[PL] Infrastruktura drogowa
Moderator: JacekM
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36234
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Skoro będą, to widocznie tak miało być... 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Wskaż inną inwestycję, która ma:MZ pisze:Bastian pisze:No dobra, ale to ich zmartwienie, a nie Warszawy - tu się chyba zgodzisz? Wiadomo, warszawiacy też z niej korzystają, ale jednak bardziej korzystają z metra. I tak oto doszliśmy do wniosku starego, jak świat, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.No dobrze, ale gdzie było powiedziane, że te pieniądze mają być akurat dla stolicy (choć już wiadomo, że i tak będą)?
1) proces formalny zakończony;
2) proces budowy do realizacji w terminie;
3) przygotowane wnioski do dofinansowania UE;
4) wysoką ocenę panelu ekspertów;
5) nie otrzymała wcześniej dofinansowania z UE
to porozmawiamy.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Bastian pisze:Skoro będą, to widocznie tak miało być
Jak za poprzedniego ustroju - nieważne co jest potrzebne, ważne jest to, co uda się "załatwić"GW pisze:Będą pieniądze na "siódemkę"
Małgorzata Rusek, ostatnia aktualizacja 19-07-2006 19:16
Będą pieniądze na przebudowę trasy nr 7 na odcinku Białobrzegi - Grójec, a rozpoczęcie prac opóźni się o kilka tygodni - takie zapewnienie usłyszeli od ministra transportu Jerzego Polaczka radomscy parlamentarzyści PiS.
W poniedziałek napisaliśmy, że ministerstwo zdecydowało o zabraniu pieniędzy unijnych z przebudowy "siódemki" i przesunięciu ich na warszawskie metro. Resort tłumaczył, że ponieważ nie udało się rozstrzygnąć przetargów na wykonawcę robót, rozpoczęcie inwestycji może się opóźnić. A to oznacza, że nie uda się jej rozliczyć do czerwca 2008 roku, więc pieniądze będzie trzeba oddać. Dlatego zdecydowano się przesunąć je na inwestycję, która jest bardziej zaawansowana - kolejny odcinek warszawskiego metra.
Po naszym artykule u ministra Jerzego Polaczka interweniowali radomscy parlamentarzyści z różnych partii. Każdy z nich osobno wysyłał pisma do resortu, wspólnego frontu nie udało się stworzyć. Nie stworzyli go nawet posłowie PiS. Osobno z Polaczkiem rozmawiał więc poseł Marek Suski, osobno spotkały się z nim posłanki Lucyna Wiśniewska i Marzena Wróbel. I to właśnie Wróbel poinformowała nas, że pieniądze na "siódemkę" jednak będą. Informacje potwierdził też Suski.
- Minister zapewnił mnie, że przebudowa "siódemki" będzie kontynuowana, bo będą na to pieniądze krajowe, prawdopodobnie przesunięte z warszawskiego metra. Prace mają się rozpocząć jeszcze w tym roku, najwyżej z kilkutygodniowym opóźnieniem - relacjonuje poseł Suski. Za to senator PO Andrzej Łuczycki, który jako pierwszy wysłał protest do ministra, do wczoraj nie dostał żadnej odpowiedzi.
Czy rzeczywiście działania ministra opóźnią inwestycję na trasie Białobrzegi - Grójec tylko o kilka tygodni? Zdaniem fachowców rozpoczęcie robót w tym roku jest mało prawdopodobne. Ogłoszenie nowego przetargu i wyłonienie wykonawcy to kwestia pół roku. Z rozpoczęciem prac trzeba będzie poczekać do wiosny.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
niezwykle ciekawa operacja w takim razie zostanie dokonana...MZ pisze:GW pisze: przebudowa "siódemki" będzie kontynuowana, bo będą na to pieniądze krajowe, prawdopodobnie przesunięte z warszawskiego metra.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
GW pisze: przebudowa "siódemki" będzie kontynuowana, bo będą na to pieniądze krajowe, prawdopodobnie przesunięte z warszawskiego metra.
MeWa pisze:niezwykle ciekawa operacja w takim razie zostanie dokonana...
I na to samo wyjdzie, tylko będzie więcej papierkowej roboty.
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Ale będzie można prowadzić dwie bardzo ważne dla regionu inwestycje. I to jest w tym najważniejsze.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Mnie też się nie chce wierzyć. Tak jak nie wierzę nikomu z rządu Jarosława K. Ale jestem głęboko przekonany, że może dojśc do tego, że będą jednocześnie prowadzone obie inwestycje.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
dla Metra nie robi to wielkiej różnicy, straci na tym co najwyżej Warszawa, bo nie będzie mogła przeznaczyć własnych środków na inne cele, póki nie ma jednak oficjalnego stanowiska MT, trudno mówić, czy słowa Suskiego się potwierdzą.MZ pisze:No widzisz, dadzą na metro pieniądze unijne, to zabiorą krajowe.
I na to samo wyjdzie, tylko będzie więcej papierkowej roboty.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Popatrzmy na budżet... W tym roku na metro ma być wydane 262mln zł, w tym dotacja z budżetu państwa 100mln zł (=około 40% sumy).MeWa pisze:proste - jak nie będzie pieniędzy z państwa, to będzie musiała przeznaczyć więcej własnych środków na tę inwestycję
Do końca budowy ma być wydane 467mln zł. Z budżetu państwa ma być na to przekazane 340mln ze SPOT (zapowiedziane wiosną tego roku) oraz 40mln zł ze SPOT (S-7) - łącznie 380mln zł co daje 81% sumy.
Jeżeli nawet całość tego ma zapłacić miasto to jaki to byłby ułamek wydatków budżetowych do 2008r? (dodam że w tym roku przewidziano wydatki na budowę nowych dróg w sumie 332mln, ogólne wydatki miasta - rzędu 8,4mld)
Bo takie jest założenie tegoż dofinansowaniaMeWa pisze:bo dofinansowanie UE nie pokrywa całych kosztów inwestycji
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
ułamek, nie ułamek, z czegoś zabrać trzeba byłoby te pienądze... Oczywiście, że przez dodatkowe pieniądze nie przyspieszona zostanie budowa ani zwiększony zakres, więc przyznanie tych pieniędzy, choć jest ułatwieniem dla Warszawy, jest tak na prawdę sprytnym zagraniem ułatwiającym pracę Marcinkiewiczowi... (swego czasu miała być nawet konferencja na stacji Marymont z udziałem ówczesnego premiera) bądź też polepszaniem statystyk odnośnie wykorzystania funduszy UE.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
MeWa pisze:przyznanie tych pieniędzy, choć jest ułatwieniem dla Warszawy, jest tak naprawdę sprytnym zagraniem ułatwiającym pracę Marcinkiewiczowi... (swego czasu miała być nawet konferencja na stacji Marymont z udziałem ówczesnego premiera) bądź też polepszaniem statystyk odnośnie wykorzystania funduszy UE.
[ Dodano: 2006-07-23, 00:02 ]
GW pisze:Minister Polaczek: - Przebudowa "siódemki" ruszy jeszcze w tym roku
Małgorzata Rusek, Agnieszka Kępka, ostatnia aktualizacja 21-07-2006 18:22
Minister transportu obiecuje, że przebudowa "siódemki" na trasie Białobrzegi - Grójec ruszy jeszcze w tym roku. To odpowiedź na pytania radomskich posłów, do których dołączyli samorządowcy z miast położonych przy trasie
Zapewnienie o rozpoczęciu prac jeszcze w tym roku otrzymała m.in. poseł PiS Marzena Wróbel, która po doniesieniach prasowych o decyzji ministra o przesunięciu pieniędzy unijnych z inwestycji na trasie Białobrzegi - Grójec poprosiła szefa resortu z mównicy sejmowej o wyjaśnienia. "Nowe postępowanie przetargowe rozpocznie się w sierpniu bieżącego roku i jeśli uda się je sprawnie przeprowadzić, to wówczas roboty budowlane będą mogły ruszyć jeszcze w tym roku. Jeśli budowy nie uda się zakończyć do czerwca 2008 roku - ostatecznej daty rozliczenia wszystkich projektów SPO Transport - wówczas inwestycja ta zostanie dofinansowana ze środków Krajowego Funduszu Drogowego" - odpisał minister Jerzy Polaczek. Podobną odpowiedź usłyszał podczas spotkania z ministrem poseł SLD Marek Wikiński.
- Pan minister twierdzi, że podczas poprzedniego przetargu nastąpiła zmowa firm, które przedstawiły oferty znacznie przekraczające opracowany kosztorys. Dlatego zdecydowano o unieważnieniu postępowania. Teraz nowy przetarg będzie już organizowany w świetle nowej ustawy o zamówieniach publicznych, której zapisy zmniejszają możliwość odwoławczą uczestników przetargu. Jest więc szansa, że wykonawcę uda się sprawnie wyłonić - mówi poseł Wikiński. Radomscy parlamentarzyści zapowiadają, że bacznie będą obserwować rozwój sytuacji wokół inwestycji na "siódemce". Na razie do ich akcji przyłączyli się gremialnie samorządowcy z gmin położonych wzdłuż trasy. Władze ośrodków wystosowały pisma do ministra transportu Jerzego Polaczka, w których wyrażają swoje zaniepokojenie wycofaniem pieniędzy na budowę drogi. "...decyzja o odłożeniu inwestycji ważnej dla regionu południowego Mazowsza na czas bliżej nieokreślony to zła decyzja, to skazanie na utrwalanie bezrobocia w tysiącach polskich rodzin. Wierzę, że ich los nie jest Panu obojętny" - pisze do ministra Andrzej Banasiewicz, zastępca prezydenta miasta. W ciągu kilku ostatnich dni na biurko Polaczka spłynęły także inne podobne pisma wysłane przez władze miejskie i powiatowe ośrodków znajdujących się na trasie od Grójca po Kielce. Starosta i burmistrz Białobrzegów, wójt Jedlińska, wójt Orońska, burmistrz Szydłowca, burmistrz Suchedniowa, wicestarosta szydłowiecki, zastępca prezydenta Skarżyska-Kamiennej, prezydent Kielc i zastępca prezydenta Radomia solidarnie apelują w imieniu mieszkańców "o pozostawienie już przydzielonych pieniędzy na budowę drogi nr 7 na odcinku Grójec - Białobrzegi".
[ Dodano: 2006-07-28, 00:18 ]
GW pisze:Chętni na modernizację obwodnicy Grójca
Paweł Matracki, ostatnia aktualizacja 27-07-2006 16:50
Czterech oferentów chce modernizować obwodnicę grójecką. Każdy żąda za remont więcej, niż przewiduje kosztorys, ale GDDKiA zapewnia, że przetarg nie zostanie unieważniony.
Oferty złożyły: konsorcjum Hermann Kirchner, Bickhardt, Mazowieckie Mosty - 189,9 mln zł brutto; konsorcjum Strabag sp. z o.o., Strabag AG - 196 mln; konsorcjum Warszawskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych SA, Płockie Przedsiębiorstwo Robót Mostowych SA, Mosty-Łódź SA, Bilfinger Berger AG - 184,1 mln i Budimex Dromex SA - 209,9 mln.
Wszystkie oferty przekraczają tzw. kosztorys inwestorski opiewający na ponad 174 mln. Podobnie było w przypadku przetargu na modernizację "siódemki" między Białobrzegami a Grójcem. Postępowanie unieważniono. Jak już pisaliśmy, by nie przepadły unijne pieniądze na przebudowę, Ministerstwo Transportu przesunęło je z działu "budowa dróg krajowych" do działu "modernizacja linii kolejowych". Modernizacja odcinka stanęła pod znakiem zapytania, ale ostatecznie minister transportu zdecydował, że przetarg ma być ogłoszony ponownie, a jeśli inwestycji nie da się ukończyć do czerwca 2008 (data rozliczenia projektów finansowanych przez UE w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego "Transport") będzie dofinansowana z pieniędzy Krajowego Funduszu Drogowego.
Czy taki sam los czeka inwestycję pod Grójcem? - Nie - zapewnia Andrzej Maciejewski, rzecznik GDDKiA. - Przekroczenie kwoty z kosztorysu jest w poszczególnych ofertach znacznie niższe i mieści się w dopuszczalnych granicach - wyjaśnia.
Nad wyborem najlepszej oferty komisja przetargowa ma się zastanawiać trzy, cztery tygodnie. Potem konieczne będą jeszcze uzgodnienia z resortem transportu. Podpisania umowy na remont obwodnicy można się spodziewać w drugiej połowie września. - Trzeba pamiętać, że dodatkowe pytania w sprawie ofert, odwołania, wyjaśnienia w trakcie procedury przedłużą ten okres - podkreśla Maciejewski.
Przebudowa obwodnicy w 40 proc. będzie finansowana z SPO Transport.
Na razie GDDKiA nie ogłosiła przetargu na modernizację odcinka Białobrzegi - Grójec. - Stanie się to w sierpniu i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by roboty ruszyły jeszcze w tym roku - mówi rzecznik.
Tymczasem w piątek konsorcjum Acciona-Mostostal Warszawa SA wchodzi oficjalnie na plac budowy na odcinku "siódemki" między Jedlińskiem i Białobrzegami. - Pierwsze dni sierpnia zajmą nam prace przygotowawcze i geodezyjne - mówi Agnieszka Kuźma-Filipek, kierownik działu public relations Mostostal Warszawa SA. Zapowiada, że 15 sierpnia rozpoczną się na tej części trasy roboty ziemne. Według umowy zawartej z GDDKiA konsorcjum ma na wykonanie robót 19 miesięcy od daty podpisania umowy (6 lipca 2006). Wybuduje nową jezdnię (po stronie wschodniej) o długości 15,6 km i przebuduje od podstaw starą. Wykona nowe wiadukty, węzły dróg, kładki dla pieszych i przepusty ekologiczne dla zwierząt. Kontrakt opiewa na 404 mln zł (brutto).
ŻW pisze:Marcinkiewicz poznał drogowe plany
Przedłużenie autostrady A2 przez Warszawę na pewno pobiegnie przez Ursynów. Kazimierz Marcinkiewicz nie sprzeciwi się planom rządu.
Sieć obwodnic oplatających miasto, nowy most na Wiśle i tunel pod Ursynowem – to inwestycyjne zamierzenia rządowej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie do 2017 roku. Wczoraj poznał je dokładnie Kazimierz Marcinkiewicz, p.o. prezydenta Warszawy. Na specjalnym spotkaniu GDDKiA z władzami Warszawy przedstawił je Wojciech Dąbrowski, szef warszawskiego oddziału GDDKiA, który będzie budował wygodne trasy wokół miasta.
Chociaż – jak wynika z naszych informacji – Ratusz w pełni zgodził się z zamierzeniami rządu, to oficjalnie ani władze Warszawy, ani Generalna Dyrekcja nie chciały wczoraj komentować wyników spotkania. – Mamy zielone światło. Nie będzie żadnych protestów miasta – ocenia jeden z szefów GDDKiA. Robert Szaniawski, rzecznik p.o. prezydenta Marcinkiewicza, przyznaje, że dzisiaj jest za wcześnie, by ostatecznie stwierdzić, czy miastu wszystkie plany rządu są na rękę. – Spotkanie miało charakter czysto informacyjny. Chcieliśmy dowiedzieć się, jak Generalna Dyrekcja wyobraża sobie realizację poszczególnych inwestycji drogowych – ocenia Szaniawski. Nieoficjalnie jednak w Ratuszu mówi się, że plany GDDKiA są dobre.
A co dokładnie zakładają? Przede wszystkim budowę Południowej Obwodnicy Warszawy, czyli trasy z Konotopy na zachodzie miasta przez Ursus, Włochy, Ursynów, Wilanów i Wawer (razem z nowym mostem), drogę łączącą Konotopę z Trasą AK (przez Bemowo) oraz Wschodnią Obwodnicę Warszawy, czyli połączenie nowej przelotówki przez Ursynów z okolicami Marek na północnym wschodzie Warszawy (m.in. przez Rembertów). Za te trasy będzie płacił rząd. Łączny koszt wszystkich inwestycji to ok. siedmiu mld zł. Mają powstać najpóźniej do 2017 r.
2006-08-17; MHAD