O Kolejach Mazowieckich - KM

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8452
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 18 sie 2006, 9:13

:arrow: A tymczasem Koleje Mazowieckie inwestują w automaty biletowe:
ŻW pisze:Nie stój w kolejkach, kup bilet z automatu

Na stacjach PKP pojawiły się urządzenia do sprzedaży biletów


Na razie Koleje Mazowieckie ustawiły dwa automaty na stacji Warszawa Wileńska. Kolejne pojawią się niebawem na dworcu w Pruszkowie. Jeśli się przyjmą, kolejarze zainwestują w następne.

Srebrne urządzenia stoją od wczoraj niedaleko kas. Można w nich kupić bilet jednorazowy na pociąg podmiejski. Przyjmują zarówno banknoty jak i bilon. – Myślę, że pasażerowie je pokochają. Nie dość, że skrócą czas oczekiwania na bilet, to wydają resztę, co do grosza – mówi Donata Nowakowska, rzecznik Kolei Mazowieckich.

Tylko cztery

Dwa automaty już stoją, dwa kolejne zostaną w ciągu kilku dni ustawione na stacji w Pruszkowie. Skąd taka lokalizacja? – Przeanalizowaliśmy przepływ pasażerów na różnych połączeniach i wyszło, że właśnie w tych miejscach najwięcej ludzi kupuje bilety jednorazowe na podróże do 100 kilometrów – mówi Donata Nowakowska. – Zrozumiałe, że największy ruch byłby na Dworcu Śródmieście, jednak z oczywistych powodów na razie ich tam nie ustawiamy. Mam na myśli remont w tunelu średnicowym. Pociągi podmiejskie nie zatrzymują się na tym dworcu.

Dlaczego są tylko czteryurządzenia? – Na razie testujemy te automaty. Dostaliśmy je na trzy miesiące od producenta i jeśli się sprawdzą, zastanowimy się nad wprowadzeniem ich do użytku na stałe – mówi Nowakowska.

Podoba się, ale...

Zdaniem pasażerów Kolei Mazowieckich automat do sprzedaży biletów to bardzo dobry pomysł. – Korzystam z niego po raz pierwszy i muszę przyznać, że jest prosty w obsłudze. Mam nadzieję, że wkrótce pojawi się na innych warszawskich dworcach ­ mówi Krzysztof Sławiński. Urządzenie wzbudza powszechne zainteresowanie, jednak jak dotąd skorzystało z niego niewiele osób.

­ Nie wiedziałam, że mogę kupić bilet z maszyny. Moim zdaniem, jest zbyt mało widoczna. Powinny być tabliczki informacyjne, że coś takiego w ogóle się tu znajduje. Szkoda też, że nie można płacić w nim kartą bankomatową ­ mówi Ania, która często podróżuje pociągiem na trasie Warszawa-Zielonka. ­ Moim zdaniem, automat jest za bardzo skomplikowany. Pozostanę przy tradycyjnym sposobie i kupię bilet w kasie ­ komentuje inny pasażer Piotr Mróz.

Automat nie rozładował kolejek przy kasach biletowych. Nadal ustawiają się przed nimi klienci. Maszyna stoi tu dopiero drugi dzień. Nie wszyscy zdają więc sobie sprawę, że istnieje możliwość zakupu biletu w ten sposób.

Miasto też chciało

Swoje automaty do sprzedaży biletów jednorazowych miał w zeszłym roku zamiar postawić również Zarząd Transportu Miejskiego. Z przetargu nic jednak nie wyszło. Teraz pieniądze, które na ten cel ZTM otrzymał z budżetu stolicy, musiały wrócić do kasy miasta. – Niestety firma startująca w przetargu dostarczyła produkt niespełniający naszych oczekiwań pod żadnym względem – mówi Grzegorz Ćwiek, rzecznik ZTM. – Mimo to nadal chcemy kupić nowe automaty, być może w przyszłym roku – dodaje.

Jakie automaty miałoby kupić miasto? – Z własnym zasilaniem, możliwością dokonywania transakcji kartą płatniczą. Oprócz kartonowych biletów jednorazowych można będzie w nich naładować kartę miejską. Na razie jednak to wciąż marzenie, a PKP swoje automaty już ma.

Data: 2006-08-18; MACIEJ CZERSKI, AGNIESZKA PIEŃCZYKOWSKA

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 sie 2006, 9:19

Mnie by wystarczyła przedsprzedaż biletów do kasowników, ale to by było za proste :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 18 sie 2006, 9:40

Ciekawe, jak długo wytrzymają te automaty.
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 18 sie 2006, 10:56

TLG pisze:Ciekawe, jak długo wytrzymają te automaty.
Znając nasze warunki chyba niestety długo nie pożyją. A szkoda, bo pomysł jak najbardziej dobry. Bardzo podobają mi się kolejne decyzje Kolei Mazowieckich.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27769
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 18 sie 2006, 18:21

Przetestowałem dziś to cudo. Sprzedaje bilety strefowe aglomeracji warszawskiej oraz odcinkowe do stacji położonych na linii do Małkini i Ostrołęki. Niedogodnością jest konieczność wpisania numeru stacji z listy zawieszonej nad automatem zamiast wyboru z listy. Nie można 'kupić' biletu z ulgą 100%, ale większość pozostałych ulg _ustawowych_ jest dostępna - w związku z czym zaopatrzyłem się w bilet T/P dla przewodnika osoby niewidomej na trasę Warszawa Wileńska - Urle, płacąc za tę przyjemność 82 grosze :-) Czas wydania biletu to kilka sekund namysłu i drukowania, razem ze stukaniem w ekran porównywalny do tego uzyskanego u wprawnej kasjerki. Urządzonka dość dobrze zostały przyjęte przez pasażerów - praktycznie cały czas przy automacie jest jedna, dwie osoby kupujące bilet - obsługa urządzenia nie sprawia, z tego co zauważyłem, większych problemów.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 sie 2006, 18:29

R-11 Kleszczowa pisze: Bardzo podobają mi się kolejne decyzje Kolei Mazowieckich.[/color]
Dla mnie to wszystko ersatz, którym mnie nie kupią. Częstotliwość 10/15/20 na grodziskiej, to pogadamy :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 19 sie 2006, 9:52

inż. Glonojad pisze:
R-11 Kleszczowa pisze: Bardzo podobają mi się kolejne decyzje Kolei Mazowieckich.[/color]
Dla mnie to wszystko ersatz, którym mnie nie kupią. Częstotliwość 10/15/20 na grodziskiej, to pogadamy :p
Dobrze mówisz =D>
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 19 sie 2006, 16:02

"Biletomaty" bez możliwości płacenia kartą kredytową, debetową itp. to bzdura, w coś takiego wprost nie wolno inwestować pieniędzy. Dlaczego znowu wybiera się jakieś mało nowoczesne rozwiązania. Popatrzmy jak to jest zagranicą. Płatność kartą w takim urządzeniu to podstawa. Jest jednak inny poważny mankament wprowadzania rozwiązania "biletomatów" - brak wspólnych biletów różnych spółek kolejowych. Dopóki tego nie będzie to może powstrzymać się do ustawiania tych urządzeń.
Pamiętam to "ustrojstwo" na Centralnym. To była tragedia. Sprzedawało "to to" co chciało i jak chciało. Dla ciekawości powiem : kupowałem tam bilet do Poznania I kl. BWE i dostałem bilet I kl ale miejscówkę już w II kl. i w dodatku na inny dzień :!: Od tego momentu przeszła mi chęć na "nowoczesność".
Może tyk razem jest lepiej z tą maszyną.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36266
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 sie 2006, 20:25

Kra pisze:"Biletomaty" bez możliwości płacenia kartą kredytową, debetową itp. to bzdura, w coś takiego wprost nie wolno inwestować pieniędzy. Dlaczego znowu wybiera się jakieś mało nowoczesne rozwiązania. Popatrzmy jak to jest zagranicą. Płatność kartą w takim urządzeniu to podstawa.
Jeszcze jest kwestia opłat, pobieranych za takie transakcja przez banki. Być może to jest źródłem problemu (podobnie jak i limitów kwotowych przy płatności kartą w sklepach). Nikomu się to nie opłaci, jeśli będzie musiał bankowi zapłacić więcej, niż zarobi na bilecie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 sie 2006, 17:49

R-11 Kleszczowa pisze:
inż. Glonojad pisze: Dla mnie to wszystko ersatz, którym mnie nie kupią. Częstotliwość 10/15/20 na grodziskiej, to pogadamy :p
Dobrze mówisz =D>
Ale i tak to pomoże ludziom w zasiegu dojścia, jeszcze potrzebne są dowozówki i parkingi (strzeżone!) rowerowe.

-> Bastian: może być tak, jak mówisz, ale boję się że to może być kwesita "nie pomyślenia" albo wręcz stwierdzenia "nasz klient kart nie używa, bo kart używa tylko nowobogactwo jeżdżące samochodami". Pamiętaj, to w końcu w 49% majątkowo i prawie 100% kadrowo PKP ;)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36266
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 sie 2006, 19:18

inż. Glonojad pisze: -> Bastian: może być tak, jak mówisz, ale boję się że to może być kwesita "nie pomyślenia" albo wręcz stwierdzenia "nasz klient kart nie używa, bo kart używa tylko nowobogactwo jeżdżące samochodami". Pamiętaj, to w końcu w 49% majątkowo i prawie 100% kadrowo PKP ;)
Ja pracuję w usługach i wiem, czemu nie mamy terminalu do kart (a kiedyś był). Nie sądzę, by w przypadku kolei było inaczej. Dlaczego sklepy przyjmują płatność kartą tylko powyżej limitu, najczęściej 5 złotych (choć bywają i wyższe, sptkałem się nawet z kwotą 15 zł)? Próg opłacalności? Porównaj to z ceną biletu.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 24 sie 2006, 19:30

OK, jasne, ale myślisz, że ktoś o tym w ogóle pomyślał?

Jednorazówki - ok, a wystawianie biletów miesięcznych? Tu już kwoty duże, a czasu kasjerce to zajmuje mnóstwo.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36266
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 sie 2006, 19:33

inż. Glonojad pisze:Jednorazówki - ok, a wystawianie biletów miesięcznych? Tu już kwoty duże, a czasu kasjerce to zajmuje mnóstwo.
Tu zgoda. To by się mogło zamortyzować.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 04 wrz 2006, 0:45

Obrazek
Słoneczny rekord lata
śmik 2006-09-03, ostatnia aktualizacja 2006-09-03 21:46

Pociąg "Słoneczny" do Trójmiasta znowu okazał się hitem. W wakacje zawiózł nad morze tysiące warszawiaków.

Wczoraj "Słoneczny" po raz ostatni pokonał trasę z Warszawy do Gdyni i z powrotem. Niemal przez całe wakacje skład był wypełniony po brzegi. Przewiózł w tym czasie ponad 80 tys. podróżnych. - Znowu padł rekord. Pociągiem pojechało o 20 tys. więcej osób niż przed rokiem. Na pewno na siebie zarobił - mówi Donata Nowakowska, rzeczniczka spółki Koleje Mazowieckie.

Skąd taka popularność pociągu? Wszystko przez to, że był bardzo tani. Normalny bilet do Trójmiasta kosztował tylko 25 zł. Za bilet na pociąg ekspresowy na tej trasie trzeba zapłacić przynajmniej trzy razy tyle. "Słoneczny" jechał też z Warszawy do Gdańska niewiele dłużej od innych pociągów. Uruchomienie składu przez spółkę Koleje Mazowieckie zmusiło konkurencję do obniżki cen niektórych miejsc. Spółka Intercity wymyśliła bilet bikini za 15 zł. W takiej cenie sprzedawała bilety na miejsca w jednym wagonie pociągu "Neptun" do Gdyni. Rozeszły się błyskawicznie.

"Słonecznym" podróżowało latem także wielu rowerzystów. - W wakacje jeździłem nim trzy razy: nad morze i raz nad jeziora koło Iławy. Lubię ten pociąg, bo nie trzeba w nim kupować biletu na rower - chwali Adam Zawieja, student prawa.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ŁUKASZ_1
Posty: 105
Rejestracja: 16 sty 2006, 23:37
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: ŁUKASZ_1 » 04 wrz 2006, 21:46

Halina Sekita zawiesiła kursowanie ZEGRZYKA :-(

ODPOWIEDZ