Czasy przejazdu

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 15 mar 2007, 19:40

R-9 Chełmska pisze:Ależ ja to znam już niestety bardzo dobrze - czas przelotu jednak trzeba jakoś zedytować, bo po tych całych zmianach na 185/187 na któryś z tych autobusów z miasta na Czerniakowskiej czeka się dłużej, niż kiedyś...
A może tylko 185 stało się bardziej punktualne a 187 na korkogennej trasie spóźnia się jak kiedyś?

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24865
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 19 mar 2007, 12:11

Zdecydowanie za długie czasy są na Moście Poniatowskiego dla linii gocławskich. Nie dotyczy to tylko E-5. Czasy powinny wyglądać następująco (dla linii zwykłych-czerwonych):
->Muzeum Narodowe
Min 3-4
Rano 5-6
Międzyszczyt, po południu, wieczór i DŚ 4-5
->R. Waszyngtona
Min 3-4
Rano, międzyszczyt, po południu, wieczór i DŚ 4-5

Dodam, że obecnie w szczycie porannym (popołudniowym tez, ale to mniej boli) odcinek ten w stronę Gocławia 111 pokonuje minut 7.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 19 mar 2007, 12:16

Coś jest nie tak z czasami na 112. Zazwyczaj busy na tej linii jeżdżą poopóźniane. Dziwne jest jednak to, że bardzo nierówno jeżdżą sami kierowcy. Jeden wlecze się niemiłosiernie, mimo że "mocnym", inny - lewarem - zapieprza bez umiaru :-k

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 19 mar 2007, 14:07

Problemy są też na 118. Rozkład w DP w godzinach szczytu jest zły, bo kierowcy często np. przy Metrze Pole Mokotowskie (kier. Spartańska, zm. A)są dużo po czasie, dopiero na Kazimierowskiej pędzą. A w drugą stronę, zm. B np. przy przystanku Bartnicza też są po czasie. W stronę Spartańskiej już równo na czas.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

reserved
Posty: 13894
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 19 mar 2007, 19:47

154 jeździ ostatnio o czasie. Tolerancja u niego wynosi zazwyczaj w DP ok. +/- 2 .
Szkoda że takie ciasne, ledwo wszedłem na al. Krakowskiej.

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 19 mar 2007, 21:06

Byłem zmuszony do zmoderowania tego wątka, albowiem dyskusja o częstotliwości kursowania linii 506 była niezgodna z jego tematem.

Rozkład 506 powinien się zmienić, ale chyba lepiej jeszcze troszkę poczekać na rozwój sytuacji z Trasą Armii Krajowej i potem zrobić ładny rozkład 12/15/20 na nowej (lub starej) trasie, z lepiej oszacowanymi czasami przejazdu. Na razie, w sytuacji gdy nie wiadomo, jaka ma obowiązywać organizacja ruchu po otwarciu "mostu Syreny" szkoda rozgrzebywać rozkład linii 506, gdy efekt prac może przetrwać bardzo krótko. Proszę jednak, nie dyskutujmy na ten temat w tym wątku i nie zaśmiecajmy go.
Pawcio pisze:Zdecydowanie za długie czasy są na Moście Poniatowskiego dla linii gocławskich.
Oj, zgadza się. Można przejechać nawet w 2,5 minuty zamiast w ciągu rozkładowych 5 czy też 6 (jak ma 521). Trzeba rozkłady "zszamotyzować".

Jožin z bažin
Posty: 1207
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
Lokalizacja: z bažin
Kontakt:

Post autor: Jožin z bažin » 19 mar 2007, 21:16

Dantte pisze:Problemy są też na 118. Rozkład w DP w godzinach szczytu jest zły, bo kierowcy często np. przy Metrze Pole Mokotowskie (kier. Spartańska, zm. A)są dużo po czasie, dopiero na Kazimierowskiej pędzą. A w drugą stronę, zm. B np. przy przystanku Bartnicza też są po czasie. W stronę Spartańskiej już równo na czas.
Mówiąc inaczej problem polega na tym, że w danej strefie czasowej rozkłady są rozciągane w obie strony. A most Grota korkuje się w jedną.
xxx

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24865
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 20 mar 2007, 11:00

Jarek pisze:Trzeba rozkłady "zszamotyzować".
Bardzo na to liczę. O ile w stronę Gocławia problem nie jest tak wielki, bo do Muzeum Narodowego przyjeżdża się ze znacznym opóźnieniem z racji objazdów, a także krótkiego czasu na odcinku Esperanto-Pl. Bankowy), to w stronę Esperanta jest tragedia. Najpierw wlecznie się do Muzeum, a potem gonienie rozkładu, w efekcie którego na Esperancie jest się przynajmniej na -5.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Łukasz
Posty: 11987
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 21 mar 2007, 0:41

Pisałem Jarkowi to już dziś na GG:

O 12:54 wyjrzałem sobie przez okno (na wysokości przyst. Rzeszotarskiej)
i zobaczyłem, jak ładnie man na 162 sobie jedzie 30 km/h lewym pasem
Al.Solidarności w kierunku Targówka.
Planowo 12:56 przy Wileńskim, 12:59 przy Szwedzkiej.

Nie trzeba pomiarów, żeby zobaczyć, że od Pomnika Syreny
do Sierakowskiego jedzie się z grubsza 3 minuty (bo jednak
przy tej Sokolej to ten przystanek jest mocno na żądanie -
tam po prostu nie ma dokąd pójść), a tyle jest na sam odcinek
Sokola-Sierakowskiego o każdej porze dnia.

Na pewno dużo bardziej absorbujący jest odcinek Sierakowskiego-Ząbkowska
(sic!, kto i po co w ogóle przemianował ten przystanek z Dw.WIleński, to nie wiem),
na którym często trzeba stać na 2 światłach (chwilowo nawet na 3) - ale 2 min są ok.

Aha, zawsze mi się podobały rozkłady poranne - np. minuta
od Wileńskiego do Szwedzkiej na 160 w niedzielę o 5 rano,
a wcześniej dwie od Parku Praskiego do Dw.Wileńskiego
i tyle samo od Starego Miasta do Parku Praskiego,
a za to żeby zjechać z Pl.Zamkowego na dół, potrzeba aż 3 minut.
Po 2 minuty z kolei są od Emilii Plater do Pl.Grzybowskiego
(tyle się idzie na piechotę) i od Pl.Grzybowskiego do Królewskiej.
Na odcinku podobnej długości jak Dw.Wileński - Szwedzka,
a mianowicie Szwedzka - Piotra Skargi są za to bite 3 minuty :]

O Panie, co za absurdy...
ŁK

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24865
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 21 mar 2007, 1:15

Mnie naszła jeszcze taka refleksja naruty ogólnej. Jeżeli już czasy muszą zawierać jakieś bufory na różne utrudnienia, to powinny się one znajdowac jak nabliżej krańca doeclowego na półkursie. Vide znów 111.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Łukasz
Posty: 11987
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 21 mar 2007, 1:30

pawcio pisze:Mnie naszła jeszcze taka refleksja naruty ogólnej. Jeżeli już czasy muszą zawierać jakieś bufory na różne utrudnienia, to powinny się one znajdowac jak nabliżej krańca doeclowego na półkursie. Vide znów 111.
To jest kompletnie bez sensu, bo buforem może być wtedy postój na pętli.
Chodzi raczej o to, żeby nie ciągnąć opóźnienia z początku trasy aż pod to
"jak najbliżej krańca docelowego na półkursie", tylko je zmniejszać.

Ale ja z kolei uważam, że te wszelkie bufory to i tak do niczego nie służą,
bo duże opóźnienia i tak zostaną, a małe można nadrobić np. szybszą jazdą.

Bo te bufory powodują, że faktycznie, jak raz na tydzień coś się stanie,
to nie jest -5, tylko -2, ale w pozostałe dni bez przerwy jest +3.
ŁK

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24865
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 21 mar 2007, 10:16

Nie do końca. Jest sporo linii, na których pewien odcinek jedzie się zawsze na -3, a pewne na +3. Wynikać to może w wielu rzeczy, na przykład koordynacji rozkładów. I wówczas dobrze by było, by odcinki tworzące przyspieszenia były maksymalnie blisko pętli docelowej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 21 mar 2007, 21:10

pawcio pisze:Mnie naszła jeszcze taka refleksja naruty ogólnej. Jeżeli już czasy muszą zawierać jakieś bufory na różne utrudnienia, to powinny się one znajdowac jak nabliżej krańca doeclowego na półkursie. Vide znów 111.
Łukasz pisze:To jest kompletnie bez sensu, bo buforem może być wtedy postój na pętli.
Chodzi raczej o to, żeby nie ciągnąć opóźnienia z początku trasy aż pod to
"jak najbliżej krańca docelowego na półkursie", tylko je zmniejszać.

Ale ja z kolei uważam, że te wszelkie bufory to i tak do niczego nie służą,
bo duże opóźnienia i tak zostaną, a małe można nadrobić np. szybszą jazdą.

Bo te bufory powodują, że faktycznie, jak raz na tydzień coś się stanie,
to nie jest -5, tylko -2, ale w pozostałe dni bez przerwy jest +3.
Są takie linie, jak na przykład 408, które notorycznie łapią opóźnienia w szczycie. Im takie "bufory" są bezsprzecznie potrzebne, ponieważ bez nich nie uda się żadna koordynacja (np. 408-523). Prawdziwy problem polega jednak na takim dołożeniu czasu, zeby nie spowodować dodatkowego ślimaczenia się linii. Poza tym zostają jeszcze takie dni jak np. wigilia. Gdy ulice są puste, a obowiązuje np. rozkład dnia powszedniego, to ok. godz 17 zaczyna się horror.

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 21 mar 2007, 21:53

Podobno w najbliższym czasie ZTM ma zrobić kolejne pomiary czasu przejazdu między przystankami na Żwirki i Wigury w celu stworzenia relanego i adekwatnego do różnych godzin czasu przejazdu na trasie m.in.175,188

Mario
Posty: 496
Rejestracja: 10 mar 2006, 11:59
Lokalizacja: WAW /Muranów/

Post autor: Mario » 22 mar 2007, 19:20

Czas przejazdu na 701 jest od czapy wzięty, ba - gorzej. Z wieloletnich obserwacji twierdzę, że powinno wyglądać to tak: (czas od pętli do pętli, po kolei przystanki, wymienione tylko najważniejsze przystanki przez oszczędność miejsca; kurs wariantowy przez Cm. Pn. Zach. nie jest brany pod uwagę, gdyż jego istnienie jest bezbrzeżnie poronione), czas min/czas max:

Pl. Wilsona 0/0, 1/1, 2/3, Pl. Wilsona 4/5, 5/6, 6/7, Żeromskiego 8/9, 9/10, 10/11, 11/12, 12/14, Aspekt 13/16, 14/17, 15/19, 16/20, 17/21, 18/22, 19/23, 20/24, Cm. Pn. Gł. 21/25, 23/27, 25/29, Wólka Węglowa 26/30, Trenów 27/31, 28/33, 29/34, 30/35, 32/37, Zachodnia 33/38.

W/w (i n/w też) czasy osiągane są spokojnie przez kierowców, pod warunkiem że chce im się, bądź gdy są spóźnieni i chcą nadrobić czas.

Zachodnia 0/0, 1/1, 3/3, 4/4, 6/6, 7/7, 8/8, Trenów 9/9, Wólka Węglowa 10/11, 11/12, 12/14, Cm. Pn. Gł. 14/16, 15/18, 16/19, 18/21, Rokokowa 18/22 (!), 19/24, 20/25, 22/27, Aspekt 23/29, 25/31, 26/32, 27/33, Żeromskiego 28/35, M Marymont 29/38, 30/40, Pl. Wilsona 31/41, 32/42.
214 (w wersji 2012) - był to pożyteczny muchowóz; choć nieekonomiczny, dowoził do eSKaeMki.

Zablokowany