Komunikacja miejska w Wawrze
Moderator: Wiliam
Ja sobie zdaję sprawę. Ale po prostu innej metody niż rozwiązanie przez kryzys to nie widzę. A żadnego wiaduktu na Andersa na wylocie z Wawra nie widać.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36183
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Miał reformy ułatwić bardak przy Marsa, ale nic się nie stało...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Będziesz musiał przyjąć jako dogmat.MichalJ pisze:A poza tym nie bardzo rozumiem, że 'polityka' może zatrzymać reformę układu linii, a nie może zatrzymać podwyżki...
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Tyle, co sam napisałeś. Że znasz się na innej, "mniej ciekawej" branży w której - wedle własnego, autorytarnego osądu - klienci i ich podstawy są analogiczni.cns80 pisze:Co wiesz o mojej wiedzy i doświadczeniu ?Glonojad pisze:Oczywiście. Po co wypowiadać się o czymś, o czym ma się chociaż minimalną wiedzę - wiedza to niewygodne ograniczenie, pęta wyobraźnię, niszczy fantazję.
Żeby się o czymkolwiek wypowiadać, wypada się na tym znać. Ty nie tylko nie wiesz, jak wyglądają przygotowania i konsultacje projektów komunikacyjnych, Ty nawet nie chcesz tego wiedzieć, świadomie decydując się na ignorancję co do jej specyfiki, ale nie przeszkadza Ci to arogancko pouczać ludzi, którzy w tej materii doświadczenie mają.
I tyle. Piszę to nie po to, byś zmienił zdanie - świat nie kręci się wokół Ciebie - ale by inni dyskutanci wzięli ten fakt pod uwagę. To, czy potraktujesz to jako zaczepkę, jest Twoją własną sprawą.
[ Dodano: |7 Wrz 2011|, 2011 10:34 ]
Czy aby na pewno? O ile się nie mylę, we wskaźnikach realizacji Strategii jest obszar miasta z określoną długością dojścia, ale nie ma sprecyzowanej informacji, czy do smroda co 30 minut do babci, czy do dowozówki do węzła co 10 minut.Bastian pisze:Może z punktu widzenia bilansu brygadowego, ale nie polityki transportowejpawcio pisze:Przecież ten stan może sobie trwać.
Wawer jest rozproszony, więc i tak się wszystkim tej dowozówki nie zapewni, nie w dojściu 500-metrowym w każdym razie; więc niech mają te swoje socjale, a prócz tego park'n'ride, ograniczanie ruchu w centrum - to można zrobić niezależnie, w moim odczuciu tam już bardziej promotoryzacyjny podział zadań być nie może.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Może już padł ten pomysł, może nie - więc pisze - zrobić przystanek na Waszyngtona dla tramów przed wjazdem na R.Wiatraczna ( przed przejściem dla pieszych), a 521 do Falenicy - odjazd z przystanku Wiatraczna 03 ( obecny dla 521pawcio pisze:Masz pomysł, jak rozwiązać tą kwestię? Bo z tego co pamiętam to nawet w tym temacie była jakiś czas temu dość ożywiona dyskusja, która do niczego konstruktywnego nie doprowadziła.Rosa pisze:I pomyslec tylko ile problemów by rozwiazał JEDEN przystanek na R Wiatraczna na który nikt sie nie chce zgodzic.
Przed przejściem dla pieszych kiedyś juz ludzie wysiadali - w latach 80 jak na Wiatracznej 5 i 22 nie mieściły się . Dałoby się to zrobić. Wystarczy chcieć.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No tak, bo na Wiatracznej mamy mało przystanków dla tramwajów (na przeniesienie nikt się nie zgodzi, bo "dezintegracja węzła")... ze względu na (potencjalnie) kilkuset pasażerów z 521 ma tracić czas kilka tysięcy jadące tramwajami z Grochowa 9 i 24, do których to zresztą linii (nie pasażerów) przesiadka wygodna jest na szeregu przystanków na wschodniej części Grochowskiej możliwa!
Wydawało mi się, że problem dotyczy przede wszystkim pasażerów przesiadających się w relacji 521->26. W takim układzie skrócone 521 musi stawać tam, gdzie przedłużone, a na pętlę niech wraca przez Modrzewiową czy nawet Grenadierów.
Wydawało mi się, że problem dotyczy przede wszystkim pasażerów przesiadających się w relacji 521->26. W takim układzie skrócone 521 musi stawać tam, gdzie przedłużone, a na pętlę niech wraca przez Modrzewiową czy nawet Grenadierów.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ja pisałem o kierunku do Falenicy, w przypadku skrócenia 521/113 do Wiatracznej. Chodziło mi o pasażerów z 9/24
521/113.
Tramwaje i tak stoją nieraz po 1-2 min aż ich łaskawie kierowcy przepuszczą.
Gdzie masz wygodną przesiadkę na Grochowskiej do autobusów jadących w kierunku Marsa? Przy każdym musisz drałować przez światła i nieraz patrzeć jak Twoja linia zostawia smrodek spalin.
Tramwaje i tak stoją nieraz po 1-2 min aż ich łaskawie kierowcy przepuszczą.
Gdzie masz wygodną przesiadkę na Grochowskiej do autobusów jadących w kierunku Marsa? Przy każdym musisz drałować przez światła i nieraz patrzeć jak Twoja linia zostawia smrodek spalin.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36183
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
W konkretnych zapisach może i tego nie ma - bardziej chodziło mi o ogólne cele, których realizacja ma czynić transport zbiorowy atrakcyjnym. Im mniej atrakcyjny w którymś rejonie miasta będzie zbiorkom, tym większą rolę będą tam grały samochody, co odbędzie się ze szkodą dla wszystkich, a więc także jeszcze bardziej dobije zbiorkom (więcej samochodów to dłuższy czas podróży także autobusem).Glonojad pisze:O ile się nie mylę, we wskaźnikach realizacji Strategii jest obszar miasta z określoną długością dojścia, ale nie ma sprecyzowanej informacji, czy do smroda co 30 minut do babci, czy do dowozówki do węzła co 10 minut.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Krzysiek_S
- Posty: 4716
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
Niestety taka brutalna prawda. Dlatego tak niezbędna jest poprawa oferty KM szczególnie w zachodnich rejonach Wawra, ale uporządkowanie wschodnich rejonów również byłoby przydatne: 115,125.Bastian pisze:W konkretnych zapisach może i tego nie ma - bardziej chodziło mi o ogólne cele, których realizacja ma czynić transport zbiorowy atrakcyjnym. Im mniej atrakcyjny w którymś rejonie miasta będzie zbiorkom, tym większą rolę będą tam grały samochody, co odbędzie się ze szkodą dla wszystkich, a więc także jeszcze bardziej dobije zbiorkom (więcej samochodów to dłuższy czas podróży także autobusem).Glonojad pisze:O ile się nie mylę, we wskaźnikach realizacji Strategii jest obszar miasta z określoną długością dojścia, ale nie ma sprecyzowanej informacji, czy do smroda co 30 minut do babci, czy do dowozówki do węzła co 10 minut.
Powiem Ci że gorsza.... W latach '90 nawet 147 w szczytach wykonywało po 4 kursy/h. Mam cichą nadzieję, że jednak ZTM będzie próbował coś dla nas mieszkańców zrobićKrzysiek_S pisze:Wawer 15 lat temu, a teraz to jest różnica. A komunikacja prawie taka sama.
the best 147!!
-
Krzysiek_S
- Posty: 4716
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
No tak, podobnie było z tego co pamiętam z szóstką.pawulon pisze:Powiem Ci że gorsza.... W latach '90 nawet 147 w szczytach wykonywało po 4 kursy/h. Mam cichą nadzieję, że jednak ZTM będzie próbował coś dla nas mieszkańców zrobić
Było 113 , 146, 147 i wystarczyło dodac coś na Lucerny- Kadetów i byłoby oki.
Ale niestety stało co się stało.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Wątpię, by rozwiązaniem tego problemu było dodanie dodatkowego przystanku tramwajom (argumentacja, że "i tak czekają" jest chora - równie dobrze możemy w takim razie dodać przystanki na wlotach Kercelaka, po zachodniej stronie małej patelni, na wlocie Królewskiej etc. - organizację trzeba poprawić, w światłach priorytet zrobić a nie sankcjonować złe rozwiązania). Zwłaszcza, że to przejście dla pieszych wcale by takie znowu wygodne nie było - przez dwa tory i cztery pasy bez świateł to ani prosto, ani bezpiecznie przejść, a ładowanie w to miejsce dodatkowych pieszych (wytwarzamy przesiadkę) to już prawie kryminał. A jak już się światła, ze względów bezpieczeństwa, pojawią, to do przejścia będzie sześć pasów - więcej, niż trzeba przejść obecnie przy pętli i w zasadzie tyle, co na kolejnych przystankach po wschodniej stronie.rufio198 pisze: Gdzie masz wygodną przesiadkę na Grochowskiej do autobusów jadących w kierunku Marsa? Przy każdym musisz drałować przez światła i nieraz patrzeć jak Twoja linia zostawia smrodek spalin.
Dlatego ja bym proponował odwrócić kierunek ruchu na pętli autobusowej i zrobienie przystanku zbiorczego na wylocie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Możesz jaśniej?Glonojad pisze:Dlatego ja bym proponował odwrócić kierunek ruchu na pętli autobusowej i zrobienie przystanku zbiorczego na wylocie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem