Bez porządnego intermodalnego węzła w jednym z narożników robienie tam przesiadek będzie skazane na niepowodzenie.rhemek pisze:To też , ale nie lubię wezła Marsa, bo zrobili koszmarne odległości przez to rondo.
Komunikacja miejska w Wawrze
Moderator: Wiliam
-
Płowieszczołak
- Posty: 274
- Rejestracja: 27 lip 2011, 18:08
-
Płowieszczołak
- Posty: 274
- Rejestracja: 27 lip 2011, 18:08
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Od dawna powinny istnieć terminale tramwajowe na Gocławku i na Gocławiu. Miasto przez parędziesiąt lat spało...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Wydaje mi się że 521 ze Szczęśliwic łapie za duże opóźnienia, wczoraj na Wiatracznej mimo po 20 był na - 5. Przy okazji chciałbym pozdrowić kierowcę, który próbował to nadrobić rozpędzając się między przystankami na maksa, a potem hamując przed przystankiem prawie w miejscu, dzięki czemu wracając z powstańczej masy z rowerem, który po takich wyczynach mi latał życzyłem mu wszystkiego najgorszego z 30 razy 
Nie wiem jak jest w stronę Falenicy bo nie jeżdżę. Nie wiem też jak jest ostatnio bo długi czas w ogóle nie jechałem tą linią. Ale jeszcze w roku akademickim wielokrotnie wsiadałem w tą linię na +2 przy Muzeum Narodowym w kierunku Szczęśliwic. Tyle.
PS Myślicie, że w sobotę po 20 takie korki były w centrum? Może zwyczajnie przez tą masę złapał opóźnienie? -5 to chyba nie jest tragedia?
PS Myślicie, że w sobotę po 20 takie korki były w centrum? Może zwyczajnie przez tą masę złapał opóźnienie? -5 to chyba nie jest tragedia?
A co ciężko pojechać było rowerkiem z Centrum do Anina? Trzeba było się pchać do autobusu i teraz marudzić?rhemek pisze: dzięki czemu wracając z powstańczej masy z rowerem, który po takich wyczynach mi latał życzyłem mu wszystkiego najgorszego z 30 razy
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Organizator dopuszcza przewóz roweru, to ma prawo się pchać. Niestety.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A dalej jest tak że można przewozić rower pod warunkiem że nie przeszkadza innym pasażerom? Bo chyba było coś takiego ?
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Szczerze mówiąc, nie pamiętam już a sprawdzać mi się nie chce - zakładam, że Rhemek sprawdził 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.