Awarie i utrudnienia w metrze
Moderator: JacekM
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Akurat tutaj chodzi o specyfikę autobusów 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie gryźcie się, to nie rozwiąże problemu. Tu wina Metra była co najwyżej w burkliwości pani dyspozytorki (zakładam, że rzeczywiście zadzwoniła na te Młociny - czy w nocy działa tam ekspedycja autobusowa? Czy fizycznie jest komu pójść do N58 i je zatrzymać?)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Starczyłby telefon na CR ZTM, oni zadaliby sygnał kierowcy (może musiałby też Mobilis w tym zauczestniczyć, ale dałoby się)... I chyba będziesz musiał dostosować swojego posta do prawdy czasu - prawdy ekranu kreowanej przez MeWę.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
ekspedycja autobusowa na M Młociny nie działa wcaleGlonojad pisze:Nie gryźcie się, to nie rozwiąże problemu. Tu wina Metra była co najwyżej w burkliwości pani dyspozytorki (zakładam, że rzeczywiście zadzwoniła na te Młociny - czy w nocy działa tam ekspedycja autobusowa? Czy fizycznie jest komu pójść do N58 i je zatrzymać?)
ale powinno to wyglądać tak: CR MW
no i taki łańcuszek powinien się zacząć jak tylko w metrze coś zaczęło się psuć, ja nie powinienem nawet musieć się o to dopominać (co i tak nic nie dało...).
noidea
-
jaco
nie mniej jednam w metrze praktyka ta nie pozostanie zmieniona i osoby postronne czyli pasażer nie bedzie nigdy informawany o przyczynie opoznienia,awarii czy wypadku i zawsze usłyszy"z przyczyn technicznych" i nie wnikajcie bo tego nie zmienicie:) a jak nie pasuje to zapraszamy do podrózy pajazdem typu TAXI:)
Na kolei jest coś takiego jak rozkład. Można sobie zaplanować podróż z przesiadkami.MeWa pisze:..pociągi na kolei wstrzymuje się akurat, jeśli ktoś, jadący innym pociągiem, nie zdąży na przesiadkę z uwagi na jego opóźnienia...
W metrze takiego czegoś brakuje. Rozpiska że w tych a tych godz kursuje co ileś tam minut nie jest rozkładem na podstawie którego można zaplanować dokładnie podróż.
Jest to dość kłopotliwe czasami.Sam wczoraj straciłem 0,5h na M-Młociny przez to.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No cóż, o ile można jeszcze wybaczyć rozpiskę częstotliwościową w ciągu dnia (chociaż przy częstotliwości 9 min trzeba zakładać absurdalny zapas na przesiadki, przy jeździe najbardziej punktualnym środkiem transportu), o tyle w nocy...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
chyba pomylił Ci się ustrój. Nie widzę przeciwwskazań, dla których nie należałoby informować o przyczynach. Nie zgadzam się ze skutecznością zasady "im pasażer mniej wie o przyczynach, tym mniej się denerwuje".jaco pisze:nie mniej jednam w metrze praktyka ta nie pozostanie zmieniona i osoby postronne czyli pasażer nie bedzie nigdy informawany o przyczynie opoznienia,awarii czy wypadku i zawsze usłyszy"z przyczyn technicznych" i nie wnikajcie bo tego nie zmienicie:) a jak nie pasuje to zapraszamy do podrózy pajazdem typu TAXI:)
Co do autobusów nocnych - skoro nawet one same na siebie nie czekają na węzłach przesiadkowych, skoro nie można było zgrać autobusu z opóźnionym KM/SKM, to tym bardziej nie upatrywałbym winy w MW, tylko w systemie / strukturze.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
jaco
mógłbyś pisać trochę uważniej?jaco pisze:no zastanów sie poco tracic czas jeszcze na tłumaczenie komus dlaczego metro stoi itp?zreszta poco siac panike?mowi sie z przyczyn technicznych i koniec-procownicy MW zajmuja sie szybkim ropzwiazaniem problemu a nie tłumaczeniem jeszcze tego co sie dzieje ehh.
jak dla mnie wytłumaczenie, co się dzieje, nie jest stratą czasu - mam wtedy przekonanie, że naprawdę coś się dzieje i naprawdę ktoś próbuje ten problem rozwiązać.
noidea
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
żeby pasażerowie byli spokojni i mieli informacje, czemu stoją. Jak znają powód, będą bardziej wyrozumiali i spokojni. Wystarczy trochę psychologii.jaco pisze:no zastanów sie poco tracic czas jeszcze na tłumaczenie komus dlaczego metro stoi itp?
tak, a potem słychać domysły, że znowu ktoś wpadł pod pociąg bądź podłożył bombę. Zresztą nie widzę takich zdarzeń, których ogłoszenie mogłoby wywołać panikę. Tak naprawdę "z przyczyn technicznych" jest pustą frazą, nic nie znaczącą i niepełniącą żadnej roli informacyjnej.jaco pisze:zreszta poco siac panike?mowi sie z przyczyn technicznych i koniec
O wiele bardziej trafia do mnie w tym zakresie praktyka londyńska.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
jaco
A jak nikt nie powie,ze cos sie dzieje to masz przekonanie Adamie G, ze pociag stoi bo maszyniscie sie nie chce jezdzic i ze nikt nie robi nic aby przywrocic ruch? zaznacze ze pracownicy ruchowi MW czyli maszynisci,dyzyrni stacji i ruchu,nie sa od informowania o takich rzeczach.Jesli ktos jest bardzo ciekaw jakich kolwiek powodów utrudnien czy przerw w ruchu to od tego jest rzecznik prasowy firmy:)
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
wątpię, ale tu naprawdę wystarczy trochę psychologiijaco pisze:A jak nikt nie powie,ze cos sie dzieje to masz przekonanie Adamie G, ze pociag stoi bo maszyniscie sie nie chce jezdzic i ze nikt nie robi nic aby przywrocic ruch?
to dyżurni informują przez megafony o utrudnieniach, mogą też o powodach.jaco pisze: zaznacze ze pracownicy ruchowi MW czyli maszynisci,dyzyrni stacji i ruchu,nie sa od informowania o takich rzeczach.
rzecznik prasowy nie jest od udzielania informacji pasażerom.jaco pisze:Jesli ktos jest bardzo ciekaw jakich kolwiek powodów utrudnien czy przerw w ruchu to od tego jest rzecznik prasowy firmy:)
Zresztą pomijam już sytuacje kiedy pociąg stoi na stacji kilka minut i nie ma informacji, bo "po co siać panikę".
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]