Linia 444

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
rosier
Posty: 286
Rejestracja: 04 lip 2008, 23:33
Lokalizacja: te durne pomysły ZTMu?

Post autor: rosier » 12 kwie 2010, 18:46

Akurat zapełnienie 119 jest, o dziwo, konkretne, więc porównanie nietrafione. (-X
117 119 130 138 167 168 174 210 318 504 N36 N37

Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.

reserved
Posty: 13888
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 kwie 2010, 19:38

Colony pisze:Nie wiem jak Twoje dzieci, ale ja jak byłem mały to kochałem łazić w kółko i moi koledzy tę filozofię popierali. A jak się męczyłem to siadałem na ławce. Takich w ZOO jest mnóstwo. Jak się dziecko zmęczy to odpocznie. Może nie mam własnych dzieci, ale byłem dzieckiem, pamiętam to dobrze i uważam że jest to właściwa perspektywa.
No to jak ktoś ma taką ochotę pospacerować się więcej to przecież nikt mu nie broni. Ale nie zmuszajmy każdego do pokonywania tej trasy.
Chociaż linia co pół godziny to też niezbyt trafiony pomysł. Nie wiem... ja jestem tak fifty fifty. Tak niedobrze i tak niedobrze.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2826
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 12 kwie 2010, 21:34

chester pisze: Mówisz o 119? :D
Kiepskie porównanie szczególnie w kontekście tego, że w niektórych miejscach jest skandalicznie jedynym transportem, a w innych jest zupełnie niepotrzebna. A 444 to kuriozum, które chętnie sfotografuję, ale i tak się będę pukał w czoło.

A co do kwestii dzieci to nie jestem ojcem i nie wiem kiedy nim będę, więc nie chcę się wymądrzać, ale myślę że odległość parku Praskiego w porównaniu do odległości w samych zoo to pikuś jest.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5502
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 12 kwie 2010, 21:39

Sprzedawcy wszelkiego badziewia z parku powinni złożyć protest, że im się potencjalny zysk odbiera :-k .

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 12 kwie 2010, 22:46

Colony pisze:A co do kwestii dzieci to nie jestem ojcem i nie wiem kiedy nim będę, więc nie chcę się wymądrzać, ale myślę że odległość parku Praskiego w porównaniu do odległości w samych zoo to pikuś jest.
Jesteś bardzo blisko istotnej konkluzji. Dojść - dojdziesz, a potem... trzeba wracać. Jeden potwór w wózku się drze, bo jeść, bo zimno/ciepło, bo pić, bo nie-wiadomo-dlaczego, a ten starszy potwór włącza mantrę "mnie bardzo nóżki bolą" i "jestem bardzo zmęczony".

Ja wiem, że to potencjalnie są małe problemy i nic w porównaniu z tragediami narodowymi, ale cały czas proszę tylko o jedno - żeby próbować spojrzeć czasem na coś z innego punktu widzenia (ot, ta słynna empatia). Wtedy się może okazać, że coś może wciąż będąc nieuzasadnionym w globalnym wymiarze (może ta brygada by się przydała bardziej gdzieś indziej), ma jednak jakiś sens mikro, przyświecający pomysłowi...

A co do 119 - przecież to była ironia, ale trochę też chciałem zaprotestować przeciwko ferowaniu wyroków zanim pierwszy autobus wyjechał na trasę.
Poza tym "i na pewno na solówce" mi zasugerowało, że wątpisz w wystarczające miejsce w środku (inaczej to wtrącenie chyba by nie miało sensu), co by się kłóciło z jednocześnie apriorycznie przyjętym założeniem, że będzie to totalny muchowóz-porażkowóz.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 12 kwie 2010, 23:11

chester pisze:Jesteś bardzo blisko istotnej konkluzji. Dojść - dojdziesz, a potem... trzeba wracać. Jeden potwór w wózku się drze, bo jeść, bo zimno/ciepło, bo pić, bo nie-wiadomo-dlaczego, a ten starszy potwór włącza mantrę "mnie bardzo nóżki bolą" i "jestem bardzo zmęczony".
I będziesz czekać z nimi 20 minut na autobus? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 12 kwie 2010, 23:20

Jak 20 minut to nawet lepiej - zdążę nakarmić młodszego, by się nie darł :D

Panowie, nie musimy drążyć tematu "co to są dzieci". Będziecie chcieli i mogli - sami zobaczycie =P~
Przedstawiłem potencjalną atrakcyjność linii 444. Nie upieram się, że jej istnienie jest sensem mojego życia. Nie będzie - też do ZOO się pojedzie (ale pewnie znów samochodem). Będzie - się skorzysta. Po co od razu drzeć szaty lub odsądzać interlokutorów od czci i wiary? Lub, nie daj Bóg, od razu obsypywać bluzgami. (-o<
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2826
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 12 kwie 2010, 23:23

Jeśli chodzi o mnie to jestem daleki od przeklinania na Ciebie. Problemem 444 nie musi być jego muchowozowość, ale dwie inne kwestie. Po pierwsze częstotliwość, która totalnie zniechęca, a po drugie jej kompletny bezsens. Z pod dworca Centralnego dojedziesz tam 16, 22 i 160. Z najbliższych jemu okolic masz kolejne 5,6 linii.

To w zasadzie tyle i dlatego ją spisuję na straty, ale do dzieci nic nie mam. O-)
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6086
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 13 kwie 2010, 0:24

Na nic w weekendy nie ma brygad, a na takie wynalazki są...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 13 kwie 2010, 9:18

chester pisze: Coś, co mnie dowiezie pod samą bramę, a potem zmęczone dzieciaki zabierze z powrotem mi się podoba i tyle - jako rodzica małych dzieci.
O to chodzi. A i rodzice też mogą być zmęczeni spacerem. Wydaje mi się, że o ile w stronę zoo może być różnie, bo ludzie mogą wsiąść czy to w 160, czy w tramwaje, ale już kursy powrotne mogą zahaczać może nie o niezabieralność, ale na miejsca siedzące nie wszyscy będa mogli liczyć. Bo po spacerze sporo osób będzie wolało jechać czymś prosto spod bramy zamiast znów przemierzać park.
Może jeszcze drobna sugestia: jeśli linia ma być pomyślana jako ułatwienie dla osób z wózkami dziecięcymi, to powinien być absolutny (oficjany i z siedmioma pieczątkami) zakaz puszczania tam gniotów.

[ Dodano: |13 Kwi 2010|, 2010 09:23 ]
Colony pisze:Z pod dworca Centralnego dojedziesz tam 16, 22 i 160.
Ale czemuż to akurat zaraz głównym generatorem potoków do zoo ma być Dworzec Centralny? Ja tam, jako turysta, jeżeli jadę do innego miasta i mam w planach odwiedziny zoo, to raczej nie jadę tam prosto z dworca.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2826
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 13 kwie 2010, 10:57

Ale tam jedzie 444...
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 13 kwie 2010, 11:13

Colony pisze:Ale tam jedzie 444...
Tak, ale z drugiej strony 160 nie jest takim prostym zamiennikiem, bo to nie do końca chodzi o to, że 444 ma jechać z Dw.Centralnego, tylko o to, ze ma łączyć miasto z zoo bez zbędnych przystanków pośrednich.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36163
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 kwie 2010, 11:20

A które są zbędne (prócz HALI MIROWSKIEJ)? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 13 kwie 2010, 11:29

Bastian pisze:A które są zbędne (prócz HALI MIROWSKIEJ)? :>
Te, które pominie 444, jak mniemam - linia o charatkerze przyspieszonym :smile:

Ja bym naprawdę nie kopał tego pomysłu już teraz - bo ten autobus na pętli Zoo może wyglądać tak, jak np. 519 odjeżdżające z krańca w Powsinie w słoneczne weekendy.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
yavorius
Posty: 2216
Rejestracja: 13 cze 2007, 15:11
Lokalizacja: Prosto i w czwartek w prawo

Post autor: yavorius » 13 kwie 2010, 11:30

Bastian pisze:A które są zbędne (prócz HALI MIROWSKIEJ)? :>
No skoro to 444, to jakieś muszą być zbędne ;)

ODPOWIEDZ