Tolerancja i mniejszości

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
przemo
Posty: 14
Rejestracja: 24 maja 2006, 13:07
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: przemo » 30 maja 2006, 12:14

jeśli jest zgodna z poglądami rządzących... [-X
:-#
następna stacja: "Chrzanów"

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 30 maja 2006, 12:27

chyba nie czytales artykulu, ktory wkleilem...

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 30 maja 2006, 23:25

Z moją przyjaciółką Małgosią, poszliśmy na imprezę urodzinową koleżanki z LO. Oprócz nas toast wzniosło ok. 20 osób. W gronie zaproszonych gości znalazło się 5-ciu przedstawicieli pokolenia ABS (Absolutny Brak Szyi). Po kilkukrotnym przechyleniu kieliszków w stronę jamy ustnej, okazali się oni zaprzeczeniem obiegowej opinii o dresiarzach. Ich pojmowanie szczęścia w życiu nie ograniczało się bowiem do opowieści o zaliczeniu kolejnej dziewczyny (tzw. dupy), czy o miłości do samochodów. Dzielili się za to między sobą spostrzeżeniami na temat takich osobowości medialnych, jak Kazia Szczuka, Madzia Buczek, czy posłanka Sobecka. Małgosia zaproponowała więc, abym powiedział w/w dresiarstwu, że jestem gejem, bo „na pewno nic mi nie zrobią”...

Decyzja trudna, ale zgodziłem się. Umówiliśmy się, że przyjaciółka mnie wyręczy i sama szepnie co nie co w kierunku grupy. Gdy tylko się dowiedzieli, przyszli do mnie i zaczęli pytać. Jak to jest być gejem? Czy chciałbym mieć dziecko? Czy znam jakiś klub gejows i, a jak tak, to jak często chadzam w takowe miejsca? Czy chodzę na parady?

Odpowiadałem, tak jak potrafiłem. Bycie gejem postrzegam tak samo, jak oni bycie heterykiem. Nigdy z tego powodu nie miałem żadnych problemów, znaczy się zaakceptowałem wszystko z całym dobrodziejstwem inwentarza. Nie chcę mieć dziecka, bo tak samo jak oni nie wyobrażam sobie, by mały Jaś mający dwóch tatusiów, był wyśmiewany w szkole. Oczywiście znam kilka klubów w stolicy.
===

w sumie tekst ten sam mógłbym napisać;-)

pochodzi z www.ayor.pl
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 31 maja 2006, 4:26

Ayor pisze: ...Bycie gejem postrzegam tak samo, jak oni bycie heterykiem. Nigdy z tego powodu nie miałem żadnych problemów, znaczy się zaakceptowałem wszystko z całym dobrodziejstwem inwentarza...

Problem w tym, że nie wszyscy mają tak dobrze. Nieraz dużo wody w Wiśle musi upłynąć, by dostrzegli na własnej skórze, to co dostrzegła medycyna korzystając ze skór ich starszych braci: Że wszelka "Pomoc (tu można wkleić odpowiedni rocznik)" to ułuda...

Nieraz kosztuje to ich bardzo wiele. Zbyt wiele....

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 31 maja 2006, 15:02

wszystko wskazuje na to, że nie będzie decyzji blokującej paradę - a Kochalski wypowiadał się dosyć w podobnym tonie, co Dorn...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 31 maja 2006, 18:36

To by naprawde było fajne.
Na początku demonstracja a potem zwolennicy i przeciwnicy ida sobie do pubu
Ja jestem za. Zresztą wszyscy ci, którzy mnie znają wiedzą że można ze mna wypić i litr wódki i nie bedzie krzywych akcji.

korekta literówek (było po chińsku)
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 02 cze 2006, 11:25

Szamot pisze:A ja się cieszę, że została wyjaśniona kwestia "czy?" i można wreszcie skoncentrować sie na tej właściwej kwestii, czyli "w jakim celu?".
No dobra, niestety wyglada na to że demonstracja jednak będzie więc chcialbym się dowiedzieć czegoś więcej na temat "w jakim celu".

edycja tagów, SzamoT

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 02 cze 2006, 14:27

w celu chociażby poszanowania prawa, ograniczenia szkodliwych i dyskryminujących wypowiedzi członków rządu i partii politycznych. POnadsto jest to realizacja wolności zgromadzeń.
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 02 cze 2006, 15:28

Zobaczymy czy to będzie tylko tyle. Boję się po prostu że będa jakies hasła o "braku praw" czy tez propagowanie homoseksualizmu.
Jak dla mnie jest to niepotrzebne wzniecanie antagonizmow w spoleczeństwie.

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 02 cze 2006, 15:39

W jakim sensie propagowanie homoseksualizmu? Bo jeśli oczekujesz kopulodromu, ociekającego seksu m-m, zachowań obscenicznych to mozesz sie przeliczyć. Prawdę mówiąc chyab kryptociotyz MW liczą na takie scenki, zeby zaspokoić swoją chuć. No ale nic z tego.

Nie rozumiem tylko czemu ma byc to wzniecaniem antagonizmów? Cała homofobia, hasła pedąły do gazu, cioty do wiezienia itp itd- to jest włąsnie wzniecanie antagonizmów.
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 02 cze 2006, 15:45

No własnie oczekuje że nie będzie zachowań obscenicznych takich o jakich piszesz i jakie się ogląda na paradach w zachodnich krajach :)
Te hasła typu pedaly do gazu itp to nie homofobia a zwykla nienawiść i zgadzam się że tacy ludzie powinni się leczyć.
Jeśli nie będzie ociekających seksem kopulodromow to życzę powodzenia =; Mam nadzieję że imprezka będzie mila.

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 02 cze 2006, 16:05

Rosa pisze:
Szamot pisze:A ja się cieszę, że została wyjaśniona kwestia "czy?" i można wreszcie skoncentrować sie na tej właściwej kwestii, czyli "w jakim celu?".
No dobra, niestety wyglada na to że demonstracja jednak będzie więc chcialbym się dowiedzieć czegoś więcej na temat "w jakim celu".
Z autopsji: Pamiętam swój wizerunek homoseksualisty z lat młodzieńczych. Był to ubrany w skórę śmierdzący facet, który chodził po toaletach na dw. Centralnym i podrywał chłopców. Bałem się chodzić po Centralnym. Słyszałem, też, że spotykali się w kiblach na pl.Trzech Krzyży. Byli to ludzie patologiczni (nie będący bezrobotnymi, tylko dlatego, ze wtedy bezrobocia nie było), w wolnych chwilach zajmujący się wyłącznie seksem jakichś poziemnych zakonspirowanych klubach. Trzeba było na nich uważać, bo jak taki podejdzie, czy się odezwie, to tylko dlatego, że chce uprawiać ze mna seks. To przekonanie trwało we mnie nawet po poznaniu przeze mnie pierwszych gejów. Nie wiem skąd wyniosłem tak upiorny wizerunek. Pewnie z domu. Natomiast wówczas jedyną prasa w której pojawiały sie w zmianki o homoseksualistach było pismo "Detektyw"... To były wszystkie źródła mojej wiedzy.

To tylko jeden z możliwych stereotypów. Każdy z nas ma swój. I nic w tym zlego, bo człowiek nie jest w stanie poznac całego świata, musi się czyms posiłkować by nie zwariować. Ale tu możemy wydzielić dwa typy ludzi.
1) Tych którzy swe stereotypy przyjmują za prawde objawioną i interpretują świat dopasowując go do nich
2) Tych którzy obserwują świat, wyciągają wnioski i na ich podstawie swe sterotypy weryfikują

Demonstracje typu omawiana sa skierowane WYŁĄCZNIE DO TEJ DRUGIEJ GRUPY. Więc jeśli ktoś po przeczytaniu powyższego widzi się raczej w grupie pierwszej, dalsze czytanie może sobie spokojnie darować.


Sedno parad nie jest w adopcji - nie wiem czy 5 proc. polskich gejow chce tego prawa. Nie w legalizacji związków - to tylko kasa (choć fajnie nie bać się o to, że zostanie sie bez dachu nad głową). Rownież nie w zaspokojeniu swego ekschibicjonizmu. To propagandowe brednie.

Celem jest zburzenie muru mentalnego. Bo ta "druga grupa" sam z siebie poglądów nie zmieni. Żeby homoseksualista przestał być facetem z centralnego, myślącym tylko o stosunkach seksualnych, wypadałoby go poznać jako człowieka. Więc musi być szczery i być sobą. Czyli ani nie może się tego bać, ani się wstydzić.

I sedno jest w tej tożsamości. Czyli akceptacji i świadomości. I świadomości prawa do budowania swego własnego modelu szczęścia. Bo indywidualnych potrzeb się nie da zmienić. Nie da się zapomnieć o muzyce którą kochamy, o drużynie piłkarskiej którą kochamy, o osobie którą kochamy (niezależnie jakiej płci by była) jak i o wielu innych codziennych sprawach, ktore powodują, że chcemy wstać z łóżka. Dają nam poczucie szczęścia.

I zabranianie słuchania ulubionego zespołu, gdyż inny jest lepszy, jest tak samo skuteczne jak zmuszanie do nauki fizyki jądrowej humanisty. Przysporzy mu tylko cierpienia, a Einstein i tak z niego nie będzie.

Dajmy mu studiować to co chce, bez wzbudzania w nim poczucia winy.
W omawianym przypadku jest analogicznie.

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 02 cze 2006, 16:50

Rosa pisze:No własnie oczekuje że nie będzie zachowań obscenicznych takich o jakich piszesz i jakie się ogląda na paradach w zachodnich krajach
Jeżeli takie zachowania by sie pojawiły to jako pierwszy przejdę na stronę MW. Zresztą i tka wyglądam jak dresiarz więc nie bedzie konfliktu. Piór z kupra nie bede musiał wyjmować
Rosa pisze:Te hasła typu pedaly do gazu itp to nie homofobia a zwykla nienawiść i zgadzam się że tacy ludzie powinni się leczyć.
;-)


Myślałem że nei dożyję dnia w którym podpiszę sie pod Twoimi słowami. Szacunek!
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Szamot
Posty: 2278
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Szamot » 03 cze 2006, 13:57

Gacek pisze:
Rosa pisze:No własnie oczekuje że nie będzie zachowań obscenicznych takich o jakich piszesz i jakie się ogląda na paradach w zachodnich krajach
Jeżeli takie zachowania by sie pojawiły to jako pierwszy przejdę na stronę MW. Zresztą i tak wyglądam jak dresiarz więc nie bedzie konfliktu. Piór z kupra nie bede musiał wyjmować
A ja sie pokłócę. Ale tak ogólnie.

Bo z tymi tzw."obscenicznymi zachowaniami" też nie jest dokładnie tak jak myślicie.
Otóż wiadomo, że każdy kraj ma swoje własne tradycje kulturowe, normy zachowań etc. I np. takie bekanie po jedzeniu, u nas obrzydliwe w Turcji jest wskazane, bo świadczy o tym, że obiad smakował.

Wiadomo, że homoseksualiści przez długie lata byli grupą dość hermetyczną i nawet w krajach o wysokim poziomie tolerancji pewna specyfika tej grupy się utrzymuje. I część z Was może nie wiedzieć, że istnieje coś takiego co obecnie nazywane jest "kulturą Queer". Jest to zjawisko które powstało ze względu na wspomnianą hermetyczność tej grupy. Bo homoseksualiści mając obowiązek zachowywać się tak jak społeczeństwo nakazuje odreagowywali w swych klubach. I w tem sposób powstała forma występów, kabaretów czy przebierańców, które poza tymi ścianami nie miały racji bytu. Ze względu na ograniczenia społeczne, mogły być pokazane tylko tutaj. Bywały może one i przesadzone (wynikało to z pewnego rodzaju odreagowania tej społecznej presji), ale MIAŁY NIEWIELE WSPÓLNEGO Z SEKSEM.

I to zjawisko istnieje do tej pory. I zaryzykuję twierdzenie, że potrafi mieć pewne walory artystyczne. I w krajach o wyższym poziomie tolerancji na paradach jest to prezentowane. Czasem jako prowokacja - parodia postrzegania homoseksualistów iks_lat_temu, a czasem tylko w celu pokazania, że to środowisko wypracowało sobie coś własnego i jest to element jego specyfiki.

Tylko jakie sa tu skutki medialne. Otóż w Polsce pokazując podobne scenki nie mówi się, że to forma zaprezentowania niemieckiej "kultury queer" niemieckiej "kulturze masowej", mocno oswojonej ze zjawiskiem. W Polsce mówi się: "TAK WYGLĄDAJA HOMOSEKSUALIŚCI, WŁAŚNIE PROMUJĄ SWOJE ZACHOWANIA". Bo statystyczny Polak jeszcze wierzy w to z czego ci ludzie na tych obrazkach się po prostu śmieją...

I moim zdaniem polskie organizacje gejowskie próbując to powtórzyć na paradach popełniłyby poważny błąd. Nie mozna przedstawiać kultury środowiska homoseksualnego osobom, które w znacznej części nie rozumieją samego homoseksualizmu. Zresztą w Polsce "kultura Queer" pojawia się w śladowej formie nawet w samym środowisku. Oprócz występów "drag-queen*)" nie ma prawie nic, więc nie miałby kto występować.

Ano właśnie tu do Gacka. Przeszedłbyś na stonę MW widząc na paradzie "kopulodrom" :P. Ale czy byś przeszedł na tę stronę widząc jakąś drag-queen? Sądzę, że nie. A 5-lat temu byś przeszedł? Sądzę, że tak. (jeśli się myle to sprostuj). 10 lat temu ja chyba też bym przeszedł. Skąd ta zmiana? Może dlatego, ze nie postrzegamy już tego jako formy zaspokojenia seksualnego. Bo to nieprawda. To tylko występ. Dość specyficzny, ale tylko występ. Tamte wygłupy z pejczami i dupami też...
______________

*) drag-queen: mężczyzna - parodysta znanej postaci kobiecej, bądź sztucznie wykreowana przez niego postać kobiety.
Nie mylić z transwestytą
- czyli mężczyzną osiągającym satysfakcję seksualną z zakładania kobiecej odzieży
ani transseksualistą - czyli osobą o psychicznej tożsamości płciowej niezgodnej z biologiczną

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 03 cze 2006, 19:55

Szamot pisze:Ano właśnie tu do Gacka. Przeszedłbyś na stonę MW widząc na paradzie "kopulodrom" . Ale czy byś przeszedł na tę stronę widząc jakąś drag-queen? Sądzę, że nie. A 5-lat temu byś przeszedł? Sądzę, że tak. (jeśli się myle to sprostuj). 10 lat temu ja chyba też bym przeszedł. Skąd ta zmiana? Może dlatego, ze nie postrzegamy już tego jako formy zaspokojenia seksualnego. Bo to nieprawda. To tylko występ. Dość specyficzny, ale tylko występ. Tamte wygłupy z pejczami i dupami też...
Zgadzam sie z TOBą.Ni ma tu podtekstu seksualnego nawet w niemieckich paradach. Jednakowoż kłóci się to choćby z przesłaniem akcji Niech nas zobaczą, w której homoseksualiści maja być pokazani prwdziwie- tj że wyglądaja i zacouja sie według norm społecznych, są zwykłym obywatelami. Gdyby na parazie wystapila drag queen nie bylby zadowolony bo znowu byloby szuyfladkowanie że jak pedał to musi mieć pióro w dupie, łabędzi głos i przeginać sie.Z tym szufladkowaniem walczę, walczyłem i walczyc będę do upadłego.
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

ODPOWIEDZ