A od kiedy to kancelarie prawne udzielają kredytu na zakup tramwajów? Chyba coś ci się pomyliło.Glonojad pisze:Umowa wieloletnia, gwarantująca środki na obsługę kredytu nawet komercyjnego, była podpisana w momencie ogłoszenia przetargu.
O ile wiem, TW wspierała w tym przetargu renomowana kancerlaria zajmująca się PZP, więc z całym szacunkiem, ale Twoja opinia jest... po prostu Twoją opinią.
Z artykułu wynika, że TW chciało wkopać się w jakiś komercyjny (czytaj: drogi) kredyt. Dwóch członków zarządu zablokowało tę decyzję przez co zostali wyrzuceni. Tu najwyraźniej powstał problem z pieniędzmi. Mimo tego zdecydowano się rozpisać przetarg co w przypadku zmówień publicznych jest poważnym naruszeniem przepisów i może, co chyba oczywiste, prowadzić do poważnych kłopotów. Na szczęście udało się znaleźć finansowanie z innego źródła.
Pytanie: Czemu podjęto tak ryzykowną decyzję? No cóż. Kalendarz wyborczy jest nieubłagany. Tak przynajmniej ja to interpretuję.
Podobnie było z modernizacją trasy tramwajowej w Alejach Jerozolimskich.