Linia 444

Moderator: Wiliam

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 09 kwie 2010, 21:41

fik pisze:444? Szkoda, że nie 6969.
Wolałbym 666 :twisted:
Bezsens roku :) Ciekawe, czy do Ogrodu Botanicznego, Muzeum Powstania Warszawskiego i paru innych turystycznych miejsc też pojadą oddzielne linie...
noidea

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 09 kwie 2010, 21:54

ZTM pisze:ciach
Przecież prima aprilis był w zeszłym tygodniu :shock:

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1549
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 09 kwie 2010, 22:17

fraktal pisze:
Janek6472 pisze:które w 90% wybierają samochód
Mogą sobie wybrać, tylko że tam chyba nie ma za bardzo, gdzie tego samochodu zaparkować. Chętnych jest więcej niż miejsca. I może to jest powód uruchomienia tej linii.
Już dwa razy tam byłem bez samochodu , i pewnie tam trzeci raz pojadę autobusem .
Samochód zostawiałem na płatnym parkingu przy "miśkach" i musielismy sporo dochodzić .
Stwierdziłem że dużo czasu na tym nie oszczędzę . ( Nawet dojeżdżając zza Warszawy ) .
Ratuszowa przy ZOO powinna być zamknięta w niedzielę od 10-19 od 1 maja do 31 sierpnia(ewentualnie jakieś dorożki ,meleksy ,riksze ;-) i 444 :D i inwalidzi :neutral: ) .

ZOO jest coraz ciekawsze i znów się tam wybieram , do nowego akwarium z rekinami .
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5502
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 09 kwie 2010, 23:02

Ja poproszę o 777 - turystyczną linię która by jeździła na około po podmiejskich terenach Warszawy i łączyła wszystkie inne linie podmiejskie. Znakomita do celów turystycznych :D .
Szlak turystyczny na około Warszawy jest...

Awatar użytkownika
rosier
Posty: 286
Rejestracja: 04 lip 2008, 23:33
Lokalizacja: te durne pomysły ZTMu?

Post autor: rosier » 09 kwie 2010, 23:17

To są lepsze jaja od 902! Pewnie jeszcze obsługa najlepszym taborem w mieście? A może ZTM w celu obsługi tego cudeńka kupi specjalnie nowe autobusy...? Litości!
Bardzo proszę kogoś, kto wymyślił to cudo, o zmniejszenie częstotliwości chodzenia na imprezy alkoholowe i/lub terapię odwykową - w każdym razie LSD na pewno nie należy zażywać przed pójściem do pracy, co ten ktoś udowodnił.
117 119 130 138 167 168 174 210 318 504 N36 N37

Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8431
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 10 kwie 2010, 1:01

MeWa pisze:A co złego jest w WEJŚCIU w porównaniu do BRAMY?
:arrow: Nie napisałem, że to coś złego, tylko sugeruję, że robi się niepotrzebny bałagan nazewniczy.

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 10 kwie 2010, 3:56

Janek6472 pisze:Do takiego 517 w Ds ludzie się nie mieszcza jeszcze w Ursusie
W weekendy?
Janek6472 pisze:a takie 444 będzie wozić komary i muchy.... Czy w tym Zarządzie tzw Transportu Miejskiego nikt nie ma mózgu?
IMHO czepiacie się dla zasady.

Janek6472
Posty: 11
Rejestracja: 09 kwie 2010, 18:22

Post autor: Janek6472 » 10 kwie 2010, 7:26

Delfino pisze:W weekendy?
tak...
Delfino pisze:IMHO czepiacie się dla zasady.
nie bo 444 będzie absurdem roku

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 10 kwie 2010, 9:29

Janek6472 pisze:Do takiego 517 w Ds ludzie się nie mieszcza jeszcze w Ursusie a takie 444 będzie wozić komary i muchy....
517 jest do kasacji, złe porównanie.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 10 kwie 2010, 9:39

444 będzie absurdem roku
Ale DLACZEGO? Bo jest dobrą alternatywą dla tramwaju, który nie zawsze ma wysoką podłogę i do którego dostać się z wózkiem nie jest najwygodniej?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 kwie 2010, 22:38

A o linii nr 160 słyszałeś? A czytałeś w ogóle ten wątek?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 12 kwie 2010, 13:57

chester pisze:dobrą alternatywą dla tramwaju
to jest oksymoron
chester pisze:tramwaju, który nie zawsze ma wysoką podłogę
raczej nie zawsze niską

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 12 kwie 2010, 18:15

Glonojad pisze:A o linii nr 160 słyszałeś? A czytałeś w ogóle ten wątek?
Tak. Czytałem cały wątek, jeszcze pokonsultowałem sobie z mapą sieci, by się nie okazało, że od ostatniego mojego pobytu w ZOO (samochodem) coś się zmieniło. Nie widzę wciąż niczego pod główną bramę ZOO, bez spacerów przez Park Praski (z małym dzieckiem czasem każdy metr się liczy, do cholery jasnej). Coś, co mnie dowiezie pod samą bramę, a potem zmęczone dzieciaki zabierze z powrotem mi się podoba i tyle - jako rodzica małych dzieci. Jeśli nie masz dzieci, to najprawdopodobniej nie zrozumiesz pewnych rzeczy. Ale to nie oznacza, że one nie istnieją. Howgh.

Zastanów się jeszcze, czy powyższe jest tak bardzo debilne, że odpowiadając musisz włączyć mod opryskliwy i zakładać debilizm interlokutora?

Jarek - masz rację, nie zawsze niestety ma niską podłogę, a pewnikiem nawet rzadziej, niż "nie rzadko".
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2826
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 12 kwie 2010, 18:17

Nie wiem jak Twoje dzieci, ale ja jak byłem mały to kochałem łazić w kółko i moi koledzy tę filozofię popierali. A jak się męczyłem to siadałem na ławce. Takich w ZOO jest mnóstwo. Jak się dziecko zmęczy to odpocznie. Może nie mam własnych dzieci, ale byłem dzieckiem, pamiętam to dobrze i uważam że jest to właściwa perspektywa.

A linia to smutny żart. Co pół godziny? I pewno na solówce. Kto do tego wsiądzie? Kto na to będzie czekał?
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 12 kwie 2010, 18:27

Colony pisze:Może nie mam własnych dzieci, ale byłem dzieckiem, pamiętam to dobrze i uważam że jest to właściwa perspektywa.
Może też mi się tak wydawało, jak nie miałem dzieci. Dzisiaj nie pamiętam, co mi się wydawało.
Co pół godziny? I pewno na solówce. Kto do tego wsiądzie? Kto na to będzie czekał?
Mówisz o 119? :D
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

ODPOWIEDZ