Czystość przedmałzeńska

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Czy zachowujesz/ planujesz zachować czystośc przedmałżeńską?

tak
13
23%
nie
29
52%
ta kwestia mnie nie dotyczy
14
25%
 
Liczba głosów: 56

Awatar użytkownika
span
Posty: 435
Rejestracja: 15 gru 2005, 0:47
Lokalizacja: OcHoTa rEwIr

Post autor: span » 20 kwie 2006, 0:31

tak czytam ten wątek.......nawet dość zabawny momentami jest..........mam tylko pytanie do Jarka - czy ty masz jakąś nature samodestrukcyjną???? ........ po jaką cholere te twoje poglądy wywalasz na tym forum????......rajcuje Cię to że, jako klient, który ma spaczone po całości poglady na życie, mozesz je przekazywac innym??.......i tak zdecydowana większość ma to gdzieś - zejdź na ziemie człowieku!!!!.......właśnie m.in: przez takich osobników jak ty, nie uczestnicze w życiu religijnym. Troche więcej pokory na przyszłość życze - to przez ciebie i twoje poglądy oraz wygłaszane tezy obrażające przekonania innych, kilka osób sie mocno ogranicza w pisaniu albo wogóle praktycznie zaprzestało pisania na tym forum :-? Zastanów sie czy naprawde warto grać człowieka, któremu sie wydaje że ma monopol na jedyną i słuszną prawde/racje w zakresie zachowania się i moralności..........pzdr.

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 20 kwie 2006, 0:48

span pisze:tak czytam ten wątek.......nawet dość zabawny momentami jest..........mam tylko pytanie do Jarka - czy ty masz jakąś nature samodestrukcyjną???? ........ po jaką cholere te twoje poglądy wywalasz na tym forum????......rajcuje Cię to że, jako klient, który ma spaczone po całości poglady na życie, mozesz je przekazywac innym??.......i tak zdecydowana większość ma to gdzieś - zejdź na ziemie człowieku!!!!.......właśnie m.in: przez takich osobników jak ty, nie uczestnicze w życiu religijnym. Troche więcej pokory na przyszłość życze - to przez ciebie i twoje poglądy oraz wygłaszane tezy obrażające przekonania innych, kilka osób sie mocno ogranicza w pisaniu albo wogóle praktycznie zaprzestało pisania na tym forum Zastanów sie czy naprawde warto grać człowieka, któremu sie wydaje że ma monopol na jedyną i słuszną prawde/racje w zakresie zachowania się i moralności..........pzdr.
Czy to ja założyłem ten wątek? Każdy ma prawo do dyskusji. Dziękuje za zdanie o pokorze, zdecydowanie mi jej brakuje.
Co zas się tyczy Forum, to jeżeli komuś sie nie podoba, to co piszę, może mnie nie czytać. Może wreszcie nie wchodzić na Wolne Chwile albo i na Wawkom. Może nawet nie wchodzić do internetu jak mu to nie odpowiada. Jak ktoś się czuje urażony moimi wypowiedziami, to nich pisze do moderatorów.

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 20 kwie 2006, 9:27

Jarek napisał:
Odnosnie nowoczesnych metod naturalnych, w większości przypadków są one bardzo skuteczne''

OK. Zatem prześledźmy je:


wstrzemięźliwość płciowa-metoda w 100% skuteczna (ja ja nazywam szklanką wody)

metoda kalendarzowa- skuteczna O ILE kobieta ma regularne cykle. Zaburzenia cyklu może spowodować choćby zmiana klimatu (wyjazd w góry) i z metody kalendarzowej nici. Wiele kobiet nei ma regularnego cyklu

metoda termiczna- wzrost temepratury może być spowodowany czymkolwiek- katarem, złym samopoczuciem, przegrzaniem- niekoniecznie okresem płodnym.

metoda obserwacji śluzu szyjkowego- tu niech wypowiedzą sie dziewczęta- ale cieżko jest mi sobie wyobrazić aby można było to łatwo sprawdzić.

stosunek przerywany- tu sie zdziwiłem. Wszystko byłoby pięknie. Są mężczyźni którzy znają swoja anatomię i wiedzą kiedy dochodiz do orgazmu. Problem w tym, że w czasie silnego podniecenia kilka kropel przed włąściwym wytryskiem może ujść- a przecież wystarczy jeden plemnik....

I powiem Ci Jarku, ze jeżeli juz ludzie uprawiaja seks przed ślubem to może lepiej aby tych dzieci nei mieli? bo z tego same kłopoty mogą być. Zreszta w małzęństwie też powinno się myśleć czy na kolejne dziecko jest nas po prostu stać. Ksieża o tym nie myślą. Ich stać na wszystko...
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8442
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 20 kwie 2006, 9:29

hafilip84 pisze:znam historie pary, ktorych marzeniem jest zrobienie skromnego wesela dla najblizszej rodziny i przyjaciol... jakies 20 osob... tylko, ze nie bardzo ich na to stac od razu ze wzgledu na inne wydatki typu dom i zycie... zbieraja wiec pieniadze, a gdy sie to uzbiera wezma slub i zrobia to wesele... tak... kochaja sie... bardzo...
:arrow: Słyszałem, że w wielu kościołach proboszczowie chcą zachęcić pary, które mają tylko ślub cywilny, do wzięcia ślubu kościelnego poprzez jego bezpłatne udzielanie.

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 20 kwie 2006, 9:33

Jarek pisze:Powiedzcie mi, dlaczego nie "legalizuje się " związków? Dla zasady? W imię czego? Może jednak jest to głeboko skrywany strach przed podjęciem zobowiązań, przed oddaniem się męzowi/żonie bez reszty? Żeby móc się w krytycznej chwili wycofać bez żadnych zobowiązań. Dlatego ludzie unikają ślubu. Jeżeli takie są pobudki, to miłość ludzi w związku nieformalnym nigdy nie będzie pełna. Zaiste "równie dobre" miejsce do wzrastania co rodzina.

A jeżeli nie ma powodów, by się nie pobierac, to czemu ludzie tego nie robią?
każdy zwiazek u dojrzałego człowieka rodzi zobowiazania natury emocjonalnej. A dlaczego? Znam pary, któe nie pobieraja sie, bo chcą najpierw pożyc razem co by się nei pomylić.
I są szczęsliwym małzeństwem.
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 20 kwie 2006, 12:31

MZ pisze:
hafilip84 pisze:znam historie pary, ktorych marzeniem jest zrobienie skromnego wesela dla najblizszej rodziny i przyjaciol... jakies 20 osob... tylko, ze nie bardzo ich na to stac od razu ze wzgledu na inne wydatki typu dom i zycie... zbieraja wiec pieniadze, a gdy sie to uzbiera wezma slub i zrobia to wesele... tak... kochaja sie... bardzo...
:arrow: Słyszałem, że w wielu kościołach proboszczowie chcą zachęcić pary, które mają tylko ślub cywilny, do wzięcia ślubu kościelnego poprzez jego bezpłatne udzielanie.
co nie ma nic wspolnego z weselem :idea:

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36246
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 kwie 2006, 12:46

Co nie zmienia faktu, że kościół, jeśli ma zachęcać do ślubów, mógłby za nie nie zdzierać, tylko udzielać darmowo.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 20 kwie 2006, 12:50

a tu sie zgadzam... choc z drugiej strony... mowi sie, ze kosciol spi na pieniadzach... skads je ma, prawda... gdyby tak zrezygnowac z oplaty za sluby, chrzty, bierzmowanie i cala mase innych ofiar, to czy nadal kosciol mialby te pieniadze? wydaje mi sie, ze niekoniecznie... ale mozecie mnie sprobowac przekonac...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36246
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 kwie 2006, 13:10

A musi mieć? ;) A zresztą - nie wystarczy dobrowolna ofiarność wiernych? :P

[ Dodano: 2006-04-20, 13:15 ]
span (do Jarka) pisze:to przez ciebie i twoje poglądy oraz wygłaszane tezy obrażające przekonania innych, kilka osób sie mocno ogranicza w pisaniu albo wogóle praktycznie zaprzestało pisania na tym forum :-?
Choć z pozakomunikacyjnymi poglądami Jarka bardzo często się nie zgadzam, to nie widzę powodów, by ograniczać mu prawo do ich prezentowania. "Obrażenie się" na forum i nie pisanie na nim tylko z powodu poglądów jednego usera (na WC zresztą równego prawami innym) prezentowanych na jednym podforum (którego lektura nie jest obowiązkowa), to dla mnie - wybacz - dziecinada.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 20 kwie 2006, 13:37

Bastian pisze:A musi mieć?
ksieza tez ludzie... jesc musza...

Awatar użytkownika
Petroniusz
Posty: 638
Rejestracja: 14 gru 2005, 7:44
Lokalizacja: Gocław

Post autor: Petroniusz » 20 kwie 2006, 15:58

Bastian pisze:A zresztą - nie wystarczy dobrowolna ofiarność wiernych? :P
Ależ wystarczy. Moi znajomi niedawno brali ślub. "Wysokość ofiary jest dowolna. Ludzie zazwyczaj dają 500 zł." - dowiedzieli się od księdza.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36246
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 kwie 2006, 16:32

Petroniusz pisze:
Bastian pisze:A zresztą - nie wystarczy dobrowolna ofiarność wiernych? :P
Ależ wystarczy. Moi znajomi niedawno brali ślub. "Wysokość ofiary jest dowolna. Ludzie zazwyczaj dają 500 zł." - dowiedzieli się od księdza.
Prawie pół mojej pensji, póki co. Jarku, jeśli sądzisz, że nie wezmę pod uwagę tego czynnika, zastanawiając się nad ślubem, to się grubo mylisz. Może niech kościół zachęcanie zacznie od siebie?

Hmm... a cywilny ile kosztuje? :-k
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 20 kwie 2006, 16:34

Bastian pisze:
Petroniusz pisze:Ależ wystarczy. Moi znajomi niedawno brali ślub. "Wysokość ofiary jest dowolna. Ludzie zazwyczaj dają 500 zł." - dowiedzieli się od księdza.
Prawie pół mojej pensji, póki co. Jarku, jeśli sądzisz, że nie wezmę pod uwagę tego czynnika, zastanawiając się nad ślubem, to się grubo mylisz. Może niech kościół zachęcanie zacznie od siebie?

Hmm... a cywilny ile kosztuje? :-k
opłata skarbowa - 80 zł,
odpis skrócony - 10 zł (pierwsze trzy egzemplarze odpisu skrócone aktu małżeństwa - bez opłaty),
odpis zupełny - 20 zł,
decyzja o przyśpieszeniu terminu - 20 zł (plus opłata skarbowa za druk podania w wysokości 1,50 zł., a od każdego załącznika 15gr.).

[ Dodano: 2006-04-20, 16:35 ]
Petroniusz pisze:
Bastian pisze:A zresztą - nie wystarczy dobrowolna ofiarność wiernych? :P
Ależ wystarczy. Moi znajomi niedawno brali ślub. "Wysokość ofiary jest dowolna. Ludzie zazwyczaj dają 500 zł." - dowiedzieli się od księdza.
500 PLN to sie ksiedzu daje- do tego organiście, a jak chcesz ave MAria to jeszcze 50... i kościelnemu aby przystroił ołtarz...
w 950 może sie zamkniesz.
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36246
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 kwie 2006, 16:46

Gacek pisze:w 950 może sie zamkniesz.
I na tym proponuję zakończyć dyskusję, bo brak mi słów.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 20 kwie 2006, 22:01

Bastian pisze:I na tym proponuję zakończyć dyskusję, bo brak mi słów.
Jak często bierze się ślub kościelny? Raz w życiu? Niekiedy dwa? Czy nie można odkładać po złotówce dziennie przez np. trzy lata?
Gacek pisze:500 PLN to sie ksiedzu daje- do tego organiście, a jak chcesz ave Maria to jeszcze 50... i kościelnemu aby przystroił ołtarz...
w 950 może sie zamkniesz.
Nie twierdzę, że nie mogłoby to wyglądać lepiej. Niemniej jednak jaki przeciętnie procent kosztów przeciętnego ślubu i wesela stanowią pieniądze pozostawione w kościele? 10%? Jeżeli tak, to chyba byłby sprawiedliwa część.

Ja na razie nie mam złych doświadczeń. Niedawno prosiłem o mszę w pewnej intencji. Chciałem dać 40 zł, ksiądz kategorycznie powiedział, że nie weźmie więcej niż 20, bo jestem jeszcze studentem. Nie dał sie przekonać.
Bastian pisze:Gacek napisał/a:
w 950 może sie zamkniesz.

I na tym proponuję zakończyć dyskusję, bo brak mi słów.
Dałbyś tyle, ile masz. Nie 500, to 300. Nie 300 to 200. Myślę, że byś złego słowa nie usłyszał. Owszem, zdarzają się tacy księża. Ale nie generalizujmy. W jednej parafii (chyba na Olbrachta) np. proboszcz zakazał zbierać pieniądze od wiernych w czasie wizyt duszpasterskich - parafianie mogli składać dobrowolne datki w kościele. Wszystko po to, aby uciąć spekulacje odnośnie pieniędzy.
Gacek pisze:metoda termiczna- wzrost temepratury może być spowodowany czymkolwiek- katarem, złym samopoczuciem, przegrzaniem- niekoniecznie okresem płodnym.

metoda obserwacji śluzu szyjkowego- tu niech wypowiedzą sie dziewczęta- ale cieżko jest mi sobie wyobrazić aby można było to łatwo sprawdzić.
Obserwowanie obu powyższych czynników, według posiadanej przeze mnie wiedzy, jest bardzo skuteczne. Mam nadzieję, że jeszcze więcej się dowiem na kursie przedmałżeńskim, który się niebawem zaczyna.

ODPOWIEDZ