W związku z problemami technicznymi możliwe są utrudnienia w dostępie do forum w najbliższych dniach.
MAN NG313 vs Solaris Urbino 18
Narzekacie na Urbino 15, że mułowate na starcie itp., zwalając winę na zbyt słaby silnik. Tymczasem Ikarusa 280.38 (270 KM) mułowatym nikt raczej nie nazwie. Moim zdaniem wina owej mułowatości w Urbino 15 leży w zbyt długich przełożeniach skrzyni biegów (1-szego biegu?), która o ile się nie mylę tylko 4-biegowym automatem jest. Tym bardziej, że z prędkością maksymalną pojazdy te problemów nie mają (sprawdzone doświadczalnie: w zeszłe lato widziałem SU15 na 401 na TŚ, który zasuwał ok. 90-95 km/h. Mierzone za pomocą prędkościomierza w pojeździe niezależnym).
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
-
prosper5250
- Posty: 654
- Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
- Lokalizacja: Białołęka-Ratusz
NG363 (nie znam niestety wartości NG313) z włączoną klimą bez kagańca średnie spalanie ok. 60l/100kmPremo pisze:Jak wygląda średnie spalanie w wymienionych w temacie pojazdach?
U18 z włączoną klimą i z kagańcem na ok. 75km/h ok. 80l/100km
IK280 automat (mocno średnio bo Ikarów jak wiadomo mamy w mieście wiele typów bardzo się od siebie różniących) ok. 35l/100km
(dane od kierowców bo producenci nie umieszczają nawet bardzo szacunkowych wartości)
Zwracam uwagę że NG363 ma moc 360KM a U18 310KM i każdy wie jaka jest klima w jednym a jaka w drugim (mam na myśli serię "ostrobramską").
Volviak napisał: "Tymczasem Ikarusa 280.38 (270 KM) mułowatym nikt raczej nie nazwie."
Ile jest w Warszawie 280.38? 4szt!. Jechałeś w ogóle kiedyś tą wersją?
Jechałem.prosper5250 pisze:Ile jest w Warszawie 280.38? 4szt!. Jechałeś w ogóle kiedyś tą wersją?
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
280.37 Mułowatym też nie jest więc żadna róznica czy 37 czy 38...
Seria 280.37 więcej pali niż 35
na cały dzień potrafią spalić 150-200L czyli jak NG313, innymi się nie interesowałem więc niewiem
Seria 280.37 więcej pali niż 35
-
prosper5250
- Posty: 654
- Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
- Lokalizacja: Białołęka-Ratusz
No i stwierdziłeś że 270 KM dla 16.5 matra jest ok, a większość stwierdza, że 250 to za mało na 15 metrów... Tak dla pewności: podaj przykład jakiegoś ikarka 280.38
250 na 15m to wsam raz lecz nie sądze by to Silnik był problemem mułowatowiści Deskorolek ( chodź zjechany silnik też potrafi zawodzić pod tym względem ) lecz Skrzynia biegów
Dla ścisłości to .37 ma 310 koni
Dla ścisłości to .37 ma 310 koni
Po pierwsze znajdź choś pół 15-metrowca w MZA o mocy 250KM. Po drugie taki wóz to np. 5530prosper5250 pisze:No i stwierdziłeś że 270 KM dla 16.5 matra jest ok, a większość stwierdza, że 250 to za mało na 15 metrów... Tak dla pewności: podaj numer jakiegoś ikarka 280.38
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
-
prosper5250
- Posty: 654
- Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
- Lokalizacja: Białołęka-Ratusz
Skrzyń biegów jest w sumie kilka typów w mieście: bywają montowane do mocnych i słabych silników... Ok, Urbino15 z Veolii miały w większości skrzynię ZF 5HP500 a te z MZA głównie Voith D851 i co? Różniły się osiągami?
Volviak: mój błąd! 260KM w U15 oczywiście a nie 250 jak pisałem wcześniej! Przykład Ikarusa znakomity, tyle że on już nie istnieje...
Volviak: mój błąd! 260KM w U15 oczywiście a nie 250 jak pisałem wcześniej! Przykład Ikarusa znakomity, tyle że on już nie istnieje...
Wybacz nie mam czasu ani chęci zapamiętywania wszystkich kasowanych wozów.prosper5250 pisze:Przykład Ikarusa znakomity, tyle że on już nie istnieje...
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Trochę odejdę od tematu silników.
Z mojego punktu widzenia jako pasażera po rozejrzeniu się i przejechaniu jednym, i drugim muszę stwierdzić ze jednak MAN jest bardziej dopracowany.
Najlepszym przykładem jest ten nieszczęsny "ciepły guzik" gdzie po włączeniu go w MAN-ach pojawia się napis "drzwi", a w solarkach "drzwi" i nie wiem po co "stop".
No i dla czego w autobusie który kosztuje prawie 1 milion zł. nie montują radia dla kierowcy? Przecież koszt takiego radia w stosunku do kosztu całego pojazdu jest śmiesznie niski. Zresztą jaki sobie ktoś autobus zamówi, to taki dostanie.
Z mojego punktu widzenia jako pasażera po rozejrzeniu się i przejechaniu jednym, i drugim muszę stwierdzić ze jednak MAN jest bardziej dopracowany.
Najlepszym przykładem jest ten nieszczęsny "ciepły guzik" gdzie po włączeniu go w MAN-ach pojawia się napis "drzwi", a w solarkach "drzwi" i nie wiem po co "stop".
No i dla czego w autobusie który kosztuje prawie 1 milion zł. nie montują radia dla kierowcy? Przecież koszt takiego radia w stosunku do kosztu całego pojazdu jest śmiesznie niski. Zresztą jaki sobie ktoś autobus zamówi, to taki dostanie.
