ziomal pisze:...szczere chęci i pieniądze, których nie ma ...
Proszę nie mówcie, że w powiecie albo gminach WWL nie ma pieniędzy. Kasa jest tylko w sprytnym procesie jej alokacji wychodzi się z założenia, że skoro czegoś nie było wcześniej to po co to ma być teraz, argumentując wynikiem finansowym. Następnie do takiej teorii dorabia się ideologię jak to władza dba o pieniądze swoich mieszkańców i ciesz się ludu z decyzji swoich zarządców. Szkoda, że w tym wszystkim zapomina się o funkcji jaką ma pełnić władza samorządowa... Mnie bynajmniej uczono, że priorytetem takiego urzędu jest zaspokajanie potrzeb mieszkańców przy racjonalnym gospodarowaniu środkami a praktyka jest dokładnie odwrotna.
Spójrzcie na mapę komunikacyjną Warszawy i okolic... Prawobrzeżne okolice W-wy szczególnie powiat WWL są na takiej mapie niewidoczne.

"Puszcza panie kochany".
Wracając do podmiejskiej ZTM-linii do Radzymina uważam, że nawet gdyby uruchomić wspominane wyżej 3 kursy w szczycie to po paru miesiącach presja społeczna zmusi włodarzy do rozmów nad regularną linią.
Swoją drogą chyba lepiej jest budować rozwojowy transport co w naszych realiach sporwadzić należy do współdziałania z ZTM (bynajmniej na obecnym etapie) niż pakować kasę w nieopłacalny z punktu widzenia przeciętnego użytkownika, transport prywatny

zielonkowskie R