Awarie i utrudnienia w metrze
Moderator: JacekM
-
jaco
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Jeśli takie podejście wykazują niektórzy, to faktycznie jest się czego obawiać... Tłumaczenie "bo się ludzie opierali" raczej później nie pomoże. Ktoś za umyślne bądź nieumyślne skutki i tak odpowie...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
jaco
czerwone komentarzyki zachowaj dla siebie.Wracając do tematu to sie zgadza do pudła pojdzie maszynista badz ktos z warsztatu,ale i co z tego jak ci co beda sie opierali o drzwi ulegną wypadkowi i tyle.MeWa pisze:Jeśli takie podejście wykazują niektórzy, to faktycznie jest się czego obawiać... Tłumaczenie "bo się ludzie opierali" raczej później nie pomoże. Ktoś za umyślne bądź nieumyślne skutki i tak odpowie...
no właśnie - wracając do tematu: skoro nie ma praktycznie możliwości, żeby maszynista otworzył drzwi przypadkowo, nie rozumiem, jak mogło się to stać? nie uwierzę, że zrobił to z pełną premedytacją... nie wiem dokładnie, jak działa ten system, że trzeba nacisnąć dwa przyciski - może miało miejsce coś na kształt blokowania czuwaka w tramwajach cegłą? jeden przycisk wciśnięty na stałe, wtedy wystarczy nacisnąć już tylko ten drugi...
noidea
-
jaco
nie nie tak sie nie da bo drzwi przy zapietej blokadzie i tak sie otwierają na kilka cm,po czym gwałtownie sie domkna spowrotem-jak blokada jest odpięta to nastąpi całkowite otwarcie.Adam G. pisze:no właśnie - wracając do tematu: skoro nie ma praktycznie możliwości, żeby maszynista otworzył drzwi przypadkowo, nie rozumiem, jak mogło się to stać? nie uwierzę, że zrobił to z pełną premedytacją... nie wiem dokładnie, jak działa ten system, że trzeba nacisnąć dwa przyciski - może miało miejsce coś na kształt blokowania czuwaka w tramwajach cegłą? jeden przycisk wciśnięty na stałe, wtedy wystarczy nacisnąć już tylko ten drugi...
-
jaco
jest to zabronione przepisami i łatwo o przypadkowe "trącenie" przycisku,masynista o zdrowych zmysłach nic takiego nie zrobi bo jakie to ułatwienie?Rosa pisze:A czy blokada nie może być zdjęta "dla wygody" przez cały czas?
To tylko zwykly przełącznik, moze po prostu byl w tej pozycji a maszynista tego nie zauważył.
Otwieranie drzwi w trakcie jazdy też jest zabronione a jednak ten maszynista to zrobił. W koncu za to go zwolnili.
To że cos jest zabronione nie oznacza że nie musi byc powszechne. Bardzo dużo osob opiera się w metrze o drzwi (ja również), wskakuje po dzwonku, stoi w autobusach na schodach a sami maszyniści tez nie są święci, kiedyś cegły na przyciskach były zdaje się normą.
To że cos jest zabronione nie oznacza że nie musi byc powszechne. Bardzo dużo osob opiera się w metrze o drzwi (ja również), wskakuje po dzwonku, stoi w autobusach na schodach a sami maszyniści tez nie są święci, kiedyś cegły na przyciskach były zdaje się normą.
Ja sie zatanawiam dlaczego metro nie powiadomilo prokuratury lub prokurator nie wszczal sledztwa przeciwtemu maszyniscie? Skoro zostala wykluczona awaria pociagu i wszyscy mowia ze maszynista nie ma mozliwosci w sprawnym pociagu otworzyc przypadkowo drzwi to nalezy go oskarzyc o usilowanie zabojstwa.
-
jaco
jakie cegły człowieku?skad takie bzdury bierzesz?Rosa pisze:Otwieranie drzwi w trakcie jazdy też jest zabronione a jednak ten maszynista to zrobił. W koncu za to go zwolnili.
To że cos jest zabronione nie oznacza że nie musi byc powszechne. Bardzo dużo osob opiera się w metrze o drzwi (ja również), wskakuje po dzwonku, stoi w autobusach na schodach a sami maszyniści tez nie są święci, kiedyś cegły na przyciskach były zdaje się normą.
[ Dodano: |10 Kwi 2009|, 2009 17:39 ]
dobry jestes:)usiłowanie zabójstwa haha idz sam zawiadom prokuratora i wyjedz mu z takim tekstem hehe.jesli juz to o to co kolega nizej napisał.nie zrobił tego specjalnie i umyslnie,a jak do tego doszło to niech każdy dopowie sobie sam.zzz pisze:Ja sie zatanawiam dlaczego metro nie powiadomilo prokuratury lub prokurator nie wszczal sledztwa przeciwtemu maszyniscie? Skoro zostala wykluczona awaria pociagu i wszyscy mowia ze maszynista nie ma mozliwosci w sprawnym pociagu otworzyc przypadkowo drzwi to nalezy go oskarzyc o usilowanie zabojstwa.