny dziek podczas jazdy :-k
Mianowicie jaki? Falowniki+silniki AC pracujące w tramwajach pod napięciem 600V niemal zawsze wydają takie same dźwięki czyli cichy gwizd aparatury i nieco inny dźwięk silnika niż DC. Ciekawe dźwięki zaczynają się dopiero od 750V (np. Metropolisy)
czaroT-11 pisze:Tramwaj ma mniec 30m dlugosci prawda...
To nie stanowi problemu - pierwsze CRy dla Łodzi przyjechały z Wiednia na takiej lawecie, a to dużo dłuższy dystans niż Bydgoszcz - Warszawa.
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 06 mar 2007, 13:34

Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ