Poprawa komunikacji na Ochocie

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
kulikowski
Posty: 861
Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
Lokalizacja: Rakowiec

Post autor: kulikowski » 16 lut 2010, 13:10

wczoraj ok. godz. 15:25 na przystanku Bitwy Warszawskiej 1920 r. w jednej chwili zrobił się niezły bałagan: stał autobus PKS, podjechało 208 na kraniec, podjechał 414, podjechał Real Okęcie na kraniec (ten ostatni nie mógł nawet podjechać). :shock: trzeba coś z tym zrobić.
7 9 15 128 136 154 172 175 188 208 504 S-2 S-3 RL R8 N32 N38 N88

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 16 lut 2010, 13:32

E tam, to pewno niewiele tylko gorzej niż jak na Dolinę Służewiecką podjeżdża mediolan, 108 i 195, a z tyłu czai się 401. Czasem na środku skrzyżowania z al. Wilanowską trzeba czekać. A jeszcze przy zaspach? Rosyjska ruletka: ten otwiera, tamten nie, ten tylko pierwsze drzwi, tamten robi po kryjomu cg. To dopiero bałagan :)
Popatrz, jaka franca!

reserved
Posty: 13891
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lut 2010, 18:48

kulikowski pisze:wczoraj ok. godz. 15:25 na przystanku Bitwy Warszawskiej 1920 r. w jednej chwili zrobił się niezły bałagan: stał autobus PKS, podjechało 208 na kraniec, podjechał 414, podjechał Real Okęcie na kraniec (ten ostatni nie mógł nawet podjechać). :shock: trzeba coś z tym zrobić.
Nie tam... to tylko chwilowe... takie coś rzadko się zdarza.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 22 lut 2010, 10:43

Jednostkowa, niemiarodajna obserwacja z wczoraj: Rondo Waszyngtona, kier. Ochota, około godziny 20:40. Wsiadam w 517, rownolegle stoi sobie cegła na 25. Dojeżdżam do placu Narutowicza, wysiadam z autobusu - autobus odjeżdża, po kilkunastu sekundach wjeżdża 25. Zaoszczędziłem pół minuty? Skąd! Gdybym jechał tym 25, byłbym już w domu - 517 nie ma przystanku przy Dalekiej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 22 lut 2010, 11:16

fajnie że podkreślasz że jednorazowa

dla zrównoważenia moje obserwacje z zimowego dojeżdzania od strony Ursusa (na odcinku ochockim do DWC)

- bezpośrednie 517 może i chwilę postoi do skrętu z Kopińskiej w Grójecką ale potem w miarą sprawnię przeciska się do DWC
- przesiadka ze 191 na tramwaj to dla mnie masakra. to w jakim tempie tramy przemierzają wyremontowany odcinek od Wawelskiej do Pl. Zawiszy to po prostu dla mnie jeden wielki absurd:
- często przestoją światła przy Wawelskiej
- potem makabra po ruszeniu z Naruciaka: postoją przed torem z którego skręcają 14 i 35; kawałek dalej przed zawrotką na Naruciaku, kawałek dalej przy Niemcewicza a kawałek dalej jest przystanek Ochota Ratusz.
- niech się trafi np 1 to jeszcze dłuższy postój przed Zawiszy

dla mnie jest to anty-przykład sprawnej komunikacji tramwajowej.
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
tadeo
Posty: 547
Rejestracja: 16 gru 2005, 1:22

Post autor: tadeo » 22 lut 2010, 23:29

raczej przykład komunikacji antytramwajowej.

swoją drogą : ciekawe czemu „glonojad” podczas eksperymentu nie wysiadł z 517 na „Zawiśniętym”.
miałby bliżej do Dalekiej niż z pl.Narutowicza .
.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 22 lut 2010, 23:30

Bo musiał zrobić sobie zakupy na kolację w nocnym.

[ Dodano: |22 Lut 2010|, 2010 23:32 ]
mariow pisze:fajnie że podkreślasz że jednorazowa

dla zrównoważenia moje obserwacje z zimowego dojeżdzania od strony Ursusa (na odcinku ochockim do DWC)

- bezpośrednie 517 może i chwilę postoi do skrętu z Kopińskiej w Grójecką ale potem w miarą sprawnię przeciska się do DWC
- przesiadka ze 191 na tramwaj to dla mnie masakra. to w jakim tempie tramy przemierzają wyremontowany odcinek od Wawelskiej do Pl. Zawiszy to po prostu dla mnie jeden wielki absurd:
- często przestoją światła przy Wawelskiej
- potem makabra po ruszeniu z Naruciaka: postoją przed torem z którego skręcają 14 i 35; kawałek dalej przed zawrotką na Naruciaku, kawałek dalej przy Niemcewicza a kawałek dalej jest przystanek Ochota Ratusz.
- niech się trafi np 1 to jeszcze dłuższy postój przed Zawiszy
Owszem, koordynacja w stronę placu Zawiszy jest makabryczna dla tramwaju (powiedzmy sobie wprost - priorytet jest de facto dla 517, która ma najmniej przystanków, a więc - niezgodnie z polityką transportową!), ale co do wpływu 1 to się NIE ZGODZĘ - jeżdżę tą trasą codziennie i nie jest prawdą, że 1 blokuje tramwaje na kierunku do centrum.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Solarek
Zbanowany
Posty: 71
Rejestracja: 09 gru 2009, 11:13

Post autor: Solarek » 23 lut 2010, 7:37

Glonojad pisze:Jednostkowa, niemiarodajna obserwacja z wczoraj: Rondo Waszyngtona, kier. Ochota, około godziny 20:40. Wsiadam w 517, rownolegle stoi sobie cegła na 25. Dojeżdżam do placu Narutowicza, wysiadam z autobusu - autobus odjeżdża, po kilkunastu sekundach wjeżdża 25. Zaoszczędziłem pół minuty? Skąd! Gdybym jechał tym 25, byłbym już w domu - 517 nie ma przystanku przy Dalekiej.
A ja obsługiwałem 517 w sobotę to powiem tak: ludzi od h**a i ciut ciu. Jakby mogli to by na dach włazili. Z Ursusa tez nawalone wyjeżdżało. Zdarzało się że już przy Malinowej był ponad komplet. Niech nikt mi nie mówi że ta linią nikt nie jeździ. Bo te pomiary sa chyba z godziny 23....

mariow
Posty: 2649
Rejestracja: 13 lut 2007, 16:10
Lokalizacja: Warszawa Ursus

Post autor: mariow » 23 lut 2010, 9:44

Glonojad pisze:Owszem, koordynacja w stronę placu Zawiszy jest makabryczna dla tramwaju (powiedzmy sobie wprost - priorytet jest de facto dla 517, która ma najmniej przystanków, a więc - niezgodnie z polityką transportową!),
to fakt
Glonojad pisze:ale co do wpływu 1 to się NIE ZGODZĘ - jeżdżę tą trasą codziennie i nie jest prawdą, że 1 blokuje tramwaje na kierunku do centrum.
ta "jedynka" to rzadki przypadek i w gruncie rzeczy pikuś - najgorsze są "cochwilaświatła"
PURA VIDA!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 lut 2010, 10:14

Solarek pisze:
Glonojad pisze:Jednostkowa, niemiarodajna obserwacja z wczoraj: Rondo Waszyngtona, kier. Ochota, około godziny 20:40. Wsiadam w 517, rownolegle stoi sobie cegła na 25. Dojeżdżam do placu Narutowicza, wysiadam z autobusu - autobus odjeżdża, po kilkunastu sekundach wjeżdża 25. Zaoszczędziłem pół minuty? Skąd! Gdybym jechał tym 25, byłbym już w domu - 517 nie ma przystanku przy Dalekiej.
A ja obsługiwałem 517 w sobotę to powiem tak: ludzi od h**a i ciut ciu. (...)
A teraz powiedz, gdzie napisałem coś o frekwencji i że była niezadowalająca.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Solarek
Zbanowany
Posty: 71
Rejestracja: 09 gru 2009, 11:13

Post autor: Solarek » 23 lut 2010, 11:12

Glonojad pisze:A teraz powiedz, gdzie napisałem coś o frekwencji i że była niezadowalająca.
to była uwaga do dęboszczaka który twierdzi że 517 wozi muchy... natomiast jego dzielo 191 o tak to jest muchowóz ...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 lut 2010, 11:25

To było, zamiast mnie cytować, napisać: "Dęboszczaku, cośtamcośtam517" :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27725
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 23 lut 2010, 11:27

Solarek pisze:191 o tak to jest muchowóz
Nie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

reserved
Posty: 13891
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 23 lut 2010, 11:29

191 się sprawdziło. ;-)

dzidek
Posty: 5464
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 23 lut 2010, 11:57

Solarek pisze:A ja obsługiwałem 517 w sobotę to powiem tak: ludzi od h**a i ciut ciu. Jakby mogli to by na dach włazili. Z Ursusa tez nawalone wyjeżdżało. Zdarzało się że już przy Malinowej był ponad komplet. Niech nikt mi nie mówi że ta linią nikt nie jeździ. Bo te pomiary sa chyba z godziny 23....
Ja gdy miałem maraton w tym miesiącu to zaobserwowałem podobną sytuację. Natomiast dziś rano jeżdżąc na dodatku do PL.3 Krzyży muszę przyznać, że już przy Siłaczki autobus był nieźle zapełniony (mieszkańcy Niedźwiadka jechali dalej niż do stacji PKP,niemożliwe?) natomiast za Skoroszami nie było gdzie palca wsadzić do Ikarusa i żeby nie było jechałem w swoim czasie więc nie zbierałem ludzi z następnej brygady. Tłumy aż do samego Śródmieścia. Dopiero w Centrum wysiadali wszyscy. Swoją drogą dziś znikome zainteresowanie linią na PL. Narutowicza w obie strony. Spokojnie przystanek mógłby wylecieć z trasy linii.

ODPOWIEDZ