(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych
Moderator: Wiliam
Jedna będzie korzyść z nie do końca potrzebnego powrotu 6-ki: przynajmniej żoliborscy mędrcy od siedmiu boleści przestaną się domagać likwidacji torowiska na ul. Słowackiego, by urządzić tam parkingowisko. Byłem w lekkim szoku na wieść o tym, że postulowało to prawie 60 osób podczas konsultacji zorganizowanych przez urząd dzielnicy w sprawie poszukiwań nowych miejsc parkingowych na Żoliborzu.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A napisałeś choć jedną skargę w tej sprawie?Glonojad pisze:A na wzmocnienie 9 w DS oczywiście "brygad nie ma". Nieważne, że się fizycznie ludzie do tramwajów nie mieszczą (w DS do cholery!!!)
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Moje jednostkowe, acz w miarę regularne, sobotnie obserwacje w DS na odcinku Wiatraczna - Centrum każą mi podważyć to, o czym wspomina Glonojad, przynajmniej na tym odcinku. Zawsze, ale to zawsze, mam siedzące. Najdalej od Kinowej.Bastian pisze:A napisałeś choć jedną skargę w tej sprawie?Glonojad pisze:A na wzmocnienie 9 w DS oczywiście "brygad nie ma". Nieważne, że się fizycznie ludzie do tramwajów nie mieszczą (w DS do cholery!!!)
na grojeckiej bywa gesto i to w okolicach 21
w kontekscie 9 nie wiem w ogole po grzyba jezdzi 25 skoro zasuwa centralnie po jej trasie.
Miejsce na okeciu jest, nie wiem jak z goclawkiem ale od biedy porobic skroty na wiatrak jak sie nie miesci.
Przez najblizsze 2 lata w ogole powinna wypasc z obiegu.
Mocna 9 + socjalnie 8 i 7 jak otworza zieleniecka (skrocona na banacha).
w kontekscie 9 nie wiem w ogole po grzyba jezdzi 25 skoro zasuwa centralnie po jej trasie.
Miejsce na okeciu jest, nie wiem jak z goclawkiem ale od biedy porobic skroty na wiatrak jak sie nie miesci.
Przez najblizsze 2 lata w ogole powinna wypasc z obiegu.
Mocna 9 + socjalnie 8 i 7 jak otworza zieleniecka (skrocona na banacha).
Też nie wiem po jaką cholerę 25 będzie snuło się tuz przed albo po 7 lub 9? "Dziewiątki" i tak nie odciąży, ponieważ 25 niestety nie obsługuje większości ciągu Grójecka-Al. Krakowska, a od grudnia zniknie również z Al. Waszyngtona. Dla kogo zatem będzie jeździć takie "niewiadomoco" dublujące 7 i 9? Zgadzam się, iż zamiast utrzymywać ogryzek 25, powinno się wzmocnić 9, do której - po otwarciu Zielenieckiej - rano znowu nie będzie można się wbić przy Parku Skaryszewskim i Beresteckiej. Teraz jest dobrze, ale to dlatego że na Waszyngtona są również 8, 22 i 25. I te linie wcale nie jeżdżą tam puste: szczególnie 8, która ma o niebo więcej pasażerów, niż na swojej stałej trasie.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Biorąc pod uwagę panującą ostatnio w UM psychozę wolę nie ryzykować.Bastian pisze:A napisałeś choć jedną skargę w tej sprawie?Glonojad pisze:A na wzmocnienie 9 w DS oczywiście "brygad nie ma". Nieważne, że się fizycznie ludzie do tramwajów nie mieszczą (w DS do cholery!!!)
[ Dodano: |9 Paź 2011|, 2011 09:52 ]
Te konsultacje to była jedna wielka zagrywka pod publiczkę. Ja w ogóle nie wiem, jakim prawem burmistrz ładuje swe zmotoryzowane łapska w cudzą własność, jaką są torowiska tramwajowe... nie wiem, czy nawet wybory bezpośrednie burmistrzów byłyby w stanie wyprodukować większą ilość miernot, które na tych stołeczkach polądowały.osa pisze:Jedna będzie korzyść z nie do końca potrzebnego powrotu 6-ki: przynajmniej żoliborscy mędrcy od siedmiu boleści przestaną się domagać likwidacji torowiska na ul. Słowackiego, by urządzić tam parkingowisko. Byłem w lekkim szoku na wieść o tym, że postulowało to prawie 60 osób podczas konsultacji zorganizowanych przez urząd dzielnicy w sprawie poszukiwań nowych miejsc parkingowych na Żoliborzu.
[ Dodano: |9 Paź 2011|, 2011 09:53 ]
Zapewne dlatego, że dotyczą zupełnie innego odcinka, niż moje. Ponadto, o ile Grójecka straciła 1/3 kursów do miasta, o tyle na Waszyngtona ich liczba uległa podwojeniu.Szeregowy_Równoległy pisze:Moje jednostkowe, acz w miarę regularne, sobotnie obserwacje w DS na odcinku Wiatraczna - Centrum każą mi podważyć to, o czym wspomina Glonojad, przynajmniej na tym odcinku. Zawsze, ale to zawsze, mam siedzące. Najdalej od Kinowej.Bastian pisze:A napisałeś choć jedną skargę w tej sprawie?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Ogólnie to przewiduję, że do dziewiątki przy Beresteckiej nigdy nie będzie można się wbić.Lipa pisze:Zgadzam się, iż zamiast utrzymywać ogryzek 25, powinno się wzmocnić 9, do której - po otwarciu Zielenieckiej - rano znowu nie będzie można się wbić przy Parku Skaryszewskim i Beresteckiej
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36242
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Też tak sądzę. Ja bym raczej widział tam 25 (przez Dickensa, Drawską i Śmigłowca)...fik pisze:Ogólnie to przewiduję, że do dziewiątki przy Beresteckiej nigdy nie będzie można się wbić.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Nowy burmistrz Żoliborza jest akurat OK. Nie zakładam jego złej woli, kiedy ogłaszał konsultacje, że tyle patafianów wpadnie na pomysł zaorania wyremontowanego i wyciszonego torowiska pod parkingi, których brak rzeczywiście jest na Żoliborzu problemem.Glonojad pisze:Te konsultacje to była jedna wielka zagrywka pod publiczkę. Ja w ogóle nie wiem, jakim prawem burmistrz ładuje swe zmotoryzowane łapska w cudzą własność, jaką są torowiska tramwajowe... nie wiem, czy nawet wybory bezpośrednie burmistrzów byłyby w stanie wyprodukować większą ilość miernot, które na tych stołeczkach polądowały.osa pisze:Jedna będzie korzyść z nie do końca potrzebnego powrotu 6-ki: przynajmniej żoliborscy mędrcy od siedmiu boleści przestaną się domagać likwidacji torowiska na ul. Słowackiego, by urządzić tam parkingowisko. Byłem w lekkim szoku na wieść o tym, że postulowało to prawie 60 osób podczas konsultacji zorganizowanych przez urząd dzielnicy w sprawie poszukiwań nowych miejsc parkingowych na Żoliborzu.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A kto wymyślił w takim razie hektary parkingu przy parku na Kępie Potockiej?
Parkingi na Żoliborzu być może rzeczywiście są problemem, nie wiem, ja tam bywam raczej komunikacją (a jak raz byłem z kimś samochodem, to rzeczywiście kilkaset metrów od miejsca postojowego szliśmy). Natomiast jest pytanie, czy:
a) w rejonie tak bliskim śródmieścia (choć dla niektórych pozostających wsią spokojną) powinno się budować na szeroką skalę miejsca parkingowe niespiętrzone i
b) czy to, że niektórzy mieszkańcy nakupowali sobie aut oznacza, że wszyscy podatnicy, także aut nie posiadający, mają im miejsca na te samochody fundować.
Naprawdę czekam, aż ktoś rozpowszechni modę na posiadanie kucyków albo koni i "narodzi się" nowy problem społeczny pt. "nie mam gdzie trzymać kuca, niech miasto buduje stajnie, np w przestrzeni technologicznej stacji metra".
Parkingi na Żoliborzu być może rzeczywiście są problemem, nie wiem, ja tam bywam raczej komunikacją (a jak raz byłem z kimś samochodem, to rzeczywiście kilkaset metrów od miejsca postojowego szliśmy). Natomiast jest pytanie, czy:
a) w rejonie tak bliskim śródmieścia (choć dla niektórych pozostających wsią spokojną) powinno się budować na szeroką skalę miejsca parkingowe niespiętrzone i
b) czy to, że niektórzy mieszkańcy nakupowali sobie aut oznacza, że wszyscy podatnicy, także aut nie posiadający, mają im miejsca na te samochody fundować.
Naprawdę czekam, aż ktoś rozpowszechni modę na posiadanie kucyków albo koni i "narodzi się" nowy problem społeczny pt. "nie mam gdzie trzymać kuca, niech miasto buduje stajnie, np w przestrzeni technologicznej stacji metra".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Pomysł z parkingowiskiem na Kępie Potockiej, który udało się jakimś cudem zwalczyć właśnie przy pomocy obecnego burmistrza, należał do jego zastępcy Witolda Sielewicza z lokalnego komitetu Projekt Żoliborz.
Co do rozwiązania problemu parkingowego na Żoliborzu - przestałem już mieć złudzenia, że uda się otworzyć garaż, który sprawdzałby się dziś świetnie, gdyby nie obsesja byłego prezydenta miasta, że nie można dołożyć kilku milionów złotych wykonawy stacji metra. Teraz potrzeba 20-30 mln zł. Jedyne rozwiązanie to wprowadzenie strefy płatnego parkowania.
Co do rozwiązania problemu parkingowego na Żoliborzu - przestałem już mieć złudzenia, że uda się otworzyć garaż, który sprawdzałby się dziś świetnie, gdyby nie obsesja byłego prezydenta miasta, że nie można dołożyć kilku milionów złotych wykonawy stacji metra. Teraz potrzeba 20-30 mln zł. Jedyne rozwiązanie to wprowadzenie strefy płatnego parkowania.