Przetarg na 100 brygad ajencyjnych
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- R-9 Chełmska
- Posty: 6091
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Woli działać tak, niż płacić kary za niezrealizowane kursyfraktal pisze:Żaden odpowiedzialny szef firmy przewozowej nie dopuściłby do czegoś takiego, bo ryzykuje reputację firmy.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
hmm jak to ? Najpierw piszesz, że pijani ludzie jeżdżą w Mobilisie a później wątpisz w prawdziwość tych informacji ?!fraktal pisze:Bo to niby moje odkrycie? Właśnie o to chodzi, że ja wątpię w prawdziwość tych informacji.![]()
Są w Mobilisie sposoby jak zrobić, żeby oficjalnie kierowca nie przekroczył czasu pracyR-9 Chełmska pisze:Woli działać tak, niż płacić kary za niezrealizowane kursyfraktal pisze:Żaden odpowiedzialny szef firmy przewozowej nie dopuściłby do czegoś takiego, bo ryzykuje reputację firmy.
Ale mi nie chodzi już nawet o przekraczanie czasu pracy, bo to robi wiele firm,tylko o tego menela z piwnicy zatrudnionego na stanowisku kierowcy.
[ Dodano: 2007-08-29, 00:11 ]
[ Dodano: 2007-08-29, 00:11 ]
dzidek w temacie Autobusem na Formułę 1 pisze:Jeden z tych kierowców Mobilisu jakiś czas temu był dozorcą na moim osiedlu. W piwnicach zrobił sobie melinę i od tego czasu przestał być dozorcą a kilka miesięcy później jechałem z nim na 177 !
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Odpocznijcie Panowie trochę
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel