Dokładnie to był pokazany A118 jak przejeźdza kołami po tym progu zwalniającym i komentarz: "(...) a pasażerom komunikacji miejskiej zapewnić komfort. Najwyrażniej kierowcy autobusów o tym nie wiedzą"MZ pisze:Dziś pokazywali w Teleexpressie te nowe progi, jak autobus brał je nie pomiędzy koła, ale po prostu przejeżdżał po nich. Komentarz był mniej więcej taki (nie pamiętam go dokładnie): "Ma być bezpieczniej i wygodniej, ale kierowcy autobusów jeszcze o tym nie wiedzą"
.
del
Moderator: Wiliam
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Popatrzyłem sobie na te progi na Stawkach w działaniu. Autobusem faktycznie da się przejechać bez podskakiwania, ale konsekwencją tego jest... że czymkolwiek większym od Matiza czy Tico także, pod warunkiem, że przejazd zostanie wykonany prawidłowo (na wprost). Problem za to, oprócz małych wozidełek mają także dostawczaki z bliźniakami na tylnej osi. Odnoszę wrażenie, że idea rozwiązania była troszkę inna...
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Pojeździj sobie po Iwicznej, gdzie zwiększenie ilości progów było jednym z postulatów komitetu, który wygrał wybory.Zobaczymy, jak będzie na Stawki, ale obawiam się, że zrobi się niedługo taka ilość tego ustrojstwa jak w Szwecji...
PS. Ja nie narzekam, mi się jazda zgodnie z przepisami podoba (osobówką), a przy okazji bezpieczniej jeździ się rowerem.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.