[Hydepark] Tramwaje Warszawskie

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lip 2011, 12:50

Nie nakręcaj forumowej młodzieży... (-o<
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

tatra
Posty: 368
Rejestracja: 07 wrz 2009, 16:38
Lokalizacja: z ulicy Stołecznej(zawsze)

Post autor: tatra » 26 lip 2011, 13:08

Po dostawie wszystkich Swingów i tak zostanie jeszcze dużo szrotu 13N i 105N.
Może TW zamówiłyby niskie doczepy bierne do hipolitów i co lepszych 105.
W Poznaniu robili takowe (Rostock?),a myślę że nie byłyby tak drogie jak Pesy.
Inną sprawą są kryteria techniczne ale to pozostawiam fachowcom.
tatra

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 26 lip 2011, 13:10

tatra pisze:Może TW zamówiłyby niskie doczepy bierne do hipolitów i co lepszych 105.

A te doczepy to byłyby czynne, czy bierne???
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

tatra
Posty: 368
Rejestracja: 07 wrz 2009, 16:38
Lokalizacja: z ulicy Stołecznej(zawsze)

Post autor: tatra » 26 lip 2011, 13:28

MisiekK pisze:
tatra pisze:Może TW zamówiłyby niskie doczepy bierne do hipolitów i co lepszych 105.

A te doczepy to byłyby czynne, czy bierne???

Takie bez pantografu to chyba bierne?
tatra

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 26 lip 2011, 13:30

tatra pisze:Takie bez pantografu to chyba bierne?
To akurat nie jest wyznacznikiem.

Generalnie życzę powodzenia w ciągnięciu doczepy biernej przez wagon 105Na.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10702
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 26 lip 2011, 14:19

tatra pisze:Takie bez pantografu to chyba bierne?
Pantograf akurat można domontować. A może nawet silniki przyczepie biernej? :-k
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Tranzystor

Post autor: Tranzystor » 26 lip 2011, 14:29

Doczepy to bardzo dobry pomysł. Możnaby ze 105 z małą kabiną zrobić doczepy czynne i od razu byłoby więcej miejsca :) Takich wagonów jak 2007 przydałoby się więcej =D>

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lip 2011, 14:38

tatra pisze:Po dostawie wszystkich Swingów i tak zostanie jeszcze dużo szrotu 13N i 105N.
13N i (ex) 105N idą do kasacji. Zostanie natomiast dużo szrotu 105Na i pochodnych, których dostępność jest w istocie problemem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 26 lip 2011, 14:42

A gdyby taki niskopodłogowy wagon wsadzić między dwie stopiątki? Coś na kształt trójskładów z Brna.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 26 lip 2011, 14:45

A czy z wagonów ex 106N to jeszcze któryś jeździ?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lip 2011, 14:46

Powątpiewam zarówno w chęć starszych pasażerów do maszerowania do II wagonu jak i w dobre wykorzystanie wagonu III (abstrahując od wszystkich innych wad i zalet 3-wagonowców) poza skrajnym szczytem.

Moim zdaniem wyjścia są możliwe następujące:
- przebudowa 105N2k/2000 i 123N na wagony ze wstawką niską (ich pudła mogą być może to wytrzymać, nie trzeba natomiast kupować nowej aparatury) - max 1 mln zł/skład
- zakup wagonów prowadzących o długości do 20 metrów (dwu lub trzyczłonowe) o stylistyce dowiązanej do delfinów i hipolitów i min. 50% niskiej podłodze
- zakup wagonów używanych częściowo lub całkowicie niskopodłogowych, w ciągu najbliższych dwóch lat powinno być dostępnych dwadzieścia-kilka TFS2, a po 2015 powinny zacząć się pojawiać AdTranzy (gdzie jednak chętnych będzie wielu).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 26 lip 2011, 14:53

Glonojad pisze:Powątpiewam zarówno w chęć starszych pasażerów do maszerowania do II wagonu jak i w dobre wykorzystanie wagonu III (abstrahując od wszystkich innych wad i zalet 3-wagonowców) poza skrajnym szczytem.
Starsi pasażerowie robią różne dziwne rzeczy, w stylu wędrowania do trzecich drzwi w gniocie, by przejść potem z siatami przez cały wóz na przód. Bardziej mi chodziło o kwestię techniczną, artykułowane przez MiśkaK parę postów wyżej.

edit: i chyba większym problemem byłyby długości platform aniżeli wykorzystanie trzeciego wagonu. Jedną z zalet warszawskich tramwajów w porównaniu do metra, jest to, że częstotliwości poza szczytem zwykle zapewniają miejsce siedzące.
Glonojad pisze:- przebudowa 105N2k/2000 i 123N na wagony ze wstawką niską (ich pudła mogą być może to wytrzymać, nie trzeba natomiast kupować nowej aparatury) - max 1 mln zł/skład
- zakup wagonów prowadzących o długości do 20 metrów (dwu lub trzyczłonowe) o stylistyce dowiązanej do delfinów i hipolitów i min. 50% niskiej podłodze
- zakup wagonów używanych częściowo lub całkowicie niskopodłogowych, w ciągu najbliższych dwóch lat powinno być dostępnych dwadzieścia-kilka TFS2, a po 2015 powinny zacząć się pojawiać AdTranzy (gdzie jednak chętnych będzie wielu).
Osobiście wybrałbym bramkę nr 2. Co do 3 pozycji - TFS-y proponujesz na zasadzie komplementarności z 112N i 116N? :D BTW, Paryż się ich pozbywa z T1?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Tranzystor

Post autor: Tranzystor » 26 lip 2011, 15:05

MichalJ pisze:A czy z wagonów ex 106N to jeszcze któryś jeździ?
Tak. 2001-2005 to wagony ex 106N :)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 26 lip 2011, 15:49

JacekM pisze:Osobiście wybrałbym bramkę nr 2.
Ja chyba też, choć to opcja najdroższa. I niesie ryzyko, że ZTM zacznie kombinować "a może by tak spiąć takie dwa dwudziestometrowce", za to - taki wagon doskonale (z dużym bonusem) zastąpiłby solówki.
Co do 3 pozycji - TFS-y proponujesz na zasadzie komplementarności z 112N i 116N? :D
Oj, od stoszesnastki to jest chyba pojemniejszy. Problem tylko, że mimo krótszego pudła waży więcej od 120N (!). Tak czy siak, zakres numeracyjny 3051-3099 czeka. BTW, to wóz dwukierunkowy (dlatego od 51 a nie 31).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 26 lip 2011, 16:05

Glonojad pisze:Dlatego napisałem "zwykle", co nie znaczy, ze "zawsze"
Tylko że to "zwykle" oznacza... jeden przypadek. Nowe były tylko 1006 i 1018, ale ten pierwszy do tych celów na razie nie posłuży.
Glonojad pisze: i nie znaczy, że z 10xx da się zrobić 405N-Kr (czy jak tam niezgodnie z normą się to ustrojstwo nazywa).
Raczej nie da się, bo rozstaw czopów ma być mniejszy.

ODPOWIEDZ