Układ linii tramwajowych z M2C
Moderator: Wiliam
18 nigdy nie była mocna. Zmiana 44 w 31 z 18 tez nie miała związku, tylko z historia 14. A skrócenie do Wierzbna to stare pomysły, które maja szansę wejść w życie po dostawach Jazzòw.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
18 na jakiś objazd faktycznie była mocna, ale miało to związek z zawieszeniem 4. Nie pamiętam jaka to była okazja. Ale to było wzmocnienie tylko tymczasowe, a nie na stałe.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4535
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
To też zależy od definicji słowa "mocna linia".
W 2000r. (wg. archiwalnych rozkładów), 18 i 33 kursowały co 7-8 minut w szczycie, i oczywiście mówię o każdej z osobna.
W 2000r. (wg. archiwalnych rozkładów), 18 i 33 kursowały co 7-8 minut w szczycie, i oczywiście mówię o każdej z osobna.
Mamy 2014 rok.
Nie. To było już po reformach rozkładowych, kiedy jedna z linii (4 albo 18), bo nie pamiętam, była zawieszona, a druga jeździła co 5/7,5/7,5. Ale Domas ma rację. Z tematem wzmocnionej 18 skończmy.
Mimo, iż na Gocławku mogą mieć pętlę 3 linie, to będą kończyły 4 (3, 6, 9 i 24). Czyli na jednym peronie będzie stawała i 3 i 6. Nie wiem czy to dobry pomysł, bo koordynowanie czegoś z 6 jadącą przez pół miasta może być kłopotliwe.
Już tak kiedyś było. 
Ale wtedy chyba były jeszcze inne rozkłady i częstotliwość nie była aż tak wysoka.
Na Gocławku powinny być tylko trzy linie: 3 do Wileńskiego i na Bródno, 9 wiadomo, do centrum i 26 do Starego Miasta i na ciąg trasy W-Z. Piszę to głównie w kontekście przesiadek z linii Wawerskich, Wesołskich, Rembertowskich i 7setek. Skoro niedasię uruchomić dla tych wszystkich linii przystanku Wiatraczna 03, który pięknie zapewnia przesiadki zarówno na tramwaje jadące al. Waszyngtona jak i na tramwaje jadące Grochowską to powinno wprowadzić się jak najlepszy układ przesiadek na Gocławku. A trio 3, 9 i 26 zapewnia chyba najbardziej atrakcyjny układ przesiadek. Myślę, że 24 na Gocławku wcale nie jest potrzebne, a te protesty robiły populistyczne krzykacze, którym zależy tylko na jak największej liczbie numerków na przystanku.Georg pisze:Mimo, iż na Gocławku mogą mieć pętlę 3 linie, to będą kończyły 4 (3, 6, 9 i 24). Czyli na jednym peronie będzie stawała i 3 i 6. Nie wiem czy to dobry pomysł, bo koordynowanie czegoś z 6 jadącą przez pół miasta może być kłopotliwe.
- Solaris U10
- Posty: 2659
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Budowa to może trwać i tydzień, ale co z tego skoro miesiącami potrafi trwać zaprojektowanie choćby najkrótszego kawałka (procedury urzędowe...). Czy coś w tym temacie się w ogóle dzieje?Autobus Czerwon pisze:Weźmie się już nie długo, nie uwierzę że budowa kilku metrów toru długo zajmie więc zapewne 2015r. jest terminem realnym. Może faktycznie trochę się pośpieszyłem, ale obawiam się że ZTM nie będzie o tym pamiętał za rok.
od reformy z 2008 r mocna linia tramwajowa oznacza 5-7.5-7.5.Autobus Czerwon pisze:To też zależy od definicji słowa "mocna linia".
W 2000r. (wg. archiwalnych rozkładów), 18 i 33 kursowały co 7-8 minut w szczycie, i oczywiście mówię o każdej z osobna.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Na Gocławku na łuku jest żeberko, na Wiatracznej tylko opcja kręcenia kółek więc z punktu widzenia ruchu to lepiej wspólny tor robić na Gocławku. Ale trasowo też mi się bardziej podoba tam 26.Mong pisze:Na Gocławku powinny być tylko trzy linie: 3 do Wileńskiego i na Bródno, 9 wiadomo, do centrum i 26 do Starego Miasta i na ciąg trasy W-Z. Piszę to głównie w kontekście przesiadek z linii Wawerskich, Wesołskich, Rembertowskich i 7setek. Skoro niedasię uruchomić dla tych wszystkich linii przystanku Wiatraczna 03, który pięknie zapewnia przesiadki zarówno na tramwaje jadące al. Waszyngtona jak i na tramwaje jadące Grochowską to powinno wprowadzić się jak najlepszy układ przesiadek na Gocławku. A trio 3, 9 i 26 zapewnia chyba najbardziej atrakcyjny układ przesiadek. Myślę, że 24 na Gocławku wcale nie jest potrzebne, a te protesty robiły populistyczne krzykacze, którym zależy tylko na jak największej liczbie numerków na przystanku.Georg pisze:Mimo, iż na Gocławku mogą mieć pętlę 3 linie, to będą kończyły 4 (3, 6, 9 i 24). Czyli na jednym peronie będzie stawała i 3 i 6. Nie wiem czy to dobry pomysł, bo koordynowanie czegoś z 6 jadącą przez pół miasta może być kłopotliwe.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4535
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Faktycznie dyskusja na razie trochę na wyrost, z mojej strony na ten temat EOT 
Jaki jest sens aby jednocześnie kursowały linie 13 (Kawęczyńska - Koło) i 20 (FSO - Boernerowo)? Nie lepiej 13 (Kawęczyńska - Boernerowo)?

Policz sloty na moście i obozowej ze szczególnym uwzględnieniem cięcia 23. 13 to powinna na Bemowie wylądować tylko pewnie brygad brak.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem