Komunikacja na Targówku

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24982
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 13 sty 2010, 19:31

ZaciszaniN pisze:Ja proponuję 160 + 174 = 160 (Targówek - Bokserska).
Którym mostem, jakim taborem, jak często i w iluautobusowych pociągach?
ZaciszaniN pisze:a przy Kłopotowskiego nie ma zawrotki :?:
Jest. Jeszcze przed przystankiem tramwajowym w stronę północną/zachodnią.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 13 sty 2010, 19:36

zap140 pisze:Niestety trochę znam realia na 116 (patrz poprzednie moje posty) i linia ta nie pracuje równomiernie.
Pracuje b. źle, w święta jeździ trójkami. Nie wiem, dlaczego na niej spoczywa ciężar obsługi Żeromskiego.
zap140 pisze:Wykorzystanie przystanków Kostrzewskiego (...) jest niskie
Kulą w płot. Przystanek jest niedoinwestowany komunikacyjne, ma praktycznie linie w jednej relacji, jest pozbawiony połączenia z metrem, a tkwi w nim olbrzymi potencjał. Na wschód biurowce i Naczelna Izba Lekarska, na zachód osiedla.
zap140 pisze:Relacja Bródno-Nowy Świat musi być utrzymana jako linia przyspieszona, bo liczne niepotrzebne zatrzymania na Wisłostradzie niepotrzebnie spowolniły by jej pokonanie nie przynosząc wymiernego efektu w postaci zwiększenia potoków.
Jeśli układ przystanków zostałby zaprogramowany tak, że za Żeraniem nie musiałoby to nigdzie stawać, to czemu nie. Wisłostradzie by wystarczyło spokojnie 185. Aha, no i nie podzielam poglądu o niezbędności połączenia Bródna - Nowy Świat linią czerwoną. Jakkolwiek jednoznacznie go nie wykluczam z powodu b. niskiego obłożenia przystanków na środkowej części trasy.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 13 sty 2010, 19:37

pawcio pisze:
ZaciszaniN pisze:Ja proponuję 160 + 174 = 160 (Targówek - Bokserska).
Którym mostem, jakim taborem, jak często i w iluautobusowych pociągach?
Tym mostem, co obecnie 160. Z resztą samo się prosi, bo 160 i tak musi wylecieć ze Świętokrzyskiej i Emilii Plater, a 174 z całej Świętokrzyskiej.
ZaciszaniN pisze:a przy Kłopotowskiego nie ma zawrotki :?:
Jest. Jeszcze przed przystankiem tramwajowym w stronę północną/zachodnią.
tak, ale dopiero na wysokości Białostockiej, od której Targowa ma być zamknięta.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

zap140
Posty: 55
Rejestracja: 26 gru 2009, 17:35
Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie

Post autor: zap140 » 13 sty 2010, 19:39

Emdegger pisze: Ja wolę odprowadzić 118 do Centralnego, bo to daje olbrzymie korzyści zarówno wschodniej części Bródna, gdzie mam nadzieję, że linia by zawitała w postaci połączenia ze Śródmieściem i Dworcem.
Którędy chcesz to zrobić? Taka trasa nie ma racji bytu. Wschodnia część Bródna to nowe osiedla, gdzie 80% mieszkańców korzysta ze swoich samochodów, więc muchowóz zaglądający w każdą dziurę na pewno nie jest dla nich atrakcyjny. Jeżeli już to szybka dowozówka do Wilsona/Gdańskiego, ale przecież już jest 527.
tam gdzie diabeł mówi dobranoc

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24982
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 13 sty 2010, 19:39

ZaciszaniN pisze:Tym mostem, co obecnie 160. Z resztą samo się prosi, bo 160 i tak musi wylecieć ze Świętokrzyskiej i Emilii Plater, a 174 z całej Świętokrzyskiej.
Acha. Dubel tramwaju od Feminy do Pola Mokotowskiego. Cudnie.
ZaciszaniN pisze:tak, ale dopiero na wysokości Białostockiej, od której Targowa ma być zamknięta.
Pytanie, czy zawrotka faktycznie zostanie skasowana i czy nie będzie przesuwana.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Zebra
Posty: 306
Rejestracja: 10 lis 2009, 13:46
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Zebra » 13 sty 2010, 19:40

zap140 pisze:Niestety trochę znam realia na 116 (patrz poprzednie moje posty) i linia ta nie pracuje równomiernie. Najgorzej na odcinku z Marymontu do Placu Zamkowego, zamknięcie Andersa dobiło tę linię.
Wykorzystanie przystanków Kostrzewskiego i Tor Stegny jest niskie, a zapotrzebowanie na bezpośrednią linię z Bródna na Dolny Mokotów i Wilanów jest. Relacja Bródno-Nowy Świat musi być utrzymana jako linia przyspieszona, bo liczne niepotrzebne zatrzymania na Wisłostradzie niepotrzebnie spowolniły by jej pokonanie nie przynosząc wymiernego efektu w postaci zwiększenia potoków.
116 odżyje po powrocie na Andersa, co prędzej czy później nastąpi.

I bardzo proszę o odstosunkowanie się od 116, 222 i lansowaniu pomysłów o łączeniu 503 ze 195. Wystarczy nam tutaj na poludniu potworków, linii donikąd i innych protez jak 107. A demolka 195 i 222 niewątpliwie do tego doprowadzi.

Kolega Emdegger nie pamięta czasów starego 112, 117, 125, 144, 171 i 174. Otóż od końca l. 70-tych komunikacja na Mokotowie opierała się na wzajemnie się uzupełniających liniach poprowadzonych różnymi ciągami komunikacyjnymi na terenie dzielnicy i razem jeżdżących najbardziej obciążonymi odcinkami. Bardzo fajnie to działało dopóki lepsze nie stało się wrogiem dobrego (oraz gwałtownym przyrostem linii pospiesznych na Ursynów) i w chwili obecnej dzielnica ma chyba najbardziej kuriozalny układ linii w mieście, gdzie poza szczątkami starego układu zachowującymi sensowne połączenia (117 na mokotowsko-centralno-prawobrzeżnym odcinku, 174 i 222) oraz nielicznymi dodanymi później liniami (np. 301 do Pl. Unii czyli na odcinku, gdzie pokrywa się ze starym 114, 165 oraz metrem żeby nie było) które mają dobre lub niezłe trasy, cała reszta nadaje się do zaorania. Oczywiście, powrót do linii uzupełniających się na głównych odcinkach raczej nie jest możliwy po zmianie realiów podróżowania, ale Mokotów serdecznie dziękuje za jakiekolwiek próby rozwalania tego, co jeszcze dałoby się rozwalić.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24982
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 13 sty 2010, 19:42

Zebra pisze:w chwili obecnej dzielnica ma chyba najbardziej kuriozalny układ linii w mieście, gdzie poza szczątkami starego układu zachowującymi sensowne połączenia (117 na mokotowsko-centralno-prawobrzeżnym odcinku, 174 i 222) oraz nielicznymi dodanymi później liniami (np. 301 do Pl. Unii czyli na odcinku, gdzie pokrywa się ze starym 114, 165 oraz metrem żeby nie było) które mają dobre lub niezłe trasy, cała reszta nadaje się do zaorania.
Słuszny wniosek. Gorzej z realizacją, jak się człowiek zacznie zagłębiać w szczegóły i detale urzędowo-szpitalno-bazarkowe.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 13 sty 2010, 19:48

Zebra pisze:Kolega Emdegger nie pamięta czasów starego 112, 117, 125, 144, 171 i 174.
Słuchaj, kiedyś 137 było co 10 minut, pamiętasz to?

222 rok w rok dziadzieje, wozi muchy, a ja zabieram się z wystarczająco długiego odcinka trasy, aby stwierdzić, czy należycie realizuje swoje zadania przewozowe. To jest największy muchowóz na KP.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 sty 2010, 19:51

Emdegger pisze:Słuchaj, kiedyś 137 było co 10 minut, pamiętasz to?
Akurat ono wciąż ma szansę wrócić :P
Emdegger pisze:222 rok w rok dziadzieje, wozi muchy
Zapraszam po południu na PTK w stronę Mokotowa.

Przypominam, że w ramach projektu bielańskiego linii miało nie być, ale Wierzbno i Wyględów podniosły wielki raban.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

zap140
Posty: 55
Rejestracja: 26 gru 2009, 17:35
Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie

Post autor: zap140 » 13 sty 2010, 19:52

Emdegger pisze:Kulą w płot. Przystanek jest niedoinwestowany komunikacyjne, ma praktycznie linie w jednej relacji, jest pozbawiony połączenia z metrem, a tkwi w nim olbrzymi potencjał. Na wschód biurowce i Naczelna Izba Lekarska, na zachód osiedla.
NIL to raczej potoków nie tworzy, a osiedla... jak Wyszogrodzka na Bródnie. Dlaczego musi być połączenie bezpośrednie jak prawie wszystko dojeżdża do Dolnej, gdzie można się przesiąść.
Nie jestem zwolennikiem tworzenia nieograniczonej ilości relacji bezpośrednich, ale jeżeli linia ma mieć długą trasę to niech nie będzie to wywijas od lewej do prawej. No i jeżeli ta linia jest już z powodu swej długości bardziej narażona na korki, to utwórzmy taką relację, z której krańca do krańca są też jakieś potoki. Przykład moim zdaniem bezsensownej linii to 114. Praktycznie jej sens na Bródnie dotyczy tylko odcinka do Wilsona. Na Broniewskiego nikt nią nie jeździ (są tramwaje), na TAK jest 414, na Wólczyńską tramwaje, na Hutę 156 lub metro, na Marymoncką tramwaj. Ta linia jest do rozdzielenia w pierwszej kolejności, tymbardziej że jej kraniec młociński ma o niebo lepsze wykorzystanie(osiedla przy Heroldów i Królowej Jadwigi).
tam gdzie diabeł mówi dobranoc

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24982
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 13 sty 2010, 19:55

zap140 pisze:Na Broniewskiego nikt nią nie jeździ (są tramwaje),
Tłumów olbrzymich może nie ma, ale ile protestów było! A i zapełnienie najgorsze nie jest.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 13 sty 2010, 19:58

zap140 pisze:IL to raczej potoków nie tworzy, a osiedla... jak Wyszogrodzka na Bródnie. Dlaczego musi być połączenie bezpośrednie jak prawie wszystko dojeżdża do Dolnej, gdzie można się przesiąść.
NIL to cały kompleks, skąd wiesz, jak ukształtowałyby się potoki po zintegrowaniu tego przystanku z głównym środkiem transportu w mieście? A okolice Wyszogrodzkiej wcale nie są najbardziej potokogennym zagłębiem bródnowskim. Są nimik Łojewska, Łabiszyńska, okolice Szpitala, Ratusza, Chodecka z Krasiczyńską czy oś Kondratowicza - Rembielińska. Czemu Wyszogrodzka ma mieć połączenie z Traktem, a Kostrzewskiego nie może mieć z metrem?

Ja chcę dać 118 krótką trasę do Centrala z przesiadką na KP przy Ordynackiej.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 13 sty 2010, 19:59

zap140 pisze:Przykład moim zdaniem bezsensownej linii to 114. Praktycznie jej sens na Bródnie dotyczy tylko odcinka do Wilsona. Na Broniewskiego nikt nią nie jeździ (są tramwaje),
Uprasza się o niekłamanie (dziś o 17.20 z 5 osób się nie zabrało z Wilsona). 114 poleci dopiero jak będzie zbudowany most Krasińskiego z tramwajami doprowadzonymi do Broniewskiego. Podobnie jak 510 po uruchomieniu 17 na Winnicę. :-$
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 13 sty 2010, 20:01

Bastian pisze:Przypominam, że w ramach projektu bielańskiego linii miało nie być, ale Wierzbno i Wyględów podniosły wielki raban.
Skoro tak, to co miało być na Malczewskiego?
Moim zdaniem układu linii na Starym Mokotowie praktycznie nie da się uratować. Ilekroć zabierałem się do tego wychodziły mi kwiatki typu dwie linie w relacji al. Niepodległości-Rakowiecka-Pl. UL z częstotliwością co 20 min. każda (222 przez Woronicza na Spartańską i ucałodziennione 301 bodaj na Sadybę). Tego układu się nie da zreformować, funkcjonuje po prostu za dużo niskopopytowych relacji, a z żadnej z nich nikt nie pozwoli zrezygnować. Oczywiście można zrobić jakiś dowożący do metra i tramwajów łamaniec na wzór 179, ale
a) czy podjeżdżanie 1-2 przystanki jest dla kogoś atrakcyjne?
b) wykonywanie skrętów na wąskich uliczkach nie jest za wygodne. Już teraz 301 na skrzyżowaniu Odyńca/al. Niepodległości sieje popłoch.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

zap140
Posty: 55
Rejestracja: 26 gru 2009, 17:35
Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie

Post autor: zap140 » 13 sty 2010, 20:02

JacekM pisze:Uprasza się o niekłamanie (dziś o 17.20 z 5 osób się nie zabrało z Wilsona). 114 poleci dopiero jak będzie zbudowany most Krasińskiego z tramwajami doprowadzonymi do Broniewskiego. Podobnie jak 510 po uruchomieniu 17 na Winnicę. :-$
Czytanie ze zrozumieniem to podstawa. Mowa była o odcinku Wilsona-Młociny.
tam gdzie diabeł mówi dobranoc

ODPOWIEDZ