Przebudowa Nowowiejskiej

Moderator: Wiliam

klemenko
Posty: 63
Rejestracja: 17 mar 2010, 9:10
Lokalizacja: Bonn

Post autor: klemenko » 23 sie 2011, 10:35

Bywalec pisze:ale co do samej idei wpuszczenia ruchu rowerowego na tory tramwajowe nie mam wątpliwości, że jest krokiem w dobrą stronę - uważą Jan Jakiel z SISKOM
Jednak są w SISKOM-ie rozsądni ludzie.

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 23 sie 2011, 11:29

Ktoś wreszcie przerwał tę antyrowerową, zaściankową histerię - o la Boga: rower na torach tramwajowych, tego jeszcze w Polsce nie było. I to jaka długa ta wspólna droga tramwajowo-rowerowa. Przy okazji: czy ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć, po co te zawijasy na ścieżce w przeciwnym kierunku (w obrębie chodnika między pl. Politechniki a Waryńskiego)?

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 23 sie 2011, 14:10

Aleksander Buczyński w tvnwarszawa.pl pisze:Normalnotorowe (1435 mm - takiej szerokości sa torowiska w Polsce) jest już zbliżone do szerokości standardowego pasa dla rowerów (1,5 m). - Mimo to rowerzyści i tramwaje koegzystują pokojowo w historycznych centrach szwajcarskich miast - podsumowuje Buczyński.
A gdyby było torowisko wg rosyjskiego rozstawu, to byłoby szczęście niepojęte.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 23 sie 2011, 15:07

Aleksander Buczyński w tvnwarszawa.pl pisze:1435 mm - takiej szerokości sa torowiska w Polsce
Ale takie, jak w Zurychu też bywają w Polsce.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Tranzystor

Post autor: Tranzystor » 23 sie 2011, 15:14

A tam na Nowowiejskiej jest jakieś ograniczenie prędkości?
Bo jeżeli rowerzysta jest szybszy niż jadący za nim tramwaj to nie ma problemu :P

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7866
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 23 sie 2011, 15:24

Prezentowane zdjęcia ze Szwajcarii wskazują podstawową różnicę - można ominąć tramwaj stojący na przystanku bez blokowania następnego (u nas namalowano skośne pasy tego zabraniające), nie ma wjazdów na czołówkę z wagonem nadjeżdżającym z przeciwka. Stąd jak już powołujemy się na Szwajcarię tłumacząc cudo z Nowowiejskiej to róbmy to też po Szwajcarsku czyli porządnie do końca. Aha - przykłady przedstawione to nie są ścieżki jako ścieżki rowerowe tylko albo normalne ulice, gdzie rowerzyści jadą sobie po torowisku (a mogliby bliżej krawężnika) tak jak to na Stalowej, albo ulice wyłączone z innego ruchu z wyłączeniem autobusów, rowerów i motocykli.

Zwracam jeszcze uwagę na nakaz znowelizowanego PoRD: Art. 16.6 "Kierujący pojazdem znajdujący się na części jezdni, po której jeżdżą pojazdy szynowe (np. tramwaje), musi ustąpić miejsca nadjeżdżającym pojazdom szynowym." Czyli sprawa jest prosta - nie ma stania miedzy tramwajami na przystanku - won z torowiska.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 sie 2011, 16:06

MisiekK pisze:Prezentowane zdjęcia ze Szwajcarii wskazują podstawową różnicę - można ominąć tramwaj stojący na przystanku bez blokowania następnego
Taaaaaa?
http://www.zm.org.pl/?a=szwajcaria-114-tram_rower&img=8

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7866
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 23 sie 2011, 16:26

Popatrz na ulicę - masz ciągłą linię? Widać ją dopiero w dalszej perspektywie.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 sie 2011, 17:08

Nie rozumiem. Widzę rowerzystę czekającego za pojazdem km, co wg ciebie tam nie zachodzi.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7866
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 23 sie 2011, 17:20

MichalJ pisze:Nie rozumiem. Widzę rowerzystę czekającego za pojazdem km, co wg ciebie tam nie zachodzi.
Przeczytaj uważnie co napisałem wcześniej - napisałem, że w przeciwieństwie do Nowowiejskiej w prezentowanym przykładzie ze Szwajcarii pojazd stojący na przystanku rowerzysta może ominąć. To, że tu stoi nie ma żadnego znaczenia.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 sie 2011, 17:22

Nie może, bo jest tam wysepka ze słupkiem.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7866
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 23 sie 2011, 17:25

MichalJ pisze:Nie może, bo jest tam wysepka ze słupkiem.
Bez problemu się zmieści.

A z innej beki. Zgodnie z istniejącym oznakowaniem rowerem NIE WOLNO wjechać od strony pl. Zbawiciela.

Obrazek
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Pingwin
(2525)
Posty: 344
Rejestracja: 23 sty 2006, 11:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Pingwin » 24 sie 2011, 21:01

MisiekK pisze:
MichalJ pisze:Nie może, bo jest tam wysepka ze słupkiem.
Bez problemu się zmieści.

A z innej beki. Zgodnie z istniejącym oznakowaniem rowerem NIE WOLNO wjechać od strony pl. Zbawiciela.

Obrazek
Nawet szerokość ścieżki rowerowej w tym miejscu jest nie przepisowa :) :D

kajo
Posty: 2859
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 25 sie 2011, 12:11

Pingwin pisze:
MisiekK pisze: Bez problemu się zmieści.

A z innej beki. Zgodnie z istniejącym oznakowaniem rowerem NIE WOLNO wjechać od strony pl. Zbawiciela.

Obrazek
Nawet szerokość ścieżki rowerowej w tym miejscu jest nie przepisowa :) :D
Jest 1,5metra.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2826
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 25 sie 2011, 20:22

Zgadza się. Szerokość w tym wypadku to złudzenie optyczne.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

ODPOWIEDZ