żeby się przesiąść
...Nie chcę się przesiadać.
Skąd taki pomysł?A jeśli ma być jedna jedyna przez Rakowiecką
Moderator: Wiliam
żeby się przesiąść
...Nie chcę się przesiadać.
Skąd taki pomysł?A jeśli ma być jedna jedyna przez Rakowiecką
Maksymalnie 40 brygad.MichalJ pisze:Ile brygad ma 17, co?![]()
Dziwne, że wrzucasz dwie ostatnie inwestycjie, i tą na Kasprzaka do dwóch różnych worków, mimo że we wszystkich trzech chodzi o to samo – dociągnięcie do końca trasy, która obecnie urywa się w połowie, i która musi być dublowana przez linie autobusowe obsługujące nieobsługiwany tramwajami odcinek.Poc Vocem pisze:A czy tory na Kasprzaka w ogóle powinny być budowane? Jest szereg ważniejszych tras podobnej wielkości, które powinny zostać wybudowane wcześniej. Wymienić tu warto chociażby:
- dociągnięcie tramwaju z Gocławka do węzła Marsa,
- budowę tramwaju na Gwiaździstą
Tyle że np. tramwaj na Gagarina nie miałby większego sensu, jeżeliby go nie dociągnąć albo do Siekierek, albo do Sadyby. A już tego rodzaju inwestycje byłyby porównywalne w skali i kosztach bardziej do Gocławia, niż do Kasprzaka.Poc Vocem pisze:Wymieniłem inwestycje o porównywalnej skali i kosztach.
Zauważ, że na Kasprzaka jest to obsługa na dobrą sprawę jeden przystanek - PKP Kasprzaka, Ordona nie liczę, bo północna strona znajduje się w strefie dojścia do Elekcyjnej, a sam ZP jest na żądanie. Dalej, jedyną linią, którą zastąpiłby tamże tramwaj jest 105, gdyż 154 i 159 jadą niejako w poprzek względem tramwaju, a 184 wyleci po oddaniu torów na Powstańców Śląskich.Vilén pisze:Dziwne, że wrzucasz dwie ostatnie inwestycjie, i tą na Kasprzaka do dwóch różnych worków, mimo że we wszystkich trzech chodzi o to samo – dociągnięcie do końca trasy, która obecnie urywa się w połowie, i która musi być dublowana przez linie autobusowe obsługujące nieobsługiwany tramwajami odcinek.
Jest to mocno dyskusyjne w kontekście na przykład struktury napełnienia, jaka kształtuje się chociażby w 131. Pewnie będę żałował tego, co tu napiszę, ale autobusy na Gagarina dojeżdżają z napełnieniem rzędu miejsc siedzących i dopiero tamże wypełniają się całkowicie, co oznacza, że ulica posiada możliwość generowania potoków około 20 pasażerów na minutę w samym tylko kierunku do centrum. Jest to potok wystarczający na wypełnienie dowolnej słabej linii tramwajowej, a nawet wystarczający do uruchomienia linii mocnej. Oczywiście zakończenie linii na Sielcach postrzegam jako rozwiązanie etapowe i też uważam, że linia tamże powinna być pociągnięta dalej, ale jeśli już to na Siekierki.Vilén pisze:Tyle że np. tramwaj na Gagarina nie miałby większego sensu, jeżeliby go nie dociągnąć albo do Siekierek, albo do Sadyby. A już tego rodzaju inwestycje byłyby porównywalne w skali i kosztach bardziej do Gocławia, niż do Kasprzaka.