Komunikacja miejska w czasie budowy II linii metra
Moderator: Wiliam
-
michael112
- Posty: 3176
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Akurat 190 to jest opóźnione raz na milion lat, ostatnio jak był paraliż śniegowy, ale wtedy to -40, zazwyczaj na Wileńskim jest +2 w porywach do +3, więc się wlecze, jeszcze ma 3 minuty na most, a 527 ma 2 minuty na most, to jeszcze z Młodzieńczej potrafi być spóźnione.Szeregowy_Równoległy pisze:Skopane 460 ma tłumaczyć absurdalne dodanie przystanku dla 175? To nawet dla mnie zbyt karkołomne uzasadnienie. Oczywiście, że 460 powinno się zamienić w 360, ale co to ma do 175? Chociaż mam swoją teorię na temat 460: znaczna część pasażerów, którzy wsiadają przy Wileńskim w stronę Bankowego, to idioci, którym się wydaje, że czerwony numerek, zaliczający dokładnie te same przystanki, co czarnuch, dojedzie szybciej. Taką teorię usnułem stojąc na drugiego jako 527, nie mogąc domknąć drzwi z powodu wiszących u mych drzwi lemmingów, widząc przed sobą 190 z wolnymi miejscami.
ŁK
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27725
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Od dziesiątek lat takie sytuacje mają miejsce i nikt od tego nie umarł.michael112 pisze:Nie. Mówię o sytuacjach kiedy linia zwykła pomija wszystkie przystanki w danym zespole mimo że taki zespół na swojej trasie napotyka. 180 zatrzymuje się raz w zespole MURANÓW i wystarczy.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27725
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Żeby było zabawniej, podczas objazdów wiaduktu Jerozolimskich jadące w tej samej relacji 127 Wawelską zaliczało. 150 z kolei omijało Zajęczą w kierunku Szczęśliwic, 149 omijało Radziejowicką, 136 Magellana, 192 Gotarda, itd, itp.Łukasz pisze:To wypisówki? Np. taka Wawelska dla 157/521, za to 150 się musiało przez 3 pasy przebijać, choć odległość od Kina Ochota/Kopińskiej jest podobna.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Przypominam, że 151 dość długo omijało jedyny napotkany przystanek w zespole Królewska, a jednocześnie inne linie zatrzymywały się w tym zespole dwa razy.fik pisze:Od dziesiątek lat takie sytuacje mają miejsce i nikt od tego nie umarł.michael112 pisze:Nie. Mówię o sytuacjach kiedy linia zwykła pomija wszystkie przystanki w danym zespole mimo że taki zespół na swojej trasie napotyka. 180 zatrzymuje się raz w zespole MURANÓW i wystarczy.
Ale to nie znaczy, że jest w tym sens.
Dzisiaj na przystanku Muranowska smutny pan z ZTM liczył osoby wsiadające w kierunku Królewskiej do Z1. Dużo nie naliczył, bo 111 jest częściej i odjeżdża z innego przystanku, ale mnie akurat 111 zwiało więc poszedłem na Z1.
Tak w ogóle to w kierunku Placu Bankowego z Muranowa mamy trzy przystanki w jednym zespole, z których możemy odjechać w tamtym kierunku: 111 na Anielewicza, Z1 na Andersa, no i 227 z przeciwnej strony Anielewicza.
Jakby choć Z1 miało wspólny przystanek z 227 byłoby nieco lepiej.
A tak swoją drogą to ja bym 316 pokierował Senatorską, przez pl. Bankowy i Andrersa prosto, zdemontował barierki na przystanku tramwajowym robiąc z niego przystanek autobusowy w stronę pl. Wilsona i wreszcie byłaby porządna linia za tramwaj (z porządną częstotliwością w szczycie porannym).
Tak w ogóle to w kierunku Placu Bankowego z Muranowa mamy trzy przystanki w jednym zespole, z których możemy odjechać w tamtym kierunku: 111 na Anielewicza, Z1 na Andersa, no i 227 z przeciwnej strony Anielewicza.
Jakby choć Z1 miało wspólny przystanek z 227 byłoby nieco lepiej.
A tak swoją drogą to ja bym 316 pokierował Senatorską, przez pl. Bankowy i Andrersa prosto, zdemontował barierki na przystanku tramwajowym robiąc z niego przystanek autobusowy w stronę pl. Wilsona i wreszcie byłaby porządna linia za tramwaj (z porządną częstotliwością w szczycie porannym).
Ja wczoraj tego potwora widziałem - nikt tym nie jechał a w dodatku jeszcze jak na tą linię Jelcz obsługiwał tą brygadę!.Piottr pisze:Dzisiaj na przystanku Muranowska smutny pan z ZTM liczył osoby wsiadające w kierunku Królewskiej do Z1. Dużo nie naliczył, bo 111 jest częściej i odjeżdża z innego przystanku, ale mnie akurat 111 zwiało więc poszedłem na Z1.
Tak w ogóle to w kierunku Placu Bankowego z Muranowa mamy trzy przystanki w jednym zespole, z których możemy odjechać w tamtym kierunku: 111 na Anielewicza, Z1 na Andersa, no i 227 z przeciwnej strony Anielewicza.
Jakby choć Z1 miało wspólny przystanek z 227 byłoby nieco lepiej.
A tak swoją drogą to ja bym 316 pokierował Senatorską, przez pl. Bankowy i Andrersa prosto, zdemontował barierki na przystanku tramwajowym robiąc z niego przystanek autobusowy w stronę pl. Wilsona i wreszcie byłaby porządna linia za tramwaj (z porządną częstotliwością w szczycie porannym).
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
To, co się dzieje rano przy Szwedzkiej (korek autobusów, taksówek i wołomińskich wsiobusów z niereformowalnymi, wołomińskimi, oderwanymi przemocą od pługa siusiakami za kółkiem, wystaje przed światła umożliwiające zjazd z buspasa) sprawia, że ciężko na Wileńskim w porannym szczycie być o czasie. BTW: gdzie można kablować na te wsiobusy? O wypuszczaniu poza przystankami (znaczy: wypuszczanie literalnie wszędzie, gdziekolwiek sobie pasażer zażyczy) i przewożeniu ludzi na miejscach stojących, pomimo braku takich miejsc? Im dłużej jeżdżę rano Radzymińską, tym bardziej tych gamoni nie trawię. Ci goście to jest materiał dla TVN Wawa, wyczyny przewoźników śmigających dla ZTM to przy tych kretynach mały pikuś.Łukasz pisze:Akurat 190 to jest opóźnione raz na milion lat, ostatnio jak był paraliż śniegowy, ale wtedy to -40, zazwyczaj na Wileńskim jest +2 w porywach do +3, więc się wlecze, jeszcze ma 3 minuty na most, a 527 ma 2 minuty na most, to jeszcze z Młodzieńczej potrafi być spóźnione.
Ja tym potworem dzisiaj do domu wracałem. 15:46 z Bankowego, przy Anielewicza wysiadło około 20 osób. A w stronę Bankowego faktycznie, tyle przystanków, ile linii. Jak byś rozwiązał kwestię Muranowskiej? Zawrotka (przesrana w szczycie B) jak 157?Lukasz436 pisze:Piottr pisze:Tak w ogóle to w kierunku Placu Bankowego z Muranowa mamy trzy przystanki w jednym zespole, z których możemy odjechać w tamtym kierunku: 111 na Anielewicza, Z1 na Andersa, no i 227 z przeciwnej strony Anielewicza.
Jakby choć Z1 miało wspólny przystanek z 227 byłoby nieco lepiej.
A tak swoją drogą to ja bym 316 pokierował Senatorską, przez pl. Bankowy i Andrersa prosto, zdemontował barierki na przystanku tramwajowym robiąc z niego przystanek autobusowy w stronę pl. Wilsona i wreszcie byłaby porządna linia za tramwaj (z porządną częstotliwością w szczycie porannym).
Ale przy tym genialnym rozkładzie na pętli i tak jest się +2. Mnie do tej pory dziwi dlaczego na tej linii Bemowo ratusz i Czumy są w tym samym czasie w kier Górki.Szeregowy_Równoległy pisze:To, co się dzieje rano przy Szwedzkiej (korek autobusów, taksówek i wołomińskich wsiobusów z niereformowalnymi, wołomińskimi, oderwanymi przemocą od pługa siusiakami za kółkiem, wystaje przed światła umożliwiające zjazd z buspasa) sprawia, że ciężko na Wileńskim w porannym szczycie być o czasie.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Na pętli tak, na Wileńskim nie. Zresztą, w czwartek sprawdzę 
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Dla pasażera, który jedzie do Wileńskiego jest to dość istotne, szczególnie jak planuje się podróż z przesiadką przy Wileńskim. EOT, bo nie ten temat.