Wiem, że tiry muszą mieć specjalne (drogie) niższe platformy z mniejszymi kołami, bo inaczej się w skrajnie nie mieszczą i jest ich niewiele przez to. Może autobusy bez kół się mieszczą w skrajni na wagonach platformach, tak dokładnie tego nie pamiętam, ale jest to raczej nieopłacalne.sajbeer pisze:A Ikarusy składane na Stalowej przyjechały pociągami:kajo pisze: To nie takie proste. W kontener nie wejdą, a załatwienie specjalnych platform na takiej trasie kosztowałoby tyle, że się nie opłaci.
http://phototrans.pl/14,132315,0.html
Mercedes Conecto
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
W tym "mercedesie" lampy pozycyjne przednie i tylne na dachu są nie diodowe tylko zwykłe żarówki ta siedzą jak w starych solarisach, odkurzaczach, gniotach i scaniach. Ponadto w jednym autobusie jedno takie światełko nie świeciło się z przodu i z tyłu. Czy żarówki tak szybko się zużywają? Wyjdzie na to ze ten autobus to wieki badziew.
Polowałem, polowałem i trafić nie mogłem, za to dziś sobie czekałem przy Mariensztacie na 128, którym miałem całą trasę przejechać i moim oczom ukazał się on.
Pozytywy:
- bardzo dużo miejsca, bałem się, że to będzie coś ala Man, że w środku mało miejsca, a tu wręcz przeciwnie
- cichy! jestem w szoku tym jak cicho pracuje silnik
- ogrzewanie działa i to jak, aż mi zgrzało przyjemnie nogi
- siedzenia nawet wygodne, choć trzeba się do nich przyzwyczaić
- ogólny wygląd w środku super, kabina kierowcy też fajnie wygląda
- informacja pasażerska idealna!
Negatywy:
- z zewnątrz autobus wygląda tragicznie
Więcej negatywów się nie doszukałem.
Pozytywy:
- bardzo dużo miejsca, bałem się, że to będzie coś ala Man, że w środku mało miejsca, a tu wręcz przeciwnie
- cichy! jestem w szoku tym jak cicho pracuje silnik
- ogrzewanie działa i to jak, aż mi zgrzało przyjemnie nogi
- siedzenia nawet wygodne, choć trzeba się do nich przyzwyczaić
- ogólny wygląd w środku super, kabina kierowcy też fajnie wygląda
- informacja pasażerska idealna!
Negatywy:
- z zewnątrz autobus wygląda tragicznie
Więcej negatywów się nie doszukałem.
Zawsze jest tak, że ktoś się znajdzie, co będzie "szukał dziury w całym", a co do przedziału pasażerskiego - cicho, dużo miejsca, i wygodne siedzenie nie porównywalne z su18. A wygląd zewnętrzny??? Sam kiedyś napisałem na forum żartując - że ma "Smutny wyraz twarzy", ale wygląd zewnętrzny nie przekłada się wprost na warunki eksploatacyjno - przewozowe 
No to i ja się podzielę wrażeniami, w końcu będąc na Siekierkach, upolowałem Kebaba 2237 na 172 i przejechałem się całe 4 przystanki
Generalnie cicho, ciepło i przyjemnie. Siedzenia nawet wygodne, zarówno te zabudowane na nadkolach, jak i fotele. Aczkolwiek widać pewne niedoróbki (bzdury) - jakieś niedokręcone do końca śrubki, czy odrywająca się gąbeczka w ekranie przy suficie.
A ramka na reklamy przytwierdzona za kierowcą psuje nawet fajny wygląd kabiny.
I jeszcze jedno co mnie ciekawi. Czy folia naklejona taśmą papierową na ekran sterownika to takie "widzimisię" kiermana, czy też jakieś zabezpieczenie, coby za szybko nie porysować ekranu?
Generalnie cicho, ciepło i przyjemnie. Siedzenia nawet wygodne, zarówno te zabudowane na nadkolach, jak i fotele. Aczkolwiek widać pewne niedoróbki (bzdury) - jakieś niedokręcone do końca śrubki, czy odrywająca się gąbeczka w ekranie przy suficie.
A ramka na reklamy przytwierdzona za kierowcą psuje nawet fajny wygląd kabiny.
I jeszcze jedno co mnie ciekawi. Czy folia naklejona taśmą papierową na ekran sterownika to takie "widzimisię" kiermana, czy też jakieś zabezpieczenie, coby za szybko nie porysować ekranu?
MotorMan 
Wole oświetlenie złożone z chamskich żarówek P21W/ od wora diodówek, które przy świetle słonecznym są niewidoczne, a po spotkaniu z temperaturą <-5 st C. zaczynają jarzyć się na niebiesko zamiast na żółto.fluger pisze:W tym "mercedesie" lampy pozycyjne przednie i tylne na dachu są nie diodowe tylko zwykłe żarówki ta siedzą jak w starych solarisach, odkurzaczach, gniotach i scaniach.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
Mateusz950
- Posty: 683
- Rejestracja: 12 cze 2012, 18:59
- Lokalizacja: Pionki/Warszawa
Szanse to mozna dawac polskim producentom, a nie jakiemus podwykonawcy z Turcji. Jak ma sie kraj rozwijac, jak pieniadze wychodza ciagle za granice. Solaris by byl lepszym rozwiazaniem niz EvoBUS, bo mercedes to to nie jest, tylko znaczek ma.fraktal pisze:Moglibyście dać szansę producentowi, jakikolwiek by nie był. Z każdym autobusem były problemy, na przykład w manie nie działały na początku przyciski cg. Zobaczymy, jak się będzie sprawdzał w codziennej eksploatacji.Wolfchen pisze:Oczywiście, że z fabryki powinien wyjechać porządnie zmontowany i nie trzeszczący pojazd. Ale jak się kupuje byle co, to i efekty są takie a nie inne
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Dalej mnie ciekawi jak DPF sprawuje się w ruchu miejskim i czy faktycznie wychodzi taniej niż adblue, ale to nie ten temat.
No tak dziś po raz kolejny już spotkałem się z conecto. i tak: te problemy z drzwiami to nic innego jak problemy ze zbyt czułymi fotokomórkami. W MANach z 2010 roku było na początku podobnie. Co ciekawe: w poszczególnych egzemplarzach są różnice wnętrza: w niektórych pierwsza lampa oświetlenia za kabiną kierowcy, została podzielona na dwie mniejsze, z tym, że jedna zapala się po otwarciu przez kierowcę pierwszych drzwi, w tym, którym jechałem dziś lampa jest jedna a dłuższa i świeci się ciągle. No więc może rzeczywiście są też różnice w liczbie/obecności schowków. Co do pozytywów jeszcze: przyklęk działa ładnie, niestety zapowiedzi już działać przestały i to w drugim z kolei (a szkoda, bo trafił się pasażer niewidomy).