Funkcjonowanie metra a możliwość podania rozkładu minutowego

Moderator: JacekM

Paweł D.
Posty: 5859
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 10 lut 2013, 22:46

Oj, przecież wiadomo, że chodzi o to, aby ludzie nie kłapali dziobem, że nie wiedzą o której będzie tramwaj (choć w przypadku rzadkich kursów NP już ma to jakiś sens). A to, że przy częstotliwości 4 minuty w szczycie, dochowanie punktualności jest bliskie zeru, to inna bajka. Ale to jak z kawą z McDonaldzie. Wiadomo, że kawa jest gorąca, ale napis na kubku musi być, żeby nie było zdziwienia, jak się któryś wrzątkiem obleje.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 10 lut 2013, 22:48

Wiliam pisze:Problem jest gdzie jest ta granica "przyzwoitości" powyżej której powinien pojawiać się rozkład minutowy. Mi się wydaje że 6 to jeszcze mało. 10 rozumiem, choć wątpię czy ktoś wtedy z tego skorzysta.
W metrze są trochę inne realia - tam z zasady nie zakłada się obsuw, awarii itp., bo zdarzają się one mimo wszystko na tyle rzadko, że nie ma sensu ich uwzględniać. Dlatego tutaj ta granica powinna być bardziej restrykcyjna niż w komunikacji naziemnej. O ile autobusy kursujące co 7 minut z powodzeniem mogłyby jeździć bez rozkładów minutowych, o tyle w metrze nad rozkładem minutowym trzeba myśleć już przy następstwie 5-6-minutowym (tym bardziej, ze na górze na ogół jest jakaś alternatywa, a w metrze nie dość, że nie ma żadnej, to jeszcze jak już się zejdzie i dopiero na dole okaże się, że trzeba czekać 8 minut, to już nie ma sensu iść gdzieś indziej, bo i tak nie uda się uniknąć spóźnienia).

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 10 lut 2013, 22:52

Dokładnie. Za graniczne wartości w metrze (i w ogóle w całej komunikacji) bym uznał 5-6 minut. Odchyłki opóźnienia/przyśpieszenia jakby to uzasadniają. :-k
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 lut 2013, 22:56

Jak pisałem, wpierw to taki rozkład musi obowiązywać - to wyższy koszt niż wydruk kartek.
Robienie rozkładów dla 5-6-minutowej częstotliwości wydaje mi się bez sensu - wtedy i tak przeważająca zdecydowanie i przytłaczająco większość będzie ślepo szła na peron.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 lut 2013, 22:59

W Bergen na tramwaju stwierdzili, że granica rozkładoniesprawdzania jest na 6 minutach: od tej wartości pasażerowie przestają przychodzić na konkretny kurs. Przy "co 10" - owszem, wychodzą na konkretny.

Na ile Bergen nadaje się tu za poziom odniesienia - nie wiem, natomiast przytaczam jako przykład świeży.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 10 lut 2013, 23:02

Glonojad pisze:W Bergen na tramwaju stwierdzili, że granica rozkładoniesprawdzania jest na 6 minutach: od tej wartości pasażerowie przestają przychodzić na konkretny kurs. Przy "co 10" - owszem, wychodzą na konkretny.
Ja stwierdziłem to samo z 709.
W szczycie nigdy nie wychodzę na konkretny kurs, niezależnie od tego, czy są korki czy nie.
Natomiast w DS jak jestem umówiony o 20 pod Rotundą, to jest sporą różnicą, czy pojadę kursem o 19.34 i spóźnię się symbolicznie do 5 min. czy o 19.44 i spóźnię się min. 15 min.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 lut 2013, 23:10

Niemiarodajna opinia :P Po pierwsze i tak, i tak się spóźniasz, a po drugie, z opisu wynika, że 709 jeździ co 10, a nie co 6. Ale to offtop.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 10 lut 2013, 23:16

A ja bym się zastanowił, czy rozkłady interwałowe w ogóle są legalne. Na przykład ustawa o ptz stwierdza, że przystanek komunikacyjny to takie coś, na którym publikowane są godziny odjazdów środka transportu.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 lut 2013, 23:17

fik pisze:A ja bym się zastanowił, czy rozkłady interwałowe w ogóle są legalne. Na przykład ustawa o ptz stwierdza, że przystanek komunikacyjny to takie coś, na którym publikowane są godziny odjazdów środka transportu.
Jeżeli mówimy o metrze, to są jak najbardziej legalne. Metro podlega innym ustawom.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 10 lut 2013, 23:21

MeWa pisze: Jeżeli mówimy o metrze, to są jak najbardziej legalne. Metro podlega innym ustawom.
Ustawie o ptz również:

Art. 1. 1. Ustawa określa zasady organizacji i funkcjonowania regularnego przewozu osób w publicznym transporcie zbiorowym realizowanego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz w strefie transgranicznej, w transporcie drogowym, kolejowym, innym szynowym, linowym, linowo-terenowym, morskim oraz w żegludze śródlądowej.

Art. 4. 1. Użyte w ustawie określenia oznaczają:

(...)

19) transport inny szynowy — przewóz osób środkiem transportu poruszającym się po szynach lub torach kolejowych, w tym tramwajem lub metrem; inny niż transport kolejowy i transport linowo-terenowy;
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 lut 2013, 23:36

Albo w przepisach dot. kolei albo w instrukcji dla metra jest OIDP wprost napisane, że rozkład dla pasażerów może mieć formę interwałów. W każdym razie gdzieś to widziałem ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 10 lut 2013, 23:41

MeWa pisze:Albo w przepisach dot. kolei albo w instrukcji dla metra jest OIDP wprost napisane, że rozkład dla pasażerów może mieć formę interwałów.
Musi być to akt prawny rangi ustawowej, inaczej przytoczone przez Fika przepisy derogują takie regulacje. Tak więc instrukcja odpada z miejsca.
Glonojad pisze:Przy "co 10" - owszem, wychodzą na konkretny.
Potwierdzam, jak autobus jeździ co 10 minut i rzadziej, to patrzę w rozkład już...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 lut 2013, 23:43

Szczerze mówiąc, dla mnie granicą jest co 10, przynajmniej "z miasta" - wówczas korzystam z linii relacyjnych, powyżej tego - z siekier z przesiadkami (niestety takich możliwości ostatnio jakoś mniej).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 lut 2013, 23:59

Wolfchen pisze:
MeWa pisze:Albo w przepisach dot. kolei albo w instrukcji dla metra jest OIDP wprost napisane, że rozkład dla pasażerów może mieć formę interwałów.
Musi być to akt prawny rangi ustawowej, inaczej przytoczone przez Fika przepisy derogują takie regulacje. Tak więc instrukcja odpada z miejsca.
Moim zdaniem z zapisu tego nie wynika obowiązek publikowania rozkładów minutowych na stacjach metra - zapis ten jest zbyt ogólny. I zgodnie z ujednoliconym tekstem prawo przewozowe minister treść rozkładu jazdy określa w rozporządzeniu. Zgodnie z rozporządzeniem, wydanym po wejściu ustawy o ptz, rozkład jazdy powinien zawierać "godziny przyjazdu lub odjazdu środka transportowego z przystanku komunikacyjnego lub dworca albo określoną w minutach częstotliwość jego kursowania".
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 11 lut 2013, 0:31

Muszę przekonać chłopaków z PKP IC, żeby w Zamościu powiesili rozkład, z którego wynika, że HETMAN kursuje co 1440 minut.

Cóż, dura lex sed lex, wypada uderzać do ZTMu i UOKIKu.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ODPOWIEDZ