515 - co dalej z tą linią?

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24956
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 09 lip 2007, 18:55

Bastian pisze:Nie podoba mi się. Jeśli na Hynka pojedzie 515, to nie ma sensu posyłać w ten sam rejon 168, nawet jeśli przez 17 Stycznia, a zarazem całkiem zrywać połączenie Okęcia z północnym Mokotowem, obecnie realizowanego przez dwie linie (182 i 301).

Ergo: 168 byłoby linią nie_bardzo_wiadomo_dla_kogo. Z Okęcia na Odyńca chyba tylko. Bo już dalej ludzie wybraliby 515.
A masz lepszy pomysł na 168? Nie chciałbym go za bardzo wpychać w Ochotę, by nie dublować 172 i nie narażać go na cięcia, co na Stegnach może być źle widziane.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 09 lip 2007, 19:19

Bastian pisze:Nie rozumiem.
Pardon, nie doczytałem - ignore it. ](*,)
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 09 lip 2007, 20:06

pawcio pisze:
Bastian pisze:Nie podoba mi się. Jeśli na Hynka pojedzie 515, to nie ma sensu posyłać w ten sam rejon 168, nawet jeśli przez 17 Stycznia, a zarazem całkiem zrywać połączenie Okęcia z północnym Mokotowem, obecnie realizowanego przez dwie linie (182 i 301).

Ergo: 168 byłoby linią nie_bardzo_wiadomo_dla_kogo. Z Okęcia na Odyńca chyba tylko. Bo już dalej ludzie wybraliby 515.
A masz lepszy pomysł na 168? Nie chciałbym go za bardzo wpychać w Ochotę, by nie dublować 172 i nie narażać go na cięcia, co na Stegnach może być źle widziane.
Od RACŁAWICKIEJ i tak będą jechały razem. A bardziej od strony Ochoty tego dublowanie nie ma wiele. Gdyby posłać 168 na Szczęśliwice, to wtedy można puścić 172 przez Żwirki i Banacha i dublowania nie ma ani trochę. Gdyby 168 na Bitwy, to tędy własnie - wtedy spotykają się dopiero przy Hali. Moim zdaniem - nie zaszkodzi.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24956
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 09 lip 2007, 20:08

Czyli jak dokładnie byś chciał? Racławicką, Żwirki i Wigury, Banacha, Bitwy Warszawskiej 1920 roku, Szczęśliwicką do Szczęśliwic?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 09 lip 2007, 20:19

No nie, albo na Szczęśliwice, albo na Bitwy (i na Zachodni). Może wtedy 172 na Młynów, albo co? :-k

Zresztą tę część trasy zostawiłbym Jarkowi.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24956
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 09 lip 2007, 20:24

Z tym Młynowem to przesadziłeś. Na pewno nie przy częstotliwości 172.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 09 lip 2007, 21:04

Może i przesadziłem. Po prostu "głośno" myślę.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24956
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 09 lip 2007, 21:11

Coś by jednak z tym 168 zrobić wypadało. A i połączenie ŻiW-Mokotów tak łatwo chyba skasować nie można.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 10 lip 2007, 9:50

A czy 168 nie może po prostu zastąpić 301? zdaje się że ta linia się sprawdza
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 lip 2007, 10:27

Co do "sprawdzania się" linii 301, odsyłam tu: viewtopic.php?p=207136#207136.
Póki spełnia ona tylko zadania lokalne, póty małe szanse, by ZTM wysupłał na nią dodatkowe brygady w DS. Linia o takiej długości powinna pracować dalekobieżnie, a to nie jest możliwe bez jej przynajmniej częściowego wyprostowania.
Natomiast trzeba też zadbać o relacje lokalne tam, skąd trzeba by ją wycofać, to oczywiste.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 10 lip 2007, 10:40

Czyli przede wszystkim z ciągu Rakowieckiej i Spacerowej jak mniemam?
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 10 lip 2007, 10:43

Bastian,

ale takie np 117 tez "nie pracuje dalekobieżnie" a jest dobrą linią lokalną. no i mniej pokręconą niż 301
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36242
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 lip 2007, 10:51

Colony pisze:Czyli przede wszystkim z ciągu Rakowieckiej i Spacerowej jak mniemam?
Zgadza się. Tam zresztą wystarczy 167, jeśli je wzmocnić - to dobra linia, a ma coraz bardziej żenującą częstotliwość. Być może w grę wchodzi także pozostawienie skróconego 301 na trasie z Gocławia na Rakowiecką.
mariow pisze:takie np 117 tez "nie pracuje dalekobieżnie" a jest dobrą linią lokalną. no i mniej pokręconą niż 301
Tylko że ten charakter przyczynia się do jej zguby. Linię pracującą dalekobieżnie łatwiej jest wzmocnić, bo zazwyczaj jest to pilniejszą potrzebą. 117 od dawna powinno było być wzmocnione, tymczasem było to utrudnione jej zakręconym przebiegiem (szczególnie jej trasą do Wilanowa). Teraz, po puszczeniu na Gocław 507 w ogóle chyba już nie wchodzi to w rachubę. A wydłużenie 138 na Służewiec może oznaczać bliski koniec 117 w ogóle.

Linie lokalne powinny być krótkie, bo wtedy, gdy istnieje taka potrzeba, można je bez problemu wzmocnić 1-2 brygadami. Takich tasiemców się nie da, bo oznaczałoby to konieczność wpompowania strasznej ilości brygad, w dodatku zupełnie nieuzasadnionej ze względu na inne odcinki trasy.

EDIT
Ogólne uwagi na temat linii tranzytowych i lokalnych przeniosłem do tematu "Jak kształtować układ komunikacyjny?".
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 10 lip 2007, 13:08

Dalej kwestia Ursynowa-Natolina nie jest IMHO doprecyzowana. Nawet mocne, ale dwie linie (162 i 166), zamiast czterech (143, 166, 185, 416), IMHO nie dadzą rady zrealizować wszystkich niezbędnych dla Ursynowa połączeń :!:

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24956
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 10 lip 2007, 13:11

Trzy. Jeszcze 141.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

ODPOWIEDZ