Problemy z Pałacem Saskim...

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 06 cze 2006, 15:56

dennis pisze:
R-11 Kleszczowa pisze:
Podejrzewam, że gdyby pałac odbudowano zaraz po wojnie to wnętrza miałyby ogryginalne wnętrza. A teraz- cóz. W sumie to szkoda. Zresztą tak czy siak jestem przeciwny tej inwestycji.
Bo pałac będzie "się kłócił" z Metropolitanem? ;)


Nie. Bo zmieni Plac Piłsudskiego i jakze charakterystyczny Grób Nieznanego Zołnierza, który ocalał z wojny. Zreszta w Warszawie jest wiele wiele innych bardziej potrzebnych inwestycji niż Pałac Saski.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 06 cze 2006, 17:07

:arrow: Jeśli chodzi o puszczenie Marszałkowskiej tunelem, to zapewne nie byłby to taki oderwany od rzeczywistości pomysł, gdyby wcześniej nie wydano bezsensownie pieniędzy na tunel koło Pomnika Syreny (nie wiem, skąd wzięło się określenie "tunel pod Wisłostradą", skoro to właśnie Wisłostrada biegnie dołem). Za te pieniądze można było usprawnić ruch w centrum, ale to już zupełnie inna bajka.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 cze 2006, 17:17

ruch to w centrum trzeba ograniczyć i wyprowadzić przede wszystkim...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 06 cze 2006, 17:18

MeWa pisze:ruch to w centrum trzeba ograniczyć i wyprowadzić przede wszystkim...
:arrow: Z centrum tak, ale na pewno nie z Marszałkowskiej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 cze 2006, 17:19

a Marszałkowska to niby przez centrum nie przebiega? :>
I tak przecież mają dojść dodatkowe przejścia, światła na niej :)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 06 cze 2006, 17:27

:arrow: Przebiega, ale chyba nie chcesz ograniczyć ruchu w CAŁYM centrum miasta. Można to zrobić na Nowym Świecie lub innych jeszcze mniejszych uliczkach, ale jakiś kręgosłup komunikacyjny musi zostać. Nie uda Ci się zmusić ludzi z Marszałkowskiej do przerzucenia się na metro ;-).

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 06 cze 2006, 17:29

Dokładnie tak. Mozemy zamknąc dla ruchu mniejsze uliczki. Ale to tak jakbyś kazał zamknąc np. Pola Elizejskie dla ruchu kołowego :-s
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 06 cze 2006, 17:32

ograniczenie ruchu na małych ulickach nie spełnia założenia ograniczenia ruchu w centrum! Poza tym co da usprawnienie ruchu na Marszałkowskiej, jak i tak nie ma w centrum za dużo miejsc parkingowych. Poza tym dodatkowe światła i przejścia na tej ulicy to nie mój pomysł. Zresztą są inne ciągi płn-płd. w centrum jak Jana Pawła II i Wisłostrada, a w centrum zwracałbym uwagę nie na usprawnienie ruchu samochodów a przejazdu komunikacji.

[ Dodano: 2006-06-06, 17:33 ]
R-11 Kleszczowa pisze:Dokładnie tak. Mozemy zamknąc dla ruchu mniejsze uliczki. Ale to tak jakbyś kazał zamknąc np. Pola Elizejskie dla ruchu kołowego :-s
o zamknięciu to nie ja pisałem.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 06 cze 2006, 17:34

MeWa pisze:
R-11 Kleszczowa pisze:Dokładnie tak. Mozemy zamknąc dla ruchu mniejsze uliczki. Ale to tak jakbyś kazał zamknąc np. Pola Elizejskie dla ruchu kołowego :-s
o zamknięciu to nie ja pisałem.

Tą wypowiedź:
MeWa pisze:ruch to w centrum trzeba ograniczyć i wyprowadzić przede wszystkim...
zrozumiałem, że chcesz wycofać z Centrum ruch pojazdów i zamknąc główne arterie 8-[
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 06 cze 2006, 17:35

R-11 Kleszczowa pisze:
MeWa pisze:ruch to w centrum trzeba ograniczyć i wyprowadzić przede wszystkim...
zrozumiałem, że chcesz wycofać z Centrum ruch pojazdów i zamknąc główne arterie 8-[
Wyprowadzić ruch ≠ zamknąć arterie.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 06 cze 2006, 17:39

Ok. Rozumiem :) Pozostaje tylko problem gdzie ten ruch wyprowadzić. W mieście, które o obowdnicy moze tylko pomarzyć 8-[
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
khangoor
Posty: 130
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:34
Lokalizacja: otwock/wawa
Kontakt:

Post autor: khangoor » 06 cze 2006, 17:49

R-11 Kleszczowa pisze: Nie. Bo zmieni Plac Piłsudskiego i jakze charakterystyczny Grób Nieznanego Zołnierza, który ocalał z wojny.
Tak, CUU (celem ustalenia uwagi, jakby ktoś nie wiedział), to nie cały GNZ w obecnym kształcie ocalał z wojennej zawieruchy, a tylko jego frontowa część. Zobaczyć można, o choćby tutaj: http://www.warszawa1939.pl/strona.php?kod=grob_nn_b

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36169
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 cze 2006, 23:20

Mam pytanie: po co wam odrestaurowane wnętrza Pałacu Saskiego? Przecież w nich nic ciekawego nie było. Tak samo, jak w Pałacu Jabłonowskich - tam przecież też nie było sensu odrestaurowywać układu pomieszczeń przedwojennych biur ratusza!

A co samej odbudowy - z przyczyn czysto urbanistycznych (a więc nie wnikając w finansową stronę zagadnienia) jestem za odbudową. Nie lubię Placu w jego obecnej formie wygwizdowa...

A Metropolitan kłóci się z otoczeniem wg mnie mniej, niż Victoria, tylko do tej już się przyzwyczailiśmy... :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 07 cze 2006, 8:56

MZ pisze::arrow: Przebiega, ale chyba nie chcesz ograniczyć ruchu w CAŁYM centrum miasta.
Jak to nie? Oczywiście, że w całym ścisłym centrum funkcjonalnym miasta ruch pojazdów osobowych powinien być ograniczony. Jak dla mnie to powinien być obszar Bonifraterska - Miodowa - KP - NŚ / TŁ / Al. Niepodległości / Koszykowa / Lindleya - Żelazna - Smocza / Stawki - Muranowska. Oczywiście z wyłączeniem jedynie samej TŁ, przynajmniej na razie.
I nie mylcie, proszę, drodzy forumowicze ograniczania ruchu w centrum z pozbywaniem się z miasta ruchu tranzytowego, do czego faktycznie obwodnica miejska jest niezbędna. To pierwsze zadanie wymaga jedynie istnienia małej obwodnicy, śródmiejskiej, która po śródmiejskiej stronie istnieje (a trzeba ją jedynie domknąć po stronie praskiej: od RW przez Wiatraczną i Zabraniecką, do RŻ).
[edit] Dodam jeszcze, że nie można oczywiście zaczynać ograniczania ruchu od metod restrykcyjnych (choć i tych bym nie wykluczał w ostateczności). Najpierw znaczna poprawa jakości komunikacji miejskiej (przede wszystkim przez rzetelne dofinansowanie), wprowadzenie systemu P&R, egzekwowanie prawidłowego parkowania etc. A jeśliby to niewiele dało...

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 07 paź 2006, 1:28

:arrow: Zanim zaczną odbudowywać Pałac Saski, to pewnie jeszcze wiele takich niespodzianek będzie:
GW pisze:Sensacyjne odkrycie na pl. Piłsudkiego

Tomasz Urzykowski, ostatnia aktualizacja 2006-10-06 07:40

Niezwykłe znalezisko wpodziemiach Pałacu Saskiego. Archeolodzy odkopali fosę z czasów Wazów. To część ziemnych fortyfikacji, które w XVII w. otaczały miasto.

Fragment fosy odkryli pod dawnym dziedzińcem północnego skrzydła pałacu. Na głębokości około 3 m dotarli do utwardzonego dna. - Spod ziemi wyłania się historia naszego miasta. Były to pierwsze nowożytne obwałowania Warszawy - mówi z przejęciem kartograf Marek Wittke-Witecki. Rozwija stare plany. Sprawdza. Wszystko się zgadza. - Fantastyczne!

Ziemne umocnienia (tzw. wał zygmuntowski) pochodzą z lat 1621-24. Powstały po bitwie pod Cecorą na wypadek najazdu Turków. Półkolem otaczały Stare i Nowe Miasto z przyległościami. Od południa sięgały do okolic obecnej Karowej, od zachodu - do pl. Bankowego, zaś od północy - za Rynek Nowego Miasta. Składały się z wału, zewnętrznej suchej fosy i wewnętrznej drogi. W miejscu Pałacu Saskiego wał przestał istnieć już w latach 60. XVII w. Zepchnięto go do fosy, gdy swoją rezydencję zapragnął tu zbudować poeta i dyplomata Andrzej Morsztyn. - Fundamenty pałacu Morsztyna, jak i późniejszego Pałacu Saskiego, przeniknęły przez fosę. I tak przetrwała ona do dziś na długości blisko 20 m - mówi kierujący badaniami archeolog Ryszard Cędrowski.

Wykopaliska przy pl. Piłsudskiego trwają już ponad miesiąc. Badacze przeszukują podziemia zburzonego przez Niemców pałacu. Ich praca poprzedza planowaną odbudowę gmachu. Do tej pory odsłonili istny labirynt piwnic. Ceglane mury z czasów saskich przeplatają się ze starszymi reliktami piwnic Morsztyna oraz ścianami z XIX w. Archeolodzy wyciągnęli z ziemi mnóstwo rozmaitych przedmiotów: naczyń, ozdobnych kafli, monet. Niedawno opisaliśmy odkrycie kompletu kamiennych płyt litograficznych z tekstami instrukcji i notatek mieszczącego się tu przed wojną Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Ryszard Cędrowski prezentuje najnowsze znaleziska. Przy baraku archeologów piętrzą się stosy kolorowych ceramicznych płytek, którymi niegdyś wykładano w pałacu podłogi i ściany. Jedne ze wzorem w plecionkę, inne z motywem roślinnym. Na odwrocie niektórych widać znak producenta z gwiazdą Dawida. - Mamy też autentyczne barokowe rzeźby - zdradza.

Pod północnym skrzydłem budowli znaleźli kamienny wspornik z roześmianym maszkaronem. Może pochodzić z sąsiedniego pałacu Bruhla, którego wystrój był dużo bogatszy niż Saskiego. Kolejna rzeźba to ogrodowy posążek amorka, niestety bez kilku fragmentów. Archeolodzy pokazują nam też doskonale zachowane kamionkowe naczynia. Wyjęli je z dołu, który był śmietnikiem. Na jednej z butli, zapewne po miodzie, widnieje monogram AR i korona. - To znak króla Augusta II - nie ma wątpliwości archeolog Joanna Borowska.

Naukowcy liczą, że podobnych skarbów odkryją więcej. Wykopaliska miały potrwać do 10 listopada, ale prawdopodobnie się przedłużą. Po ich zakończeniu stare podziamia mają zostać usunięte, co budzi sprzeciw części konserwatorów i historyków sztuki.

ODPOWIEDZ