O Kolejach Mazowieckich - KM

Moderator: JacekM

desert_eag
Posty: 938
Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12

Post autor: desert_eag » 15 sty 2010, 18:45

Heh, myślę, że zagrożenie jest większe niż jakieś tam odszkodowania.
Mój samochód stoi jeszcze na podwórku. Tylko mój?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36240
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 sty 2010, 18:47

Nie sądzę, by tylko twój. Przecież i tak się nim donikąd nie dojedzie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

PePe
Posty: 256
Rejestracja: 24 gru 2008, 13:38
Lokalizacja: Rembertów

Post autor: PePe » 15 sty 2010, 18:50

desert_eag pisze:Mój samochód stoi jeszcze na podwórku. Tylko mój?
nie tylko - mój w poniedziałek mimo że już był zaparkowany pod stacją został zaciągniety do centrum (po godzinnym oczekiwaniu na stacji na cokolwiek)...

jeszcze trochę i na zimę wybiorę jednak auto jako środek dojazdu do pracy :-" ](*,)

[ Dodano: |15 Sty 2010|, 2010 18:53 ]
Bastian pisze:Przecież i tak się nim donikąd nie dojedzie.
jak to?? asfaltu przecież nie zwijają...

a te 20 minut dłużej ale jednak w ciepełku i przy grającym radiu to jest dobre zadośćuczynienie za codzienną grę w ruletkę. A kasa z biletu miesięcznego starczy na tydzień tych podróży - cóż za luksus trzeba płacić :D a na razie płacę za totalny chaos lub podróż niczym .... yyy nawet ciężko to określić jak co ](*,)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 15 sty 2010, 22:18

Obrazek
Nowy prezes Kolei Mazowieckich to "człowiek chorągiewka?"
Dominika Olszewska, Krzysztof Śmietana
2010-01-13, ostatnia aktualizacja 2010-01-12 22:29

Artur Radwan, nowy szef Kolei Mazowieckich przez lata był działaczem PiS. Jak to możliwe, że teraz kieruje spółką z nominacji PO-PSL? - To człowiek chorągiewka. Marszałek Struzik strzelił sobie samobója - zacierają ręce politycy warszawskiego PiS

Obrazek
Artur Radwan

Artur Radwan był przez lata związany z partią Jarosława Kaczyńskiego w Świętokrzyskim. W 2002 r. bez powodzenia kandydował z jej listy do rady Kielc. Dostał wówczas 173 głosy. - Nie jest tajemnicą, że znał się dobrze z Przemkiem Gosiewskim. Gdy przepadł w wyborach, koledzy z partii szybko znaleźli mu coś na pocieszenie - wspomina działacz PiS na Mokotowie. Radwan został naczelnikiem biura rady tej dzielnicy, gdy w 2002 r. władzę w Warszawie przejął Lech Kaczyński.

- W partii nazywaliśmy Artura "człowiekiem stemplem", bo bez dyskusji podpisywał wszystko, co mu kazali. Chodziło mu tylko o to, żeby mieć spokój. Nie lubił się przepracowywać. Skupił się za to na pielęgnowaniu kontaktów towarzyskich - wspomina jego ówczesny kolega partyjny.

Gdy w 2005 r. PiS wygrał wybory parlamentarne, Radwan trafił do spółki państwowej PKP Przewozy Regionalne. - Nasza partia przejęła władzę w kraju i Artur chętnie skorzystał z fali wznoszącej. Zabiegał o awans. Jednak gdy tylko poparcie zaczęło nam spadać, szybciuteńko zbratał się z PO. To człowiek bez kręgosłupa moralnego. Było mu wszystko jedno, z kim pracuje, chodziło mu tylko o osiągnięcie korzyści. Żałuję, że tego nie spostrzegliśmy wcześniej. W końcu wypłynął dzięki nam. Pocieszające jest to, że teraz będzie szkodził Platformie i Struzikowi - kwituje prominentny działacz warszawskiego PiS.

W maju 2007 r. Radwan pożegnał się z partią Kaczyńskiego. - Przestał się pojawiać. Długo czekaliśmy, aż do nas wróci. Bez rezultatu, więc go skreśliliśmy - mówi Janusz Barański, lider świętokrzyskiego PiS.

Jak pisaliśmy wczoraj, niespodziewanie Artur Radwan został nowym szefem Kolei Mazowieckich. To spółka nadzorowana przez marszałka Adama Struzika z PSL. Jego kandydaturę zaproponowała rządząca województwem koalicja z PO.

- Artur jest obrotny. Zna się z samorządowcami Platformy na Mokotowie. A tu szefem jest przecież Robert Soszyński, szef sejmiku województwa, a były burmistrz tej dzielnicy. Dlatego nie zdziwiło mnie, że wypłynął akurat w tej spółce - przyznaje polityk PO.

- Damy mu czas do wakacji. Niech się wykaże. Jeśli nie podoła, będziemy szukać następnego szefa - twierdzi wysoki rangą urzędnik Urzędu Marszałkowskiego.

Artur Radwan nie jest szerzej znany wśród kolejarzy i ekspertów w tej dziedzinie. - Nie słyszałem o nim - przyznaje Aleksander Janiszewski, szef PKP na początku lat 90., a teraz doradca w firmach działających dla kolei. Nie zna go też Jakub Majewski, odwołany w listopadzie z funkcji szefa Kolei Mazowieckich.

Artur Radwan w zarządzie PKP Przewozy Regionalne przez blisko rok zajmował się sprawami pracowniczymi. Łącznie spędził w tej spółce ok. dwóch lat. Jakie plany wobec Kolei Mazowieckich ma Artur Radwan, wciąż nie wiemy. Wczoraj nie znalazł czasu na rozmowę z "Gazetą". - Dla prezesa Radwana liczy się przede wszystkim pasażer. I to jego zadowolenie będzie zabiegał - twierdzi rzecznik spółki Marcjusz Włodarczyk.

Nowy prezes raczej nie będzie kontynuować polityki proponowanej przez Jakuba Majewskiego, który chciał lepiej wykorzystać nowoczesny tabor, tworząc m.in. ekspresy regionalne. - Pan Majewski zaproponował zbyt rewolucyjne zmiany w rozkładzie jazdy pociągów, który po prostu był niewykonalny. Prezes Radwan na pewno dokona w nim korekty - zapowiada rzecznik Włodarczyk. Powstanie jednak zapowiadane przez Jakuba Majewskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Dzięki niemu pasażerowie m.in. mają być powiadamiani o wszelkich utrudnieniach w ruchu pociągów.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34 ... wka__.html
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36240
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 sty 2010, 0:12

Najpierw głośny błazen, potem koniunkturalny figurant. Ech, te Koleje Mazowieckie... :roll:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 16 sty 2010, 0:21

Pan rzecznik rasowy KM pisze:Dla prezesa Radwana liczy się przede wszystkim pasażer. I to jego zadowolenie będzie zabiegał
Jakbym coś w tym rodzaju już gdzieś słyszał... :-"
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1749
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 16 sty 2010, 10:41

Wniosek sam się ciśnie na usta.Trzeba Prema szykować na prezesa KM!
Idiokracja nas otacza

desert_eag
Posty: 938
Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12

Post autor: desert_eag » 16 sty 2010, 11:40

PePe pisze:jak to?? asfaltu przecież nie zwijają...

a te 20 minut dłużej ale jednak w ciepełku i przy grającym radiu to jest dobre zadośćuczynienie za codzienną grę w ruletkę. A kasa z biletu miesięcznego starczy na tydzień tych podróży - cóż za luksus trzeba płacić :D a na razie płacę za totalny chaos lub podróż niczym .... yyy nawet ciężko to określić jak co ](*,)
Z tym, że ja naprawdę jestem nastawiony pro-komunikacyjnie.
Autobuem+Metrem+Koleją+Podwózką jadę do pracy około 1h10 minut (fakt, że przesiadki są świetne ze względu na dojście i czętotliwości. Samochodem z Bielan do Pruszkowa jadę 35-50 minut. Tylko koszty, ale one są naprawdę niewielkie...

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 16 sty 2010, 13:29

PePe pisze:a te 20 minut dłużej ale jednak w ciepełku i przy grającym radiu to jest dobre zadośćuczynienie za codzienną grę w ruletkę. A kasa z biletu miesięcznego starczy na tydzień tych podróży - cóż za luksus trzeba płacić :D a na razie płacę za totalny chaos lub podróż niczym .... yyy nawet ciężko to określić jak co ](*,)
Nikt ci nie broni jeździć samochodem i nikogo w KM nie ruszy że rezygnujesz z ich usług. ZTM płaci im od poc/km.

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 16 sty 2010, 13:33

Zaraz. A czy połowy wpływów nie stanowią bilety? Tzn. czy nie stanowiły, bo teraz to ich sprzedaż na pewno poszła na łeb na szyję.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 16 sty 2010, 13:47

Zaraz. A czy połowy wpływów nie stanowią bilety?
Założyłem że użytkownik PePe w codziennych dojazdach korzysta z biletu ZTM

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 17 sty 2010, 7:20

aha, ok. staram się zawsze do ogółu bardziej odnosić.

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 21 sty 2010, 16:29

W tabelce jest rozkład tymczasowy dla jednego dnia dla pociągu Warszawa-Siedlce. Jedyna różnica to wcześniejszy o 1 minutę odjazd z Mińska.

Patrząc na to co się dzieje w ostatnich dniach to prawdopodobieństwo że on odjedzie minutę wcześniej wynosi jakieś... 0,01% :głupek:

(nie widziałem punktualnego pociągu)

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 25 sty 2010, 21:39

KMy rozpisały przetarg na windykację należności z niezapłaconych wezwań z lat 2006 i 2007. Łącznie na kwotę ponad 3mln złotych. Ładnie.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 25 sty 2010, 21:52

tylko tyle?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ