Założeniowo nie, rzeczywistość jest inna - to taka prawda czau i prawda ekranuGlonojad pisze:Bez żartów, takie rzeczy naprawdę nie powinny mieć miejsca...
120Na SWING
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bez przesady - złe wdrożenie nie świadczy o kiepskości idei jako takiej; gdyby tak myślano, to po tragedii Apollo 1 na księżyc byśmy nie polecieli.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tyle, że po złym wdrożeniu trzeba natychmiast opracować plan naprawczy. Równolegle wówczas robi się analizę przypadku, aby wskazać przyczyny i pociąga do odpowiedzialności winnych (co nie oznacza ich krzyżowania tylko np obciążenie zadaniami zmierzającymi do usunięcia usterek). Tak też zrobiono w projekcie Apollo i latano dalej.Glonojad pisze:Bez przesady - złe wdrożenie nie świadczy o kiepskości idei jako takiej; gdyby tak myślano, to po tragedii Apollo 1 na księżyc byśmy nie polecieli.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Po 20 miesiącach opóźnienia (przerwy w projekcie). Sądzę, że główny problem z informacją w Świniach jest dlatego, że dostawy lecą a ta sprawa toczy się równolegle.MisiekK pisze:Tyle, że po złym wdrożeniu trzeba natychmiast opracować plan naprawczy. Równolegle wówczas robi się analizę przypadku, aby wskazać przyczyny i pociąga do odpowiedzialności winnych (co nie oznacza ich krzyżowania tylko np obciążenie zadaniami zmierzającymi do usunięcia usterek). Tak też zrobiono w projekcie Apollo i latano dalej.Glonojad pisze:Bez przesady - złe wdrożenie nie świadczy o kiepskości idei jako takiej; gdyby tak myślano, to po tragedii Apollo 1 na księżyc byśmy nie polecieli.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6067
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No to chyba dobrze?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6067
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A czy korekta działa także w sytuacji, gdy przystanek przeleci zbyt szybko (tj. wstrzyma zapowiedź "następny przystanek:" do chwili ruszenia z przystanku)? Wedle moich obserwacji taka sytuacja ma miejsce częściej...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6067
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Wtedy trzeba ręcznie przestawić. Jako miłośnik parówek stwierdzam, że w swingach następuje ogólna poprawa. Gdyby jeszcze opanowano temperaturę w kabinie. Co prawda rzecznik Pesy twierdził, że do końca maja temat ogrzewania i wentylacji kabiny motorowego będzie rozwiązany, ale praktyka temu przeczy.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No nie mów, że w czerwcu było Ci w kabinie zimno 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
