Metro vs Underground vs Subway vs Tube - dysputy językowe

Moderator: JacekM

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 13 sie 2013, 0:46

Mario pisze:Kto jest lektorem anglojęzycznych zapowiedzi następnych przystanków w SKM?
Pojęcia nie mam, ale napisz do czego zmierzasz. Mnie na przykład w tych komunikatach razi użycie słowa "metro", którego w języku angielskim (przynajmniej w odniesieniu do kolei podziemnej) nie ma (jest: subway, tube, underground*).

Za to może być ono użyte jako nazwa własna (dla cudzoziemców już zorientowanych w nazewnictwie lokalnym) albo słowo zrozumiałe dla Rosjan, Niemców, może i Hiszpanów...

*Jak to ktoś kiedyś powiedział "Stany Zjednoczone i Wielka Brytania to dwa kraje podzielone tym samym językiem" ;-)

Awatar użytkownika
Esteban Gomez
Posty: 44
Rejestracja: 27 mar 2013, 22:28
Lokalizacja: Zacisze

Post autor: Esteban Gomez » 13 sie 2013, 1:16

Niemców chyba nie bardziej niż Anglików

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 sie 2013, 7:18

Jacek Z. pisze: Mnie na przykład w tych komunikatach razi użycie słowa "metro", którego w języku angielskim (przynajmniej w odniesieniu do kolei podziemnej) nie ma.
Hm. Anglicy z Cambridge twierdzą inaczej...

http://dictionary.cambridge.org/diction ... sh/metro_1
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

WojtekE65
Posty: 947
Rejestracja: 15 lis 2012, 19:28
Lokalizacja: Legionowo Przystanek

Post autor: WojtekE65 » 13 sie 2013, 9:16

Jeśli się nie mylę, to w USA metro to taka kolejka nadziemna (metro - metropolitan - miejski/a)
http://en.wikipedia.org/wiki/Washington_Metro

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 sie 2013, 9:22

Nietypowe rozwiązanie jak na kolejkę NADziemną:
http://en.wikipedia.org/wiki/File:DCSub ... uction.jpg

:p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 13 sie 2013, 10:03

W ogóle wydaje mi się, że warto odżałować te parę groszy i jeśli już się wychodzi z informacją w językach obcych, to powinno się to tego zatrudnić native'a a nie google translatora - to samo dotyczy np. naklejek z taryfą biletową. Przecież nawet tłumaczenie na polski niektórych Polaków przerasta - i potem człowiek bierze taką książkę do ręki i się strasznie męczy nie poznając własnego języka. A co dopiero z polskiego na obcy.
Popatrz, jaka franca!

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 13 sie 2013, 10:08

Zlitujcie się. Nazwa metro jest używana i rozumiana przez osoby angielskojęzyczne. Metro w Waszyngtonie jest tym samym, co metro w Moskwie.

Nie w tym problem, bez sensu byłoby szukać innego określenia. Do poprawienia jest wymowa (inny lektor) i trochę też styl wypowiedzi...

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 15 sie 2013, 23:11

Jacek Z. pisze:
Mario pisze:Kto jest lektorem anglojęzycznych zapowiedzi następnych przystanków w SKM?
Pojęcia nie mam, ale napisz do czego zmierzasz. Mnie na przykład w tych komunikatach razi użycie słowa "metro", którego w języku angielskim (przynajmniej w odniesieniu do kolei podziemnej) nie ma (jest: subway, tube, underground*).
To ciekawe. Jestem w posiadaniu książki "Metros of the world", napisanej przez Anglika i wydanej w Wielkiej Brytanii. Druga pozycja to "Metro maps of the world"...
Najlepiej, jak o zapowiedziach wypowiadają się osoby, które miały angielski w szkole, a zachowują się, jakby co najmniej skończyły anglistykę z praktyką zagraniczną...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 sie 2013, 6:28

No przepraszam, ale akurat ja to mam najbrytyjwsze CPE i to na poziomie A. (-(
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 16 sie 2013, 14:15

Glonojad pisze:No przepraszam, ale akurat ja to mam najbrytyjwsze CPE i to na poziomie A. (-(
Uderz w stół... A czy ja pisałem o Tobie? :P
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 16 sie 2013, 17:44

Nie wiem, o kim pisałeś, ale skoro już zrobiłeś prekwalifikację do dyskusji, to się przy okazji pochwaliłem. :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 16 sie 2013, 22:10

MeWa pisze:Najlepiej, jak o zapowiedziach wypowiadają się osoby, które miały angielski w szkole, a zachowują się, jakby co najmniej skończyły anglistykę z praktyką zagraniczną...
MeWo, nie wiem kogo na myśli miałeś i czego się spodziewałeś pisząc takie zdanie, ale ja też poczułem się potraktowany nieco grubiańsko przez kogoś, kto mnie w ogóle nie zna... Nie wiem też skąd masz nasze CV - to jakaś tajna dodatkowa funkcja Forum? :D

Ja akurat mam (tylko) CAE, angielskiego nigdy nie miałem w szkole (był zawsze tylko "dla tych z lepszych sfer"), za to na studiach byłem najlepszy na roku - mimo wielu osób które wałkowały go przez 5 lat. Wszystko co osiągnąłem, zawdzięczam wyłącznie sobie, był to mój trud i moje własne, ciężko zapracowane pieniądze. To, czego nie osiągnąłem - mijającej wraz z wiekiem chęci do nauki i pogarszającej się pamięci.

Pewnie przesadziłem nieco z kategorycznością mojego stwierdzenia. Ale to może teraz Ty, jako krytykujący, pochwal się fakultetami :grin:

P.S. A tak piszą o tym w Wikipedii: Metro

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 16 sie 2013, 22:13

No to jest "metro" w angielskim czy nie ma? Naprawdę nie trzeba 5 fakultetów do odpowiedzi na tak proste pytanie.

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 16 sie 2013, 22:18

Skoro to ja powiedziałem, że nie ma, to skoryguję - wygląda na to, że i tak i nie... Być może jak spytasz o metro kogoś w Nowym Jorku lub Londynie, to spojrzą jak na wariata. Ale to już nie wiem (w obliczu wspartych personalnym atakiem kontrargumentów), nie byłem, może niech zaprzeczą lub potwierdzą ci którzy tam byli...

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 16 sie 2013, 22:23

W Waszyngtonie jest to normalnie używana nazwa. Raczej też będzie wszędzie zrozumiana, chociaż oczywiście badań nie prowadziłem.

Z drugiej strony - nie wiem, czy np. określenie "tube" jest powszechnie używane i znane poza jednym krajem...

ODPOWIEDZ