Komunikacja miejska na zielonej Białołęce

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 21 paź 2014, 16:57

max pisze:Dlaczego macie jakąś dziwną manię wmawiania nam, że mieszkamy na "ZŁYM" osiedlu. Wasz to jest problem, gdzie mieszkamy?
Mieszkasz 'za trasą'. 8-(

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 21 paź 2014, 17:16

Ugory i łąki to jednak trochę co innego niż parki i rezerwat, ale ja się nie znam.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27747
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 21 paź 2014, 17:38

max pisze:fik, powtarzasz się
Przynajmniej mam jedno konto :]
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 21 paź 2014, 17:43

Glonojad pisze:Ugory i łąki to jednak trochę co innego niż parki i rezerwat, ale ja się nie znam.
To, że kiedyś były tam łąki, pasły się krowy, to znak, że Białołęka jest ble? Dyskutujemy o os. Derby, że to zadupie, że to, że tamto, a nikt tak naprawdę nie wspomina o osiedlach, które są rzucone na "warszawską równinę". Chyba by nie było tej całej dyskusji, gdyby temat dotyczył os. Regaty... 8-)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 21 paź 2014, 18:22

Ja myślę, że z tej dyskusji wynika jedno: Wschodnia Białołęka nie wymaga już żadnych komunikacyjnych ulepszeń. Dojeżdża się stamtąd szybko i wygodnie, ulice może nie bardzo szerokie, ale korków nie ma, także rowerzyści i piesi radzą sobie doskonale. Oczywiście wszelka infrastruktura oświatowa, handlowa i kulturalno - rozrywkowa też jest już na wystarczającym poziomie. I wspaniale! :)


Aha, mi się udało kupić trzy pokoje za taką cenę. Oczywiście, że nie była to pierwsza oferta, jaką znalazłem - ale takich za 5500 już trochę było, niektóre całkiem przyzwoite. Wawrzyszew rajem na Ziemi nie jest, ale jest w zupełności OK (i nie jest Wrzecionem, którego rzeczywiście woleliśmy unikać). Są sklepy (Leclerc, Simply, Biedronka, Lidl, Topmarket), są szkoły wszystkich szczebli, jest zieleń. I jest sucho w piwnicach. Ja się w każdym razie nie zamieniam :)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 21 paź 2014, 18:56

Bastian pisze:Ja myślę, że z tej dyskusji wynika jedno: Wschodnia Białołęka nie wymaga już żadnych komunikacyjnych ulepszeń. Dojeżdża się stamtąd szybko i wygodnie, ulice może nie bardzo szerokie, ale korków nie ma, także rowerzyści i piesi radzą sobie doskonale. Oczywiście wszelka infrastruktura oświatowa, handlowa i kulturalno - rozrywkowa też jest już na wystarczającym poziomie. I wspaniale! :)
Hej, ironio! :P
Bastian pisze:Aha, mi się udało kupić trzy pokoje za taką cenę. Oczywiście, że nie była to pierwsza oferta, jaką znalazłem - ale takich za 5500 już trochę było, niektóre całkiem przyzwoite. Wawrzyszew rajem na Ziemi nie jest, ale jest w zupełności OK (i nie jest Wrzecionem, którego rzeczywiście woleliśmy unikać). Są sklepy (Leclerc, Simply, Biedronka, Lidl, Topmarket), są szkoły wszystkich szczebli, jest zieleń. I jest sucho w piwnicach. Ja się w każdym razie nie zamieniam :)
Pytanie: rynek pierwotny? 8-)

max
Posty: 18
Rejestracja: 17 paź 2014, 15:23

Post autor: max » 21 paź 2014, 19:18

Glonojad pisze:Ugory i łąki to jednak trochę co innego niż parki i rezerwat, ale ja się nie znam.
Na wycieczki rowerowe w sam raz.
A oprócz tego 300 m do Parku Leśnego Bródno - http://warszawa.wikia.com/wiki/Park_Le% ... r%C3%B3dno
Blisko do lasów mareckich - http://www.marki.net.pl/mareckie-lasy-314
i co rezerwatu Łęgi Czarnej Strugi - http://obszary.natura2000.org.pl/index. ... zar&id=156

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 21 paź 2014, 19:22

Wtórny. Parę mieszkań z pierwotnego obejrzałem i szybko stwierdziłem, że się do niczego nie nadają. W nich się rzeczywiście mieszka jak na parkingu, w dodatku z trzema sąsiadami na wyciągnięcie (dosłownie) ręki. ceny za to zabójcze.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

max
Posty: 18
Rejestracja: 17 paź 2014, 15:23

Post autor: max » 21 paź 2014, 19:53

Bastian pisze:W nich się rzeczywiście mieszka jak na parkingu, w dodatku z trzema sąsiadami na wyciągnięcie (dosłownie) ręki. ceny za to zabójcze.
Dotyczy to więszości nowych osiedli. W każdej dzielnicy. Na woli, mokotowie, żoliborzu również. Sztuka, by znaleźć odpowiednio położone mieszkanie. Ja takie mam :)

Mieszkanie na kredyt, czy za gotówkę? Z tego co widzę, grunty są tam nieuregulowane, więc mogą wyjść, czego oczywiście nie życzę, problemy w momencie ich regulacji - roszczenia byłych właścicieli, kwestia własności itp.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27747
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 22 paź 2014, 9:13

Bastian pisze:Napisałem, co. Rok temu. Za taką cenę za metr, jaką wypluło mi Google kilka minut temu na zapytanie "Lewandów ceny mieszkań", a był to zakres mniej więcej 4700 - 5400.
Inny mój znajomy w podobnej cenie nabył drogą kupna ostatnio mieszkanie na Nowej Pradze; gdy Skarbki przepychają się na przystanku w nerwowym oczekiwaniu na zabieralne 527, on przewraca się na drugi bok i zastanawia się, czy dziś pije kawę czarną, czy z mlekiem.

Swoją drogą, jeśli Czarna Struga jest blisko Lewandowa, to Bastian chyba mieszka w leśniczówce w Kampinosie :kekeke:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

max
Posty: 18
Rejestracja: 17 paź 2014, 15:23

Post autor: max » 22 paź 2014, 10:12

No to, fik, patrz.
Mieszkam na osiedlu Brzeziny (Jesiennych Liści)
Spory plac zabaw z ławeczkami itp. mam 200 m od domu (podobnie jak Bastian). Fakt, on ma więcej starych drzew. Ale założę się, że ławeczki często obsadzone przez młodzież sportową inaczej, więc raczej mało fajnie. Ja mam ogródek 100 m2, do którego sobie wychodzę kiedy chcę, stawiam leżaczek i piję kawę z mlekiem ;)
Las Miejski Bródno - 800 m (Bastian ma do Lasu Lindego, dość syfiastego zresztą ponad 1 km, do Bielańskiego, który jest już bardzo OK, ok 2 km).
Do Lasów Mareckich mam 3 km (Bastian do Lasu na Bemowie ma ok 3 km).
Biegam po lesie bródnowskim, na większe wypady biegackie/rowerowe (każdy weekend) wybijam na północ aż do rezerwatu a czasem nad Zegrze.

Gdzie jest różnica, bo nie łapię? Aha, ostatnio mieszkańcy Bielan płaczą, że im Radiowo strasznie śmierdzi i żyć się nie da. Czy to nie w okolicy? jakieś 3 km na zachód, skąd wieje 70% wiatrów? Tja.
U nas czasem zawiewa zapach palonej kawy z palarni Tchibo w Markach. Całkiem miłe :) Do tego od 20 cisza jak makiem zasiał.

Mieszkałem już w tylu miejscach Warszawy, że potrafię ocenić gdzie MI się podoba.
ktoś chce mieszkać na Pradze, proszę bardzo. Mam teściów na Szmulowiźnie i to mi wystarczy, wolę mój Lewandów.

A jak już tak bardzo muszę do większego parku, to jadę sobie z dzieciakiem 732 na Bródno. Całe 4 przystanki - 8 min. Jakoś daję radę, choć przyznaję, nie jest łatwo :)
I jeszcze jedno, czasem bywam na rodzinnych Jelonkach. Samolot co 4 min. Lecą znad Bemowa, Chomiczówki, pewnie też Wawrzyszewa. Sorry. Na Jelonkach nie da się latem otworzyć okien. Wolę moją "wiochę za rzeką".

Tak piszesz o tym syndromie sztokholmskim... Zaczynam podejrzewać, że to wynika z autopsji. Dodatkowo potrzebujesz wyimaginowaną ofiarę, której jest jeszcze gorzej. I stąd ten brak możliwości przyswojenia informacji, że w rzeczywistości jest inaczej niż się Tobie wydaje.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24972
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 22 paź 2014, 10:45

max pisze:Las Miejski Bródno - 800 m (Bastian ma do Lasu Lindego, dość syfiastego zresztą ponad 1 km, do Bielańskiego, który jest już bardzo OK, ok 2 km).
Co prawda nie byłem tam już ładnych parę lat, ale Las Bródnowski zawsze uchodził za meliniarnię i mordownię, a nie rezerwat przeniesiony ze środka Puszczy Białowieskiej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

max
Posty: 18
Rejestracja: 17 paź 2014, 15:23

Post autor: max » 22 paź 2014, 10:52

pawcio pisze:
max pisze:Las Miejski Bródno - 800 m (Bastian ma do Lasu Lindego, dość syfiastego zresztą ponad 1 km, do Bielańskiego, który jest już bardzo OK, ok 2 km).
Co prawda nie byłem tam już ładnych parę lat, ale Las Bródnowski zawsze uchodził za meliniarnię i mordownię, a nie rezerwat przeniesiony ze środka Puszczy Białowieskiej.
co prawda nie byłem tam, ale...
a ja bywam często i jest spokojnie. No cóż.

Pokaż mi w Warszawie (10 km od centrum) rezerwat przeniesiony ze środka Puszczy Białowieskiej. Jakoś nie mogę sobie takiego przypomnieć.

Autobus Czerwon
Posty: 4561
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 22 paź 2014, 13:22

Myślę że ta dyskusja nie ma sensu. Ja wolałbym szczerze mówiąc mieszkać (jakby mnie było stać) w kamienicy na Pradze czy na Starym Mokotowie niż na jakimś tam wygwizdówku białołęckiem, i mam do tego prawo, tak samo jak kolega max ma prawo lubić swoje miejsce zamieszkania. Obecnie mieszkam w bloku wybudowanym na przełomie lat 50-tych i 60-tych i nie narzekam, w soboty i niedziele cisza jak makiem zasiał. Obok pawiliony handlowe, niedaleko dwa duże bazary, stacja metra nieopodal, dojazd w miarę dobry, tramwaje i jak mówiłem metro. Las Kabacki 10 minut metrem, Królikarnia i Park Arkadia 10 minut na piechotę. Sąsiedzi spokojni, same stare komuchy i czasami jacyś młodsze osoby pracujące w wojsku. Żyć nie umierać.

Awatar użytkownika
aqqaqq
Posty: 278
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:01

Post autor: aqqaqq » 22 paź 2014, 13:54

fik pisze:Swoją drogą, jeśli Czarna Struga jest blisko Lewandowa, to Bastian chyba mieszka w leśniczówce w Kampinosie :kekeke:
Czarna Struga jest sporym obszarem na terenie gminy Nieporęt. Odległość pomiędzy południowo-zachodnim fragmentem Czarnej Strugi do Lewandowa w linii prostej wynosi ok. 1700 metrów, a drogami nadającymi się do jazdy rowerem ok. 2200 metrów. Mapa http://nieporet.e-mapa.net/

ODPOWIEDZ