http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/ ... y-na-koleiW piątek dwugodzinny strajk ostrzegawczy na kolei
To mogę już napisać, że wszystko na +120 o 9 rano w piątek?
Moderator: JacekM
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/ ... y-na-koleiW piątek dwugodzinny strajk ostrzegawczy na kolei
Z przyczyn niezależnych ode mnie, musze jechać RADOMIAKiem, jak złapie choć minutę opóźnienia z powodu strajku, to współczuję kolejarzom - rachunek za taksówkę pokryją Koleje Mazowieckieplunio7 pisze:To mogę już napisać, że wszystko na +120 o 9 rano w piątek?
PowodzeniaWolfchen pisze:Z przyczyn niezależnych ode mnie, musze jechać RADOMIAKiem, jak złapie choć minutę opóźnienia z powodu strajku, to współczuję kolejarzom - rachunek za taksówkę pokryją Koleje Mazowieckie
Ale PLK steruje ruchem pociągów.marcin89 pisze:Hmm ale SKM powinna jeździć
Prędzej dojedzie do pierwszego p.o. a potem stanie.marcin89 pisze:Pewnie każdy pociąg który ma odjazd między 7 a 9 ze stacji początkowej nie ruszy bo nie wydaje mi się, aby były takie sytuacje że staną sobie gdzieś w polu
Niedotrzymanie umowy przewozu z winy przewoźnika - roszczenie odszkodowawcze jest zasadne (zwrot różnicy miedzy ceną biletu kolejowego a poniesionymi realnie wydatkami na transport zastępczy).marcin89 pisze:Powodzenia
Tyle przepisy, a życie swojeWolfchen pisze:Niedotrzymanie umowy przewozu z winy przewoźnika - roszczenie odszkodowawcze jest zasadne (zwrot różnicy miedzy ceną biletu kolejowego a poniesionymi realnie wydatkami na transport zastępczy).marcin89 pisze:Powodzenia
A pokażmarcin89 pisze:Zeskanować list od PKP Intercity? Mam go w ramki oprawionego na pamiątkę
Jeśli będzie duża, zas nie będą chcieli zwrócić po dobroci, to rozważę dochodzenie swoich praw przed sądem. Postępowanie w takich sprawach jest OIDP w trybie uproszczonym, zaś wina przewoźnika będzie banalnie prosta do udowodnienia.marcin89 pisze:Jak dostaniesz różnice to się pochwal
Jeżeli pasażer udowodni, że spóźnienie pociągu spowodowało(by) wymierne straty finansowe. Spóźnienie się 2h na randkę się nie liczy, spóźnienie 2h na samolot już prędzej. Za jednominutowe spóźnienie nikt nie zwróci nic.R-9 Chełmska pisze:fik pisał, że PKP IC nie robi żadnych problemów ze zwrotem kasy za taksówkę, KM powinny więc podobnie![]()
Acha, czyli do cywilizacji na kolei jeszcze daleko. Przewoźnikowi autobusowemu wystarczy, że autobus się rozwalił, a oczekiwanie na zastępczy wynosiłoby ponad 3 godzinyfik pisze:Spóźnienie się 2h na randkę się nie liczy, spóźnienie 2h na samolot już prędzej.
A dwugodzinne spóźnienie na przesiadkę w inny pociąg, aby dojechać na przeciwległy kraniec województwa i konieczność zmiany środka transportu z tego tytułu to niby niewystarczający powód?fik pisze:Za jednominutowe spóźnienie nikt nie zwróci nic.
Nie jest.fik pisze:Dla kogoś, kto jedzie na randkę jest.MichalJ pisze: Z tym, że można dyskutować, czy pociąg za dwie godziny to jest wystarczający przewóz zastępczy, czy nie.
Dla kogoś, kto jedzie na przesiadkę czy do pracy - zdecydowanie nie jestfik pisze:Dla kogoś, kto jedzie na randkę jest.
Korki na mieście to przyczyna niezależna od przewoźnika. Niewykonywanie obowiązków pracowniczych przez jego pracowników - jest.fik pisze:Spoko, oczekuję zatem masowych pozwów za spóźnienia wynikające z korków na mieście