Odebrałem prawko kat. D, chcę pracować, gdzie iść?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

silmek
Posty: 19
Rejestracja: 09 wrz 2008, 12:37
Lokalizacja: Warszawa Praga-Płd.

Post autor: silmek » 10 wrz 2008, 22:15

Narazie chciałbym tu gdzieś na Pradze, Ostrobramska lub Stalowa, ale później (gdzięs za dwa, trzy lata) to chciałbym bliżej Janek, czyli Kleszczowa. Nie wiecie czy robią jakieś problemy z przeniesieniem?

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 10 wrz 2008, 22:20

silmek pisze:to chciałbym bliżej Janek, czyli Kleszczowa. Nie wiecie czy robią jakieś problemy z przeniesieniem?
Ojoj jeżeli chcesz się bujać więcej niż często szrotami i mega mułami z serii 55xx i 57xx to jak najbardziej na Kleszczową O-) Ale jeżeli chcesz trochę więcej luksusu to z Janek na Woronicza też daleko nie jest :P A tu nawet nie rzadko na dodatek możesz wyjechać Solarisem(częściej deskorolką,czyli SU15 ale SU18 też się zdarza) ;-)

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 10 wrz 2008, 22:29

silmek pisze: Nie wiecie czy robią jakieś problemy z przeniesieniem?
Myślę, że nie będzie większych problemów z przenosinami. Pod względem ogólnej atmosfery panującej na zakładach MZA można śmiało polecić Ci zajezdnię przy Kleszczowej. Zobaczymy jak będzie za 2-3 lata ale jedno jest pewne... do tego czasu na R11 sporo wozów zostanie wymienionych i lewarków nie zobaczysz tam ;) A no i podróż z domu na zajezdnię jeśli będziesz pracował na zmianę A albo powrót do domu z zajezdni jeśli na B będziesz miał łatwy za sprawą autobusów nocnych, których kierowcy wyjeżdżąją z zajezdni i jeżdżą przez al. Krakowską ;)

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 11 wrz 2008, 0:40

Santos pisze:Wozy niskopodłogowe megapojemne mają oznaczenie CPM :P
To może wiesz co oznacza CSZ na grafiku?

[ Dodano: Czw 11 Wrz, 2008 00:49 ]
Polecam MZA. Finansowo na pewno najlepiej się wychodzi, w końcu to państwówka. Co do atmosfery, na Woronicza jeszcze nie spotkało mnie nic niemiłego (poza kierowcą burakiem, który usiłował mi wmówić, że się spóźniłem na zmianę, a byłem 4 min. wcześniej :szok: <ale buraki zdarzają się wszędzie, trzeba to wliczyć w koszty>).

Bierut
Posty: 280
Rejestracja: 11 lip 2008, 14:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bierut » 11 wrz 2008, 12:04

kajo pisze:
Santos pisze:jenci, u których większość stanowią kierowcy MZA
A ja się zapytam i co z tego? Skoro chcą to niech pracują. Skoro MZA ich nie może zatrzymać mimo lepszych zarobków, to oznacza, że coś jest nie tak.
Kajo. Tu nie chodzi chyba o zatrzymywanie. Bo ci kierowcy nadal pracuja w MZA, a zasilajac dorabiaja.
A w MZA warto byc na etacie bo jest uczciwie placony ZUS. Niestety wielu mlodych (wiekiem) kierowcow o tym zapomina. Takie prawo mlodosci. Z natury sa niecierpliwi i daza do jak najwiekszych zarobkow, nawet kosztem ubezpieczen. Ale kiedys dojrzeja do tego, aby zaczac dbac o swoja emeryture.

[ Dodano: Czw 11 Wrz, 2008 12:18 ]
Santos pisze:
silmek pisze:Kierując się tymi informacjami i przeczuciem ja jednak dalej stawiam na MZA, ostateczną decyzję podejmę po weekendzie i w poniedziałek idę załatwiać, bo czas w miasto ruszyć czerwoniakiem. Pożyjemy zobaczymy.
Poza tym większość narzeka na warunki pracy w MZA ;-) Że świeżaków zawsze puszczają na lewary :-s A tak po prawdzie w erze Solarisów jednak tak do końca nie jest (-( Oczywiście, że nie raz na dodatek na pewno lewarka możesz dostać, ale jak całodzienny to bankowo masz automata - i w większości przypadków jest to SU15/SU18 jeśli chodzi o R7 i R10 :P A Ty jeśli jesteś z Pragi Płd to najbliżej ci do Ostrej, która jednak ma najwięcej lewarowych przegubów chyba #-o Ale to kwestia czasu...
Potwierdzam. Ja jestem nowym kierowca w MZA (R-1). Jak do tej pory to na lewarze jezdzilem raz na praktykach na dodatku. Byl to moj 1 dzien pracy. Wcale sie nie zmartwilem, bo pozniej kazdy nowy dzien byl lepszy O-) . Poza tym raz jezdzilem Ikarem automatem, a pozniej tylko SU. Tak wiec na sprzet nie narzekam.

Przygladam sie tej dyskusji i dziwie sie dlaczego tak sie wyklocacie. Pewnie kazdy ma swoja racje. Ale lepiej "walczyc" na argumenty. Wyzej jeden z kolegow wypowiedzial sie ze woli jezdzic w ITS-e nawet za mniejsze pieniadze i trudniejszy dojazd. Respect.
Ja natomiast wole miec blizej i zarabiac wiecej. A co do atmosfery w pracy to ja zlej w MZA nie zauwazylem. Trzeba zrobic swoje i juz. Biore woz, sprawdzam, jade, OC, odstawiam. A przeciez przelozeni nie sa od glaskania tylko od ..... .

[ Dodano: Czw 11 Wrz, 2008 12:27 ]
silmek pisze:Narazie chciałbym tu gdzieś na Pradze, Ostrobramska lub Stalowa, ale później (gdzięs za dwa, trzy lata) to chciałbym bliżej Janek, czyli Kleszczowa. Nie wiecie czy robią jakieś problemy z przeniesieniem?
Po pierwsze od sierpnia nie chcieli przyjmowac na Ostrobramska i Woronicza. Chcieli tylko na Stalowa, Redutowa, Kleszczowa.
Ja jestem z Rembertowa i naturalnie chcialem na Ostrobramska. Niestety nie bylo miejsc.
Od razu uprzedzam, ze to sa decyzje kadrowe-finansowe i zapewne kierownicy maja odmienne zdanie. Fakt, faktem to kadrowcy decyduja.
Ale jezdze na Woronicza i na razie nie zaluje. Moim, powtarzam moim zdaniem (azeby ktos zaraz mnie nie udusil, ze nie mam racji) sprzet jest lepszy i obslugiwane linie tez. Zwlaszcza wieczorem, po prawej stronie Wisly jest niezbyt spokojnie, delikatnie mowiac.
Ale za jakis czas, jak nabiore wprawy to bede chcial sie przeniesc.
Co do planow za kilka lat to nie mysl o tym. Za daleko.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 11 wrz 2008, 14:18

Bierut pisze:Trzeba zrobic swoje i juz. Biore woz, sprawdzam, jade, OC, odstawiam.
Zgadza się. A i to nie zawsze - choć nie jestem zwolennikiem pomijania obowiązków, to jednak da się pewne rzeczy olać. Przy takiej ilości kierowców i wozów nie sprawdzą wszystkiego ;-) .
Bierut pisze:Ale jezdze na Woronicza i na razie nie zaluje.
Gratuluję =D> . Ja też O-) .

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 11 wrz 2008, 15:38

levar pisze:To może wiesz co oznacza CSZ na grafiku?
Niestety nie wiem Panie Mariuszu ;-) Ale być może coś związanego z nie pełnym etatem :P

[ Dodano: Czw 11 Wrz, 2008 15:46 ]
Bierut pisze:Ale jezdze na Woronicza i na razie nie zaluje.
Z roli gościa mogę powiedzieć, że jest sympatycznie ;-) Tylko nie raz Pani imieniem H. namiesza w podziale :D

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 11 wrz 2008, 16:14

O dziwo udaje mi się z nią dogadać jeśli chodzi o grafik. Lubię panią H. :dance: .

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 11 wrz 2008, 17:19

Na stalowej już też nie przyjmują bo FULL i u nas niema opcji byś dostał levara na całke bo mamy ich za mało ^_^ z 5 sprawnych :P(przegubów)
Chodz możesz u nas próbować, polecam :D ;-) :grin:
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

silmek
Posty: 19
Rejestracja: 09 wrz 2008, 12:37
Lokalizacja: Warszawa Praga-Płd.

Post autor: silmek » 13 wrz 2008, 17:51

Dzwoniłem w Piątek do kadr MZA, i mogę na tą chwilę wybrać Kleszczową i Redutową. Hmmm no i zastanawiam się przez weekend jaki lepszy dojazd miałbym. Czy mieszkać tu na Pradze i dojeżdżać na Redutową, czy przenieść się do teściów w okolice Janek i dojeżdżać na Kleszczową. Bo jeśli chodzi o wozy to jak są takie rotacje między zajezdniami to nie ma co na to patrzeć dziś są te jutro będą inne.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 13 wrz 2008, 18:30

silmek pisze:Czy mieszkać tu na Pradze i dojeżdżać na Redutową, czy przenieść się do teściów w okolice Janek i dojeżdżać na Kleszczową.
Łatwiejszy dojazd z Janek... tylko korki.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 13 wrz 2008, 18:43

reserved pisze:tylko korki.
o 3 rano?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 14 wrz 2008, 11:21

Fakt. :D
Wobec tego ja bym polecił Janki. ;-)

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 14 wrz 2008, 11:29

No ale przecież nie tylko o 3 rano jeździ się do pracy. (-X

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 14 wrz 2008, 11:32

reserved pisze:
silmek pisze:Czy mieszkać tu na Pradze i dojeżdżać na Redutową, czy przenieść się do teściów w okolice Janek i dojeżdżać na Kleszczową.
Łatwiejszy dojazd z Janek... tylko korki.
Jeśli kolega ma auto to te korki może sprytnie ominąć w drodze z Janek pod R11 :-$
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Zablokowany