Moderatorzy: JacekM, Dantte
-
Santos
- Zbanowany
- Posty: 1727
- Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07
Post
autor: Santos » 25 lip 2007, 11:52
Tadek A. pisze:otóż nie do ajentów u których zarabia się jeszcze gorzej
nie wiem czy to prawda,ale obecnie chyba Michalczewski od jakiegoś czasu ma większą stawkę płac od MZA

-
Gacek
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
-
Kontakt:
Post
autor: Gacek » 25 lip 2007, 12:56
GCW pisze:nie kminie ten sam czyli kto?? a czy myslisz że tylko MZA ma braki kierowców?? wez sie ogarnij.
ale tylko MZA nie wyrabia z planem.
Całuję Was w Wasze małe serduszka.
-
R-9 Chełmska
- Posty: 6092
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Post
autor: R-9 Chełmska » 25 lip 2007, 15:50
Gacek pisze:
ale tylko MZA nie wyrabia z planem.
Łatwiej znaleźć 100 kierowców mając więcej pieniędzy do zaoferowania, niż ponad 1000 mając mniej pieniędzy...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
-
5291
- Posty: 72
- Rejestracja: 15 gru 2005, 22:22
- Lokalizacja: Warszawa
Post
autor: 5291 » 25 lip 2007, 16:11
Widziałem teraz reklamy jakiegoś nowego przewoźnika, MZA się nazywa, czy jakoś tak. Poszukuje kierowców na atrakcyjnych warunkach pracy, elastyczny jest jako pracodawca i same superlewatywy vogle... Może by się tam zatrudnić?
-
GCW
- Posty: 66
- Rejestracja: 15 lip 2007, 11:49
Post
autor: GCW » 25 lip 2007, 16:12
R-9 Chełmska pisze:Gacek pisze:
ale tylko MZA nie wyrabia z planem.
Łatwiej znaleźć 100 kierowców mając więcej pieniędzy do zaoferowania, niż ponad 1000 mając mniej pieniędzy...
zgodzę się z Tobą ale nie do konca, to że ajenci płacą wiecej to jest mit.owszem może i wiecej ale na czarnucha albo na zlecenie a o przepisowych godzinach nie wspominajmy............
gieoceławu
-
Rosa
- Posty: 4490
- Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
- Lokalizacja: os Wilga
Post
autor: Rosa » 25 lip 2007, 17:18
Jeśli ajenci płaca mniej , nie ma tam ZZ i ogólnie jest tam tak paskudnie to jak to sie dzieje że to właśnie MZA się nie wyrabia z planem?
-
GCW
- Posty: 66
- Rejestracja: 15 lip 2007, 11:49
Post
autor: GCW » 25 lip 2007, 17:31
R-9 Chełmska pisze:Gacek pisze:
ale tylko MZA nie wyrabia z planem.
Łatwiej znaleźć 100 kierowców mając więcej pieniędzy do zaoferowania, niż ponad 1000 mając mniej pieniędzy...
tu masz odpowiedz

gieoceławu
-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 25 lip 2007, 17:45
No dobra, ale czemu do MZA nie przejdą ci od prywaciarzy?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
GCW
- Posty: 66
- Rejestracja: 15 lip 2007, 11:49
Post
autor: GCW » 25 lip 2007, 20:00
Bastian pisze:No dobra, ale czemu do MZA nie przejdą ci od prywaciarzy?
z tego co mi wiadomo dlatego że by nie jeździc na lewarkach

gieoceławu
-
Sadek
- Posty: 379
- Rejestracja: 21 wrz 2006, 20:39
- Lokalizacja: Warszawa Młynów oraz R-1 Woronicza
Post
autor: Sadek » 25 lip 2007, 20:06
Bastian pisze:No dobra, ale czemu do MZA nie przejdą ci od prywaciarzy?
Jest jeszcze coś takiego jak komfort pracy. Prywaciarze mają w miarę dobry i nowy sprzęt , a w dodatku wszystkie wozy to automaty. W MZA nowy kierowca może liczyć na jazdę starymi zdezelowanymi Ikarusami. W MZA jest tylu różnych figurantów funkcyjnych (związki zawodowe) że tylko oni przesiadają się z jednych nowych wozów na drugie. Ja jeździłem jeszcze w MZK na lewarowym Ikarusie tylko 4 lata. Efekt - zerwany mięsień w prawym barku. Lekarz mi powiedzał , że jeżeli ból będzie powracał to tylko mnie czeka stół operacyjny. Choćby dlatego ja do MZA nie wrócę , bynajmniej do kiedy będzie tam taki tabor.
-
Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Post
autor: Glonojad » 26 lip 2007, 9:18
Więc, jak widać, pieniądze to nie wszystko...
-
Gacek
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
-
Kontakt:
Post
autor: Gacek » 26 lip 2007, 10:48
Oprócz pieniędzy jest jeszcze coś takiego jak kulturalne traktowanie pracownika przez pracodawcę. Kolega był świadkiem kiedy jeden z kierowników zajezdni po rozmowie i przedstawieniu przez innego odrębnego od kierownika zdania usłyszał wyp.. z gabinetu...
Całuję Was w Wasze małe serduszka.
-
Tadek A.
- Posty: 365
- Rejestracja: 02 maja 2007, 10:08
- Lokalizacja: spod Warszawy
-
Kontakt:
Post
autor: Tadek A. » 26 lip 2007, 12:42
No, na pewno nie na Woronicza to było

-
Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Post
autor: Glonojad » 27 lip 2007, 8:24
Gacek pisze:GCW pisze:nie kminie ten sam czyli kto?? a czy myslisz że tylko MZA ma braki kierowców?? wez sie ogarnij.
ale tylko MZA nie wyrabia z planem.
Mobilis notorycznie nie wykonuje kursów na 177.
-
dzidek
- Posty: 5465
- Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48
Post
autor: dzidek » 27 lip 2007, 9:29
inż. Glonojad pisze:Gacek pisze:
ale tylko MZA nie wyrabia z planem.
Mobilis notorycznie nie wykonuje kursów na 177.
Dziś na 177 jeździ ... dziadek po 70. !!!!!!!!!! Człowiek ledwo na oczy patrzy
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Ale pewnie... Nie miał jeszcze wypadku i wszystko jest ok. Nie wiem czy tak ma wyglądać przejmowanie przez prywatne firmy kolejnych brygad ? Prawdziwych kierowców brakuje co widać w MZA a w prywatnych firmach zatrudniają ludzi na emeryturach i pijaków żeby z planem wyjechać i jeszcze wspomóc MZA. Zobaczymy czy jak dojdzie do poważnego wypadku z powodu nieodpowiedzianej osoby za kółkiem to czy prywatne firmy nadal nie będą mieć problemu z obsadą wozów.