Matura 2011

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 12 lip 2011, 0:19

0-50% - 1
51%-74% - 2
75%-84% - 3
85%-95% - 4
95%-100% - 5

Tak to było w Kołłątaju jeśli mnie pamięć nie myli.

A obniżony próg zaliczania sprawdzianu (30%) wynika z progu zaliczania matury :)
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

Awatar użytkownika
Maciek
Posty: 1587
Rejestracja: 15 gru 2005, 23:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maciek » 12 lip 2011, 0:54

Właśnie w tym maturalnym progu zaliczającym tkwi kłopot. Jest on na żenująco niskim poziomie (po to by przygłupy mogły zdać maturę).

Z tego co mnie pamięć nie myli w Poniatowskim by zaliczyć również trzeba było mieć odrobinę powyżej 50%.
M1 6 33 112 171 181 184 523 E-2 701

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24865
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 12 lip 2011, 7:33

A potem pójdą na studia i się zdziwią, jak się dowiedzą, że zaliczenie poniżej 60% jest nieosiągalne.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 lip 2011, 14:31

Dobra, ale pomijając maturę, maturzyści, gdzie się dostaliście? Ja dostałem się na UW...na dzienne nie mam szans (rezerwowy na 700 którymś miejscu :P ) ale dostałem się na wieczorowe dziennikarstwo.

Awatar użytkownika
snooker
Posty: 340
Rejestracja: 31 maja 2010, 13:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: snooker » 12 lip 2011, 16:18

0-45% - 1
46%-60% - 2
61%-75% - 3
76%-90% - 4
91%-100% - 5

Tak z kolei było/jest w Jose.
reserved pisze:Dobra, ale pomijając maturę, maturzyści, gdzie się dostaliście? Ja dostałem się na UW...na dzienne nie mam szans (rezerwowy na 700 którymś miejscu :P ) ale dostałem się na wieczorowe dziennikarstwo.
Transport na PW O-)

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10696
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 12 lip 2011, 16:43

Swoją drogą, to dyskusje między nauczycielami nt. obniżenia progu zaliczenia aż do 30% były na tyle zażarte, że nawet do nas, uczniów, dotarły... Ale skoro matura ma też tyle :-k

Z progami na studiach bywa różniście. Powyżej 50% (skutecznie) to chyba się nie spotkałem. A raz było zaliczenie od 28% (ale wtedy doktor rzeczywiście przesadził 8-( ).
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 13 lip 2011, 13:02

reserved pisze:Dobra, ale pomijając maturę, maturzyści, gdzie się dostaliście?
Na budownictwo, z czego zresztą strasznie się cieszę.
Zaś co do progów; żeby nikt nie doszedł do wniosku, że u mnie w szkole było aż tak znowu prosto to wypada mi poczynić małe sprostowanie:

Kod: Zaznacz cały

         przedmioty humanistyczne (bez historii)    języki obc.    prz. ścisłe (bez biologii)   fizyka*
ndst      0-60%                                          0-60%       0-30%                     0-29%
dop       61-70%                                        61-70%     31-50%                     30-49%
dst        71-80%                                        71-80%     51-75%                    50-69%
db         81-90%                                        81-85%     76-90%                    70-89%
bdb       90-100%                                       86-95%     91-100%                  90-100%
cel            --                                       96-100%      **                     101-120%
*- facet miał własny system, który tłumaczył nam przez 3 lekcje w pierwszej klasie, czego Wam litościwie oszczędzę. Dość powiedzieć, że wymagał on między innymi znajomości statystyki na poziomie maturalnym czy wyznaczenia równania prostej przy użyciu pochodnych.
**- 6 z matmy można było dostać za bezbłędną pracę, ale tylko wtedy, gdy nasza nauczycielka uznała, że praca była wystarczająco trudna.
Oceny z historii i biologii wystawiane były na zasadzie: tego lubię, a tego nie lub, w przypadku drugiego przedmiotu, mam dziś kaca albo mam dziś flaszkę. Punktów na pracach nie było.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Zablokowany