dodaj ze samochodem, bo ci rowerem pojedzie. Ja moge dorzucić litrdzidek pisze:Mogę się z Tobą założyć o dwa litry wódki, że nie przejedziesz w dzień powszedni w porannym szczycie w ciągu minuty odcinka Kościół-Sportowa. Chyba, że będzie to jakiś dzień wolny od pracy kiedy wszyscy licznie wyjadą z Warszawy odpocząć.
Dokładnie ok 6:20 i do ok 10 trwają największe ale z tym bywa różnie, najgorzej w poniedziałki.dzidek pisze:Korki w Jankach zaczynają się koło 7 i czasem do południa są niewiele mniejsze...
Sa tylko takie 2 dni w roku, Zaduszki w piątek, piątek po bożym ciele. Innych nie ma. tam korek jest zawsze, nawet w wakacje (młodzież dojeżdża autobusami nie samochodami wiec ci co pracują normalnie jeżdżą bo wakacji nie mają).Dęboszczak pisze:zieeew, a co będzie jak korka nie będzie?
Wydłużać - nie, ale trochę realizmu - no chyba ze unażądowimy wszystkie przystanki to zyskamy z 1 - 3 minuty.
